Reklama
Reklama
Reklama

„Człowiek czy cyborg?”. Norweski szał po popisach Erlinga Haalanda

Reprezentacja Norwegii kontynuuje swój historyczny marsz przez mistrzostwa świata. Po triumfie nad Senegalem 3:2 i wcześniejszej wygranej z Irakiem 4:1, skandynawskie media ogłosiły narodowy sukces, który zdarza się raz na sto lat. Głównym bohaterem narodowej ekstazy stał się Erling Haaland.

Erling Haaland
Erling Haaland (fot. OLGA FEDOROVA / PAP / EPA)
  • Historyczny awans Norwegii. Reprezentacja wywalczyła awans do 1/16 finału mistrzostw świata.
  • Lokalne media zgodnie podkreślają, że tak gigantyczny sukces sportowy zdarza się ich krajowi raz na 100 lat.
  • Agencja NTB podkreśla, że tegoroczny mundial wywołał zachwyt w całym państwie. Media oraz kibice na trybunach wspólnie przeżywają ten wyjątkowy „rejs marzeń”.

Messi rekordzistą wszech czasów. Najlepszy strzelec w historii mundialu

Stwierdzono, że Norwegia nigdy w swojej historii nie miała piłkarza, który jest na pograniczu bycia człowiekiem i cyborgiem, a awans do 1/16 finału to dla kraju gigantyczne osiągniecie.

„Spodziewaliśmy się tego nieskromnie, przecież są to mistrzostwa globu, ale dwa zwycięstwa z rzędu dały wiarę w dalszą część turnieju. Udało się i teraz droga do wielkiego świata została otwarta” – podsumowano w mediach.

Reklama
Reklama

Oglądaliśmy Haalanda w jego najwspanialszej wersji i dyspozycji. Można tylko powiedzieć, że żyjąc na peryferiach Europy nigdy nie spodziewaliśmy się, że będziemy mieć takiego piłkarza jak on” – skomentował kanał telewizji TV2.

Stacja publiczna NRK dodała: „Haaland sparaliżował obronę Senegalu i wykończył ją dwoma bramkami. Dwa mecze i dwa gole w każdym. To jest artysta. Widać, że debiutując na mundialu, od razu się do niego dopasował, jak kaczka do wody”.

Norwegia w piłkarskiej ekstazie

Dziennik „Dagbladet” stwierdził: „Niestety, mecz nie był tak dobry, jak się spodziewaliśmy, popełniliśmy liczne błędy. Było widać, że jeszcze nie potrafimy być zabójcami i pod koniec meczów tracimy bramki, lecz to jest turniej, który się rozwija i każda drużyna się uczy. My też”.

Reklama
Reklama

Z kolei „Verdens Ganf” podkreślił, że „Norwegia wiosłowała razem z fanami na trybunach. Pomimo licznych błędów i załamań liczy się wynik, a ten jest jak na razie znakomity”.

„Aftenposten” także nawiązał do kibiców: „Norwegia wiosłuje i nie wiemy, kiedy skończy się ten rejs marzeń”.

Natomiast agencja NTB podkreśliła, że tegoroczny mundial sprawił, że cały kraj znalazł się w piłkarskiej ekstazie. „Chcemy, aby trwała jak najdłużej” - zaapelowała.

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: Norwegia
Reklama
Reklama