W Polkowicach doszło do dużego pożaru supermarketu sieci “Biedronka”. Ogień zaatakował cały budynek. – Niestety dwóch strażaków zostało rannych – powiedział w rozmowie Zero.pl oficer prasowy Straży Pożarnej.

W niedzielę rano supermarket należący do sieci dyskontów „Biedronka” stanął w ogniu.
– O godzinie 10:30 dostaliśmy zgłoszenie o pożarze supermarketu. Był to początkowo pożar dachu. Gdy przyjechaliśmy na miejsce i rozpoczęliśmy akcję gaśniczą, cały dach się zawalił i ogień zaatakował cały budynek sklepu – powiedział w rozmowie z Zero.pl oficer prasowy mł. kpt. Adrian Ziemiański z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach.
Dwie osoby zostały ranne. – Niestety dwóch strażaków w wyniku prowadzonych czynności zostało rannych. Jeden z nich doznał urazu barku, a drugi urazu stawu skokowego. Obecnie przebywają w szpitalu – poinformował mł. kpt. Adrian Ziemiański.
Na miejscu działają 22 zastępy straży pożarnej i około 100 strażaków.
To już kolejny pożar marketu w Polkowicach
Nie był to pierwszy w tym roku pożar marketu w Polkowicach. Jak informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej, 15 stycznia 2026 r. doszło do podobnego zdarzenia. Był to wówczas pożar elewacji budynku, który objął również część magazynową oraz fragment dachu.
„Działania straży pożarnej polegały na podaniu prądów gaśniczych w natarciu, zabezpieczeniu obiektu przed rozprzestrzenianiem się ognia, przewietrzeniu pomieszczeń oraz sprawdzeniu obiektu pod kątem występowania substancji niebezpiecznych” – czytamy w komunikacie Straży Pożarnej w Polkowicach po tamtym zdarzeniu.
W pożarze z połowy stycznia nikt nie został ranny.
