Reklama
Reklama
Reklama

Media: minister przepisała dom na męża. Miesiąc po objęciu funkcji

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda miesiąc po nominacji miała przepisać swój udział w domu pod Malborkiem na męża – podaje Wirtualna Polska. W oświadczeniu majątkowym za 2025 rok wykazała około 725 tysięcy złotych innych dochodów, których źródło ujawniła dopiero po pytaniach dziennikarzy.

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. (fot. Albert Zawada / PAP)
  • Jolanta Sobierańska-Grenda objęła urząd ministra zdrowia 24 lipca 2025 r. Dokładnie miesiąc później miała przekazać mężowi swój udział w domu pod Malborkiem umową darowizny – podaje WP.
  • W oświadczeniu majątkowym za 2025 r. minister wykazała około 725 tys. zł innych dochodów. Pochodzenie tych środków wyjaśniła po pytaniach od dziennikarzy.
  • Umowa minister z Województwem Podlaskim na 128 tys. zł jest badana przez prokuraturę. Politycy Prawa i Sprawiedliwości złożyli zawiadomienie o możliwym niewykonaniu zlecenia w pełnym zakresie.

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda miesiąc po objęciu urzędu miała przepisać swój udział w domu na męża – podaje Wirtualna Polska, powołując się na treść księgi wieczystej. Nieruchomość położona pod Malborkiem składa się z domu o powierzchni 109 m.kw. oraz działki o powierzchni 637 m.kw.

Minister miała wycenić całość na 420 tys. zł. Do sierpnia 2025 r. nieruchomość stanowiła współwłasność małżeńską.

Ministerstwo rodziny żąda wyjaśnień od podejrzanej fundacji, a sąd nakłada grzywnę

Reklama
Reklama

Rozdzielność majątkowa i darowizna

25 sierpnia 2025 r. Sobierańska-Grenda miała przekazać mężowi swój udział umową darowizny. Aby darowizna była możliwa, małżonkowie musieli wcześniej ustanowić rozdzielność majątkową. W efekcie dom zniknął z oświadczenia majątkowego minister za 2025 rok. Wcześniej, w lipcu, nieruchomość figurowała jako jej własność.

W oświadczeniu za 2025 rok Jolanta Sobierańska-Grenda wykazała ok. 725 tys. zł innych dochodów. Kwota ta znacznie przekraczała pensję ministerialną za okres od lipca do grudnia 2025 r., która wyniosła 113 tys. zł brutto.

Dochód z najmu w tym samym okresie sięgnął 63 tysięcy złotych. Dziennikarze trzykrotnie pytali minister o źródło środków. Sobierańska-Grenda początkowo unikała szczegółowych wyjaśnień. Stwierdziła, że wszystko jest jawne i pochodzi z rzetelnie wykonywanej pracy.

Reklama
Reklama

Zwrot w prokuraturze. Śledczy reagują na nowe doniesienia z warszawskiego prosektorium

Minister ujawnia źródła dochodów. Ale po pytaniach dziennikarzy

Po przesłaniu pytań na piśmie, Ministerstwo Zdrowia opublikowało odpowiedź na portalu X. Zgodnie z nią na kwotę 725 tys. zł składają się trzy części.

  1. Pierwsza część to 530 tys. 221 zł i 66 gr. brutto. Obejmują one część stałą wynagrodzenia za 2025 r., część zmienną za 2024 r. oraz odszkodowanie za zakaz konkurencji z kontraktu menedżerskiego w Szpitalach Pomorskich.
  2. Druga część to 128 tys. zł brutto z umowy z Województwem Podlaskim. Projekt zakończono w kwietniu 2025 r.
  3. Pozostała kwota pochodzi z działalności naukowo-dydaktycznej.

Umowa z Województwem Podlaskim została podpisana 23 grudnia 2024 r. Opiewała na 32 tys. zł brutto miesięcznie przez cztery miesiące. Jej przedmiotem było doradztwo przy strategii połączenia pięciu podlaskich placówek medycznych.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości z Białegostoku podejrzewają, że zlecenie nie zostało wykonane w pełnym zakresie. Skierowali zawiadomienie do prokuratury. Sobierańska-Grenda odpiera zarzuty. Podkreśla, że zlecenie wykonano zgodnie z umową i z należytą starannością. 

Reklama
Reklama