Reklama

Oszuści podszywają się pod urzędników. Wojewoda ostrzega: „To kłamstwo, bądźcie czujni!”

Reklama

W bydgoskich blokach pojawiły się fałszywe ogłoszenia o „audytach mieszkań” związanych z rządowym poradnikiem bezpieczeństwa. Wojewoda Michał Sztybel alarmuje: to próba oszustwa.

Poradnik bezpieczeństwa. Fot. PAP/Paweł Supernak
Poradnik bezpieczeństwa. Fot. PAP/Paweł Supernak
  • Przestępcy rozklejają na klatkach schodowych naklejki informujące o rzekomych audytach mieszkań.
  • Oszuści wykorzystują popularność rządowego „Poradnika bezpieczeństwa”, by wyłudzać dane lub wchodzić do domów.
  • Wojewoda Michał Sztybel dementuje – żadne kontrole nie są prowadzone, a poradnik jest bezpłatny i nie nakłada obowiązków.
  • Krzysztof Stanowski ocenia publikację na 4/10, punktując banalne rady dotyczące m.in. tankowania auta i zdrowego snu.

Reklama

Michał Sztybel, wojewoda kujawsko-pomorski, w swoich mediach społecznościowych zamieścił nagranie, na którym ostrzega przed przestępcami.

– Uważajcie na oszustów! – takimi słowami zaczyna się film na X.

Oszustwo na „Poradnik bezpieczeństwa”

Sztybel następnie pokazał zdjęcie, na którym widać wyglądające na urzędowe ogłoszenie.


Reklama

– W niektórych blokach w Bydgoszczy pojawiły się naklejki, że w związku z dostarczeniem "Poradnika bezpieczeństwa" będzie robiony audyt mieszkań. Nie, to kłamstwo! Proszę, bądźcie czujni – wyjaśnił wojewoda.


Reklama

Następnie samorządowiec, trzymając w rękach rządową broszurę, wyjaśnia, że „Poradnik bezpieczeństwa” nie wprowadza żadnych obowiązków.

– Kierujcie się tym, co jest w samym Poradniku. Czytajcie tylko oficjalne komunikaty państwowe. Wchodźcie na stronę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Każdą próbę oszustwa zgłaszajcie na policję – zaapelował Sztybel.

https://twitter.com/MichalSztybel/status/2018666189246148691


Reklama

Biuro wojewody przekazało, że oszuści wykorzystują popularność „Poradnika bezpieczeństwa”. Próbują wyłudzać dane, podszywać się pod instytucje państwowe, sprzedawać broszury.


Reklama

Czym jest „Poradnik bezpieczeństwa”?

Poradnik to powstała z inicjatywy rządowej broszura, której celem było przygotowanie obywateli na różne zagrożenia – od klęsk żywiołowych, przez cyberataki po kryzysy infrastrukturalne i sytuacje militarne.

Broszura została przygotowana przez Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa we współpracy z ekspertami, samorządami, służbami i organizacjami pozarządowymi.

Krzysztof Stanowski o „Poradniku bezpieczeństwa”

Krzysztof Stanowski przeczytał „Poradnik bezpieczeństwa” przygotowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Nie szczędził słów krytyki, ale pochwalił go za kilka fragmentów.


Reklama

– Niestety, natężenie banału jest tak wielkie, że ociera się o groteskę – powiedział o niektórych fragmentach broszury.


Reklama

Dziennikarz skrytykował fragment „Poradnika bezpieczeństwa” dotyczący aut i środków łączności.

– Transport zaczyna się dobrze. Pierwsze zdanie mnie poraziło – zaczął wątek Stanowski. Następnie zacytował poradę: „Jeżeli korzystasz z samochodu, pamiętaj, żeby był sprawny technicznie i zatankowany”.

Zawsze lepszy jest sprawny samochód, niż niesprawny – skomentował ironicznie.


Reklama

Jego zdaniem, najbardziej banalna część „Poradnika bezpieczeństwa„ dotyczyła przygotowań na kryzys.


Reklama

– Jak więc się przygotować na kryzys? Uwaga. Zdrowo się odżywiaj. Zadbaj o odpowiednią ilość snu i aktywność fizyczną. Zadbaj o zdrowie psychiczne – przeczytał rady z broszury.

 Publicysta wystawił poradnikowi ocenę 4/10.

– Więcej będzie z tego pożytku niż jakichś nieszczęść. Warto się z tym zapoznać. Niestety, dało się to zrobić lepiej – podsumował.


Reklama

https://www.youtube.com/watch?v=l-liycl9pzc


Reklama

Źródło: Zero.pl

 


Reklama