Reklama
Reklama
Reklama

Toruń wprowadza nocną prohibicję. Wiemy od kiedy i w jakich godzinach

Władze Torunia zdecydowały o wprowadzeniu nocnego zakazu sprzedaży alkoholu. Nowe przepisy zaczną obowiązywać już od 1 lipca i będą dotyczyć godzin od 22 do 6. Choć uchwała przeszła większością głosów, decyzja wywołała burzliwą dyskusję wśród radnych – przeciwnicy wskazują na ryzyko rozwoju szarej strefy, podczas gdy zwolennicy podkreślają korzyści dla bezpieczeństwa i zdrowia mieszkańców.

Toruń.
Toruń. (fot. proslgn / Shutterstock)
  • Od 1 lipca, między godziną 22 a 6, w toruńskich sklepach oraz na stacjach benzynowych nie będzie można kupić alkoholu.
  • Ograniczenia nie obejmują lokali gastronomicznych – zakup i spożywanie alkoholu w pubach oraz restauracjach nadal będą w pełni legalne.
  • Uchwałę poparła większość radnych KO, PiS oraz klubu Wspólny Toruń, jednak część samorządowców opowiedziała się przeciwko, argumentując to nieskutecznością zakazu i ograniczaniem wolności dorosłych obywateli.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Władze Torunia podjęły decyzję o nocnej prohibicji. Od 1 lipca nie będzie można kupić alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych pomiędzy godz. 22 a 6.

Decyzji o nocnym zakazie sprzedaży alkoholu nie poparło dwoje radnych Prawa i Sprawiedliwości. Za uchwaleniem przepisu głosowała większość radnych z klubów Koalicji Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości i klubu byłego prezydenta Michała Zaleskiego Wspólny Toruń.

Reklama
Reklama

Nocna prohibicja w Toruniu

Na pozytywy nocnej prohibicji wskazywał wiceprzewodniczący rady miasta Marcin Czyżniewski ze Wspólnego Torunia. Samorządowiec podnosił, że władze miast, w których wprowadzono wcześniej podobne przepisy, uważają zmianę za trafioną i słuszną. Łukasz Walkusz z Koalicji Obywatelskiej, przewodniczący rady miasta, zwrócił uwagę na zdrowie torunian.

Sprawa dotyczy profilaktyki zdrowotnej naszych mieszkanek i mieszkańców, ale także bezpieczeństwa. Rozmawialiśmy o tym kilka miesięcy, były konsultacje społeczne, a dziś proces jest finalizowany – powiedział.

Katarzyna Chłopecka (PiS), która nie poparła przepisów, powiedziała, że jej zdaniem nocna prohibicja nie będzie skuteczna i nie zmieni skali spożycia alkoholu.

Reklama
Reklama

– Nadal pozostaje furtka w sprawie zakupu alkoholu w pubach i lokalach gastronomicznych. Nie jest, tak uważam, rolą samorządowca mówić dorosłym osobom, w jakich godzinach, gdzie i jak mają pić – argumentowała.

Michał Gazda (PiS) dodał, że ograniczenia w sprzedaży alkoholu powodują zwiększenie spożycia oraz szarej strefy. Adrian Mól (PiS) argumentował, że każdy sposób przeciwdziałania nadmiernemu spożyciu alkoholu jest ważny.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama