Wyciek danych 19 mln Polaków z systemów firmy MyDr znacznie zwiększył popularność usługi zastrzeżenia numeru PESEL. Efektem są kolejki w urzędach, a można to zrobić z poziomu smartfonu lub komputera. Co w ogóle daje nam zastrzeżenie PESEL-u?

- Po wycieku danych 19 mln Polaków z systemów firmy MyDr wyraźnie wzrosła popularność usługi zastrzeżenia numeru PESEL. To doprowadziło do powstawania kolejek w urzędach.
- Cały proces można zrobić samodzielnie. Na smartfonie poprzez aplikację mObywatel lub po zalogowaniu się do niej z poziomu przeglądarki internetowej na rządowej stronie gov.pl.
- PESEL możemy zastrzec bezterminowo. To darmowa usługa, która w żaden sposób nie wpływa na codzienne funkcjonowanie i korzystanie z usług publicznych.
Zastrzeżenie numeru PESEL zostało wprowadzone 17 listopada 2023 r. Ta opcja zabezpiecza nas przed skutkami wykorzystania naszego numeru identyfikacyjnego przez inne osoby.
Co konkretnie daje zastrzeżenie numeru PESEL?
Skutki możliwości zastrzeżenia numeru PESEL obowiązują w Polsce od 1 czerwca 2024 r. Od tego dnia instytucje finansowe mają obowiązek sprawdzenia numeru PESEL klienta przed podpisaniem umowy kredytowej lub udzielenia pożyczki, ale zastrzeżenie chroni też przed nieautoryzowaną wymianą karty SIM. Jednocześnie nie chroni przed zawarciem umowy na usługi telekomunikacyjne.
Instytucje finansowe i operatorzy w momencie wymiany karty SIM mają obowiązek sprawdzenia statusu zastrzeżenia numeru PESEL. W przypadku, kiedy ktoś bez naszej wiedzy podpisze umowę np. kredytową, podmiot udzielający pożyczki nie może mieć wobec nas żadnych roszczeń.
Mówiąc ogólnie, zastrzeżenie numeru PESEL to nic innego jak ochrona, która w przypadku ewentualnego oszustwa z wykorzystaniem go zdejmuje z nas zagrożenie poniesienia odpowiedzialności za coś, czego nie zrobiliśmy.
Zastrzeżenie numeru PESEL nie ma żadnego wpływu na codzienne czynności. Nadal możemy załatwiać sprawy urzędowe, głosować w wyborach, zrealizować receptę czy pójść do lekarza. Dlatego też profilaktycznie możemy mieć aktywne zastrzeżenie przez cały czas.
Zastrzeżenie numeru PESEL nie wymaga stania w kolejce. Można to zrobić na komputerze lub przez mObywatela
Wyciek danych 19 mln Polaków, jaki miał miejsce w ostatnich dniach, spowodował znaczny wzrost popularności usługi zastrzeżenia numeru PESEL. Co za tym idzie w urzędach zaczęły pojawiać się coraz dłuższe kolejki. Całą procedurę można przeprowadzić wygodnie bez wychodzenia z domu i są na to dwie metody.
Pierwsza to skorzystanie z aplikacji mObywatel. Po jej uruchomieniu należy u dołu ekranu wybrać zakładkę Usługi i z listy wybrać Zastrzeż PESEL. Za pomocą jednego przycisku zastrzegamy nasz numer identyfikacyjny. W tym miejscu możemy też sprawdzić historię zmian oraz podejrzeć, kto i kiedy sprawdzał nasz numer PESEL. Jeśli ktoś będzie np. próbował wziąć kredyt na nasze dane i bank będzie je weryfikować, to w tym miejscu pojawi się o tym informacja.
Zastrzeżenie możemy też wprowadzić przez komputer, na rządowej stronie internetowej gov.pl, gdzie również mamy dostęp do panelu mObywatela. Po zalogowaniu na swoje konto, co możemy zrobić np. poprzez Profil Zaufany, przewijamy stronę do sekcji Katalog usług. Tu wybieramy Dokumenty i dane osobowe i przewijamy do sekcji PESEL. Tam znajdziemy opcję zastrzeżenia numeru i też mamy opcję podejrzenia historii zmian oraz weryfikacji naszych danych.
Obie metody są tak samo skuteczne i dają dokładnie taki sam skutek.
Warto też pamiętać o tym, że są dwa sposoby zdjęcia zastrzeżenia. Co będzie niezbędne, kiedy faktycznie pojawi się potrzeba wzięcia kredytu lub skorzystania z zakupów na raty. Zastrzeżenie można cofnąć stale i bezterminowo lub czasowo. W drugiej opcji podajemy datę i godzinę, w której PESEL ma zostać ponownie zastrzeżony i cały proces zostanie wykonany automatycznie w wyznaczonym terminie. Zdjęcie zastrzeżenia wykonujemy dokładnie w taki sam sposób, jak zastrzeżenie numeru PESEL.

