Reklama
Reklama
Reklama

Polscy naukowcy odkryli nowy gatunek skorupiaka. Występuje tylko w jednym miejscu

Hydrobiolodzy z Uniwersytetu Szczecińskiego, we współpracy z naukowcami z Norwegii, Niemiec i Austrii, odkryli nowy gatunek skorupiaka, któremu nadano nazwę Eurytemora nilsseni. Występuje on w zbiornikach wodnych na wyspach na wybrzeżu Cieśniny Skagerrak.

widłonogi Eurytemora nilsseni
Szczecin, 28.08.2026. Widłonogi nowo opisanego gatunku Eurytemora nilsseni obderwowane w laboratorium Wydziału Nauk Ścisłych i Przyrodniczych Uniwersytetu Szczecińskiego, 28 bm. Hydrobiolodzy z Uniwersytetu Szczecińskiego, we współpracy z naukowcami z Norwegii, Niemiec i Austrii odkryli nowy gatunek skorupiaka z podgromady widłonogów, występujący w wodach cieśniny Skagerrak. Do tej pory skorupaki te uważano za należące do opisanego już w 1853 r. gatunku Eurytemora velox. (jm) PAP/Marcin Bielecki (fot. Marcin Bielecki / PAP)
  • Szczecińscy naukowcy od sześciu lat badają widłonogi (podgromada skorupiaków) Eurytemora velox, występujące w całej Europie. Liderem projektu jest dr hab. Łukasz Sługocki, prof. US, z Instytutu Biologii Uniwersytetu Szczecińskiego.
  • Po przeanalizowaniu populacji z różnych akwenów odkryli, że osobniki bytujące w małych zbiornikach wodnych na wybrzeżu Norwegii są większe, a piąta para odnóży jest u nich inaczej zbudowana.
  • – Różnice są bardzo małe. Mogą dotyczyć poszczególnych szczecin, liczby kolców na strukturach, które są rzędu wielkości 100-200 mikrometrów. Tak więc są to bardzo subtelne szczegóły – wyjaśnił prof. Sługocki.

W ten piątek, w laboratoriach Instytutu Biologii US, prof. Łukasz Sługocki zaprezentował mikroskopowe zdjęcia nowego gatunku skorupiaka, którego nazwano Eurytemora nilsseni, na cześć norweskiego naukowca Jensa Pettera Nilssena (zm. 2022 r.), uczestnika międzynarodowych badań. Prof. Sługocki zaprosił do udziału w nich specjalistów z Niemiec, Austrii i Norwegii.

Widłonogi rodzaju Eurytemora są znane nauce od XIX w. W 1853 r. szwedzki zoolog Wilhelm Lilljeborg opisał Eurytemora velox. Pół wieku później norweski zoolog Georg Ossian Sars opisał i zilustrował bardzo podobne widłonogi z wysp u wybrzeży Skagerraku, które również uznał za Eurytemora velox, lecz badania naukowców ze Szczecina wykazały, że Sars zaobserwował odrębny gatunek.

– Sars nie miał takich narzędzi analitycznych, jakimi obecnie dysponujemy – podkreślił prof. Sługocki i dodał: Zmierzyliśmy kilkadziesiąt osobników z każdej populacji, wykorzystaliśmy narzędzia statystyczne, metody ordynacyjne, ale też metody genetyczne, które ostatecznie wyjaśniły, że tak naprawdę to są dwa gatunki, a nie jeden.

Reklama
Reklama

Nad tym odkryciem w Instytucie Biologii US pracowały także dr Lucyna Kirczuk oraz dr hab. Anna Rymaszewska, prof. US. Szczecińscy hydrobiolodzy połączyli tradycyjne badania budowy organizmów z nowoczesnymi technikami genetycznymi. Taksonomia integratywna pozwoliła wychwycić mikroróżnice w budowie skorupiaków. – W badaniach kluczowa okazała się piąta para odnóży – wskazał prof. Sługocki.

Nowy skorupiak odkryty przez polskich naukowców. Występuje tylko przy jednym wybrzeżu 

Naukowiec zwrócił uwagę, że rodzaj Eurytemora jest reprezentowany przez małą liczbę gatunków. I bardzo interesujący dla biologów ewolucyjnych. Te skorupiaki, będące pokarmem ryb, są wykorzystywane jako organizmy modelowe w badaniach procesów ewolucyjnych i adaptacji do zmieniających się warunków środowiska.

Reklama
Reklama

Nowy gatunek jest wyjątkowy ze względu na ograniczony zasięg występowania. Dotychczas nie odnotowano go nigdzie poza wybrzeżem Skagerraku. – To wskazuje, że jest to gatunek endemiczny, związany tylko z tym niewielkim obszarem – podkreślił szczeciński badacz.

Widłonogi nowo opisanego gatunku Eurytemora nilsseni obderwowane w laboratorium Wydziału Nauk Ścisłych i Przyrodniczych Uniwersytetu Szczecińskiego, 28 bm. PAP/Marcin Bielecki (fot. Marcin Bielecki / PAP)

Eurytemora nilsseni jest 23. gatunkiem Eurytemora. Nie wiadomo, kiedy wyewoluował. Prof. Sługocki ocenił, że trwało to prawdopodobnie miliony lat.

- To jest historia zlodowaceń północnej Europy, tego jesteśmy pewni. Natomiast nie wiemy dokładnie, w którym momencie doszło do oddzielenia się tego gatunku powszechnego od tego nowego, który opisaliśmy – zaznaczył.

Naukowcy chcą ustalić, dlaczego Eurytemora nilsseni występuje tylko w małych zbiornikach na norweskim wybrzeżu. Analizując poszczególne siedliska skorupiaków, zwrócili uwagę na różnice w zasoleniu i obecność ryb.

- W drobnych zbiornikach u wybrzeży Skagerraku jest woda słodka, czyli pochodzenia roztopowego albo z deszczu. A druga sprawa, że w nich nie ma ryb. Ten nowy gatunek charakteryzuje się też większymi rozmiarami. To mogły być wektory ewolucji tego gatunku – podsumował prof. Sługocki. 

Reklama
Reklama

 

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama