– Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro – poinformował w mediach społecznościowych wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. W połowie kwietnia minister sprawiedliwości Waldemar Żurek kontaktował się w tej sprawie ze swoim węgierskim odpowiednikiem.

- Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze oraz jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro.
- Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiada interwencję w Stanach Zjednoczonych.
- W połowie kwietnia Żurek kontaktował się z węgierskim ministerstwem sprawiedliwości, m.in. w sprawie statusu uchodźcy Marcina Romanowskiego.
„Otrzymałem pisemne potwierdzenie, że Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro; unieważniły także ich dokumenty podróży” - poinformował w czwartek na X wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski.
Koła sprawiedliwości mielą powoli, ale mielą – skomentował.
Minister sprawiedliwości zapowiada interwencję w Stanach Zjednoczonych
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek pytany przez Polską Agencję Prasową o dalsze kroki w tej sprawie podkreślił, że resort analizuje sytuację. – Wykorzystamy wszystkie prawne sposoby, by uciekinierzy stanęli przed polskim sądem – zadeklarował.
W późniejszym wpisie na X Żurek dodał: „zwrócimy się do właściwych instytucji w Stanach Zjednoczonych, z pytaniem, czy osoby pozbawione ważnych dokumentów podróży mogą nadal przebywać na terytorium USA”.
Sprawa Ziobry i Romanowskiego. Żurek wysyła pisma do Budapesztu
Wcześniej Żurek kontaktował się z Węgrami
W połowie kwietnia Waldemar Żurek skierował dwa pisma do władz Węgier w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa poinformowała, że pierwsze pismo trafiło do ministra sprawiedliwości Węgier i dotyczy europejskiego nakazu aresztowania wydanego wobec Marcina Romanowskiego.
Polska strona zwróciła się o informację, czy nakazowi nadano bieg oraz na jakim etapie znajduje się procedura jego wykonania. Jednocześnie wcześniejszą odpowiedź strony węgierskiej uznano za niewystarczającą.
W tym samym piśmie zapytano również, czy Marcinowi Romanowskiemu przyznano na Węgrzech status uchodźcy oraz – jeśli tak – kiedy zapadła taka decyzja.
Tymczasowe aresztowanie dla Ziobry utrzymane
W środę Sąd Okręgowy w Warszawie podjął decyzję dotyczącą przyszłości byłego ministra sprawiedliwości. Jak poinformowała rzeczniczka sądu ds. karnych, sędzia Anna Ptaszek, organ utrzymał w mocy postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec Zbigniewa Ziobry. Tym samym uprawomocnił się wniosek, który na początku lutego uwzględnił Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa.
Ministerstwo rodziny żąda wyjaśnień od podejrzanej fundacji, a sąd nakłada grzywnę
Decyzja warszawskiego sądu kończy kilkumiesięczny okres niepewności proceduralnej. Obrona byłego lidera Suwerennej Polski zaskarżyła lutowe postanowienie natychmiast po jego ogłoszeniu. Środowe posiedzenie zamknęło jednak drogę odwoławczą w kraju, dając śledczym zielone światło do podjęcia kolejnych kroków prawnych na arenie międzynarodowej.
Fundusz Sprawiedliwości. Poważne zarzuty w tle
Sprawa, w której b. minister usłyszał zarzuty, dotyczy wielomilionowych nieprawidłowości wokół Funduszu Sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro posiada w tym śledztwie oficjalny status podejrzanego. Prokuratura Krajowa zgromadziła materiał dowodowy, na podstawie którego zarzuca byłemu szefowi MS popełnienie łącznie aż 26 przestępstw w czasie pełnienia funkcji rządowych.
Śledczy zarzucają Ziobrze m.in. wydawanie bezpośrednich poleceń służbowych swoim podwładnym, które zmuszały ich do łamania prawa. Działania te miały na celu m.in. sztuczne ingerowanie w przygotowanie ofert konkursowych oraz bezprawne przyznawanie dotacji z Funduszu Sprawiedliwości podmiotom, które w ogóle nie powinny otrzymać publicznych pieniędzy.