Zmarła Dolly Parton, niekwestionowana królowa muzyki country, kompozytorka i filantropka. O śmierci 80-letniej artystki poinformował jej siostrzeniec. Gwiazda, która sprzedała ponad 160 mln płyt, pozostawiła po sobie ogromny dorobek artystyczny oraz niezliczone hity, które śpiewał cały świat.

- Świat stracił jedną z najważniejszych postaci w historii muzyki rozrywkowej; śmierć nastąpiła po kilku miesiącach zmagań z problemami zdrowotnymi.
- Parton stworzyła nieśmiertelne utwory, w tym „Jolene” oraz kultowe „I Will Always Love You”, które w wykonaniu Whitney Houston stało się światowym fenomenem.
- W marcu 2025 r. artystka pożegnała męża, z którym spędziła blisko sześć dekad; do końca pozostała aktywna artystycznie i zaangażowana w działalność charytatywną.
Świat muzyki okrył się żałobą. W wieku 80 lat odeszła Dolly Parton – legendarna wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów, która na zawsze zmieniła oblicze muzyki country i pop. Informację o jej śmierci przekazał w mediach społecznościowych jej siostrzeniec, Brian Seaver. W poruszającym nagraniu podkreślił, że wypełnia ostatnią wolę ciotki, która już przed laty prosiła go o oficjalne pożegnanie fanów. Gwiazda odeszła kilka miesięcy po śmierci swojego ukochanego męża, Carla Thomasa Deana, z którym spędziła niemal 60 lat.
Artystka od dłuższego czasu zmagała się ze problemami zdrowotnymi, z powodu których w ostatnich miesiącach musiała przełożyć i odwołać planowane występy w Las Vegas. Mimo pogarszającego się stanu zdrowia, Parton do ostatnich chwil zachowywała pogodę ducha i niezwykłą energię twórczą. W niedawnych wypowiedziach zaznaczała, że choć ciało domaga się odpoczynku, jej umysł wciąż pełen jest nowych planów i marzeń, które pragnęła zrealizować dla swojej wielomilionowej publiczności.
Dolly Parton nie żyje. Od skromnych początków do światowej sławy
Dolly Parton urodziła się w 1946 r. w ubogiej rodzinie w stanie Tennessee jako jedno z dwunastu dzieci. Muzyka była obecna w jej życiu od najmłodszych lat – już jako kilkulatka śpiewała w kościele i grała na gitarze. Tuż po ukończeniu szkoły średniej przeprowadziła się do Nashville, by poświęcić się karierze muzycznej. Przełomem okazał się występ w programie Portera Wagonera, który otworzył jej drzwi do wielkiej kariery. Szybko udowodniła, że jest nie tylko utalentowaną wokalistką, ale przede wszystkim genialną kompozytorką.
W trakcie trwającej ponad pół wieku kariery Parton sprzedała ponad 160 mln albumów na całym świecie. To ona stworzyła takie utwory jak „Jolene”, „9 to 5” czy „I Will Always Love You”. Ten ostatni kawałek, napisany jako artystyczne pożegnanie z Wagonerem, zdobył drugie życie i światowy rozgłos w wykonaniu Whitney Houston na potrzebę filmu „Bodyguard”. Parton zdobyła 11 nagród Grammy, nominacje do Oscarów oraz miejsce w prestiżowej Rock and Roll Hall of Fame.
Więcej niż muzyka: teatr, film i wielkie serce
Talent Dolly Parton wykraczał daleko poza estrady muzyczne. Z sukcesem występowała na szklanym ekranie, tworząc niezapomniane role w takich produkcjach jak „Od 9 do 5” u boku Jane Fondy czy „Stalowe magnolie”. Jej barwna osobowość, charakterystyczny styl i ogromne poczucie humoru na własny temat zjednały jej sympatię kilku pokoleń fanów. Była również matką chrzestną Miley Cyrus i chętnie współpracowała z młodym pokoleniem artystów, łącząc muzyczne światy i gatunki.
Parton zapisała się w pamięci ludzi także jako wielka filantropka. Jej fundacja Imagination Library przekazała miliony książek dzieciom na całym świecie, promując czytelnictwo wśród najmłodszych. Choć sama nigdy nie miała dzieci, zawsze podkreślała, że jej misją jest pozostawienie po sobie dobra, z którego korzystać będą inni. Zapamiętana zostanie jako postać nietuzinkowa – artystka, która z górskich rejonów Tennessee dotarła na sam szczyt popkultury, nie tracąc przy tym swojego autentyzmu.