
Należąca do Elona Muska firma Grok Imagine pochwaliła się pierwszym fragmentem „Odysei”. Materiał wygenerowany przez sztuczną inteligencję ma być odpowiedzią na krytykowaną przez miliardera adaptację filmową Christophera Nolana sprzed kilku miesięcy. W mediach społecznościowych pojawiło się jednak sporo głosów krytyki.
- Grok Imagine, firma Elona Muska, opublikowała pierwszy fragment adaptacji „Odysei” w wersji stworzonej całkowicie przez sztuczną inteligencję.
- Musk jeszcze w lipcu obiecał, że jego wersja będzie bardziej wierna oryginałowi Homera aniżeli adaptacja Christophera Nolana.
- Internauci nie są zgodni w ocenie zamieszczonego w sieci fragmentu. Jedni chwalą, a drudzy wytykają produkcji „brak życia”.
Zaprezentowany w serwisie X fragment „Odysei” trwa około siedmiu minut. We wpisie jako współtwórców wymieniono Wonder Studios oraz reżysera Deva Walkera, którzy na co dzień specjalizują się w produkcjach wykorzystujących sztuczną inteligencję. Tym samym film jest pierwszym potwierdzeniem obietnicy Elona Muska, który jeszcze w lipcu ogłosił, że Grok Imagine stworzy pełnometrażową wersję „Odysei”. Jak podkreślił, ma być „historycznie dokładna” oraz wierna oryginałowi.
Pomysł na ten projekt powstał po tym, jak Musk krytycznie zaczął odnosić się do „Odysei” Christophera Nolana. Chodziło przede wszystkim o casting.
Decyzję Nolana, by obsadzić czarnoskórą aktorkę Lupitę Nyong’o w roli Heleny Trojańskiej uznał za „rasistowską” względem białych aktorów. Zdaniem Muska celem było wyłącznie spełnienie wymogów Akademii Filmowej dotyczących reprezentacji i różnorodności, które pozwolą Nolanowi powalczyć o Oscary.
Elon Musk poparł Marine Le Pen. Francuska prawica nie jest zachwycona
Sukces pomimo krytyki
Film Nolana rzeczywiście wzbudził spore kontrowersje nie tylko w związku z angażem Lupity, ale także m.in. brakiem greckich aktorów w obsadzie oraz odejściem od starogreckiego eposu Homera.
Wielu internautów zarzekało się, że nie zamierza oglądać produkcji. Mimo tego okazał się ogromnym sukcesem komercyjnym i zdobył uznanie wśród nie tylko krytyków, ale ostatecznie także większości widzów. Na IMDb, czyli największej na świecie internetowej bazie danych o filmach i serialach, może pochwalić się wśród użytkowników wysoką średnią 8,4/10.
Zobacz również:
Działania Muska związane ze stworzeniem przez AI własnej „Odysei” spotkało się z ostrą krytyką branży filmowej. Reżyser Scott Derrickson, znany z filmów jak „Doktor Strange” oraz „Czarny telefon”, zarzucił Muskowi, że „nie ma żadnego pojęcia o kinie”, więc jego opinie na temat sztuki nie niosą żadnej wartości.
Nie wszyscy zachwyceni
Wielu internautów czekało jednak na to, co pokaże Grok Muska. Pod opublikowanym na X fragmencie można znaleźć masę komentarzy. Gdy część ludzi chwali wersję AI „Odysei”, podkreślając, jak szybko rozwija się sztuczna inteligencja, reszta nie kryje oburzenia.
„To wciąż jest lata świetlne od stworzenia czegoś, co można by porównać z porządnie wyreżyserowanym filmem. Całość jest skrajnie pozbawiona duszy, a momentami wręcz żenująca”, „To jest pozbawione życia”, „Jest to gorsze, niż mogłem przypuszczać” – czytamy.
Jak na razie nie wiadomo, kiedy firma Muska opublikuje kolejne fragmenty „Odysei”. Pełna wersja ma być rzekomo ukończona przed końcem 2026 r., a więc czasu nie zostało zbyt wiele.
Po „Lalce” nadchodzi „Narnia”. Jedna decyzja obsadowa rozpaliła religijną wojnę