
Nie żyje Patrick Stewart, brytyjski aktor znany przede wszystkim z roli kapitana Jeana-Luca Picarda w „Star Trek” oraz profesora Charlesa Xaviera w filmach o X-Menach. Miał 86 lat. Informację o jego śmierci przekazano w czwartek, 29 października, za pośrednictwem oficjalnego konta aktora w serwisie X
- Patrick Stewart zmarł w swoim domu w Los Angeles. Miał 86 lat.
- Informację o śmierci brytyjskiego aktora przekazała rodzina w oświadczeniu opublikowanym na jego oficjalnym koncie w serwisie X.
- W komunikacie poinformowano, że Stewart zmagał się z chorobą Alzheimera oraz otępieniem z ciałami Lewy'ego.
Patrick Stewart zmarł w swoim domu w Los Angeles. Brytyjski aktor miał 86 lat. Informacja o jego śmierci została przekazana w oświadczeniu opublikowanym na oficjalnym profilu artysty w serwisie X.
Rodzina poinformowała, że Stewart zmagał się w ostatnim okresie życia z chorobą Alzheimera oraz otępieniem z ciałami Lewy'ego. W ostatnich chwilach towarzyszyła mu żona Sunny Ozell, a także bliscy i przyjaciele.
W oświadczeniu opisano, że pożegnaniu aktora towarzyszyły muzyka na żywo, modlitwy, łzy i śmiech. Rodzina podkreśliła, że pozostanie on w pamięci bliskich ze względu na swoją godność, współczucie i człowieczeństwo, które wnosił zarówno do odgrywanych postaci, jak i do codziennego życia.
Autorzy wpisu przypomnieli również jego ponad sześćdziesięcioletnią karierę, rozpoczętą na deskach teatru. Zwrócili uwagę na charakterystyczny głos aktora i kreowane przez niego postacie, które zdobyły popularność wśród kilku pokoleń widzów.
Kim był Patrick Stewart? Kapitan Picard przyniósł mu światową sławę
Patrick Stewart urodził się 13 lipca 1940 r. w Mirfield w angielskim hrabstwie Yorkshire. Swoją karierę rozpoczynał w teatrze, a w 1966 r. dołączył do Royal Shakespeare Company. Przez lata występował w sztukach Williama Szekspira, między innymi w „Makbecie” i „Henryku IV”.
Światową rozpoznawalność przyniosła mu jednak rola kapitana Jeana-Luca Picarda w serialu „Star Trek: Następne pokolenie”, emitowanym w latach 1987–1994. Stewart wcielił się w dowódcę statku USS Enterprise, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy całej serii.
Do tej postaci wracał również w filmach kinowych, w tym „Star Trek: Pokolenia” z 1994 r. i „Star Trek: Pierwszy kontakt” z 1996 r. Po ponad dwóch dekadach ponownie zagrał Picarda w serialu „Star Trek: Picard”, emitowanym od 2020 do 2023 roku.
Profesor Xavier z „X-Men”. Druga przełomowa rola aktora
Kolejnym ważnym etapem kariery Stewarta była rola profesora Charlesa Xaviera, znanego także jako Profesor X, w ekranizacjach komiksów Marvela.
Po raz pierwszy wystąpił w tej roli w filmie „X-Men” z 2000 r. Później powracał jako przywódca mutantów między innymi w „X-Men 2”, „X-Men: Ostatni bastion”, „X-Men: Przeszłość, która nadejdzie” oraz „Loganie: Wolverinie” z 2017 r.
W 2022 r. ponownie pojawił się jako alternatywna wersja Charlesa Xaviera w filmie „Doktor Strange w multiwersum obłędu”.
Na ekranie wielokrotnie spotykał się z Ianem McKellenem, odtwórcą Magneto. Aktorów łączyła także wieloletnia przyjaźń i współpraca teatralna.
Nie tylko „Star Trek” i „X-Men”. Ponad sześć dekad na scenie i ekranie
Stewart miał w dorobku również wiele ról niezwiązanych z najbardziej rozpoznawalnymi franczyzami. Wystąpił między innymi w „Excaliburze” z 1981 roku, „Diunie” Davida Lyncha z 1984 r., w której wcielił się w Gurneya Hallecka, oraz w komedii „Robin Hood: Faceci w rajtuzach” z 1993 r..
Zagrał także Ebenezera Scrooge'a w telewizyjnej adaptacji „Opowieści wigilijnej” z 1999 r. Widzowie mogli oglądać go również w serialach komediowych, w tym „Frasierze” i „Statystach”. Użyczał ponadto głosu postaci Avery'ego Bullocka w animowanym serialu „Amerykański tata”.
Przez całą karierę pozostawał związany z teatrem. Za rolę Makbeta otrzymał w 2008 roku nominację do prestiżowej nagrody Tony.
W 2010 r. królowa Elżbieta II nadała mu tytuł szlachecki za zasługi dla sztuki dramatycznej.
Patrick Stewart pozostawił żonę Sunny Ozell oraz dwoje dzieci – córkę Sophię i syna Daniela.