Reklama

Przemysław Wipler w Kanale Zero: Konfederacja nie chce "przeszczepów politycznych" z Polski 2050

Reklama

– Jeżeli ktoś myśli, że można wydać 200 mld zł utajniając, ile wydamy, w jakich firmach, co one dokładnie nam dostarczą, i myślą, że opozycja będzie na takie rzeczy spokojnie patrzeć i powie: "pójdziemy z wami na tą randkę w ciemno", to jest w błędzie – powiedział poseł Konfederacji Przemysław Wipler w kontekście programu SAFE. Polityk był gościem porannej rozmowy Jacka Prusinowskiego w Kanale Zero.

Przemysław Wipler w Kanale Zero.
Przemysław Wipler w Kanale Zero. (fot. YouTube / Kanał Zero)
  • Poseł Konfederacji Przemysław Wipler był gościem porannej rozmowy Jacka Prusinowskiego w Kanale Zero.
  • Jeżeli chodzi o Grzegorza Brauna, to mieliśmy taką intuicję, ona okazała się prawdziwa, że jak każdy z nas pójdzie w swoją stronę, to obydwu stronom będzie lepiej – mówił polityk.
  • Mateusz Morawiecki dla naszych wyborców jest niewyobrażalny jako premier – stwierdził również poseł Konfederacji.

Reklama

Poseł Wipler zapytany przez Jacka Prusinowskiego już na samym początku rozmowy, czy widziałby w Konfederacji nowych członków, którzy mogliby przejść do niej z rozpadającej się Polski 2050, Wipler odpowiedział stanowczo: – W ogóle nie jesteśmy otwarci na polityków tej formacji. To jest partia, która była bardzo blisko partii Razem. Jestem przeciwny przeszczepom politycznym. Polska 2050 jest zbyt odległa ideowo.

Polityk odniósł się też do wewnętrznych sporów i zmian personalnych w Konfederacji. – Jeżeli chodzi o Janusza Korwin-Mikkego, to miała miejsca zmiana pokoleniowa lidera środowiska wolnościowego i zastąpił go Sławomir Mentzen. Zrobiliśmy rebranding i nazwaliśmy się Nową Nadzieją. Jeżeli chodzi o Grzegorza Brauna, to mieliśmy taką intuicję, ona okazała się prawdziwa, że jak każdy z nas pójdzie w swoją stronę, to obydwu stronom będzie lepiej. My urośliśmy po tym rozstaniu, a Grzegorz zbudował swoją podmiotowość, własny projekt polityczny, który ma szansę być bardzo ważny za dwa lata po kolejnych wyborach – mówił Wipler.

Wipler o Kaczyńskim

Poseł Konfederacji odniósł się także do krytycznych wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego pod adresem Grzegorza Brauna. – To przejaw bezsilności Jarosława Kaczyńskiego i tego, że on ma wielką nadzieję, że Polacy mają pamięć złotej rybki i już za rok nie będą pamiętali tego, co mówił. Ja pamiętam, jak odżegnywał się od współpracy z Andrzejem Lepperem czy Romanem Giertychem, a później obu tych panów zrobił wicepremierami – stwierdził Przemysław Wipler.


Reklama

Polityk uznał, że na większość parlamentarną Konfederacji przyjdzie czas, ale jeszcze nie teraz. – Jesteśmy młodzi i cierpliwi, ja jestem najstarszym członkiem naszego klubu parlamentarnego – zaznaczył.


Reklama

– Jak przyjdzie czas wyborów, to zapewne zarówno z PiS i Konfederacją Korony Polskiej będziecie rozmawiać – zauważył Jacek Prusinowski.

– Naszym wyborcom, bo my ich słuchamy, coraz trudniej jest sobie wyobrazić taką współpracę – odpowiedział  jednak Wipler.

Rola Nawrockiego

Polityk za to chwalił pracę Karola Nawrockiego. – Jedynym mechanizmem, który nas przed szeregiem bardzo głupich pomysłów ratuje, jest prezydenckie weto. Bardzo bym się zdziwił, gdyby wbrew całej opozycji, ku nadziei niektórych komentatorów, pan prezydent podpisał ustawę o SAFE – powiedział.


Reklama

– Tutaj ma miejsce wielka mistyfikacja i oszustwo – mówił dalej Wipler o unijnej pożyczce na zbrojenia SAFE. – Pani minister Sobkowiak powiedziała, że nie przewiduje budowy zdolności produkcyjnych, tylko zakup produktów – podkreślił. 


Reklama

Jacek Prusinowski poruszył również temat wywiadu z ministrem cyfryzacji i wicepremierem Krzysztofem Gawkowskim, jaki pojawił się na Zero.pl, w którym minister powiedział, że ma wszędzie w domu zamontowane kamery.

– Pan też zgodziłby się na taką inwigilację? – zapytał dziennikarz Kanału Zero.

– To nie jest dom Wielkiego Brata. (...) Krzysztof Gawkowski jako minister cyfryzacji niewiele robi i niewiele wnosi, jeśli chodzi o jakieś konkretne zmiany. Wykluczenie polskich firm, które mogłyby szkołom dostarczać notebooki czy komputery i ustawienie warunków zamówień w taki sposób, że można było kupić ten sprzęt tylko od kilku firm amerykańskich, to jest moim zdaniem kontrowersyjne. Zatem nawet niewiele robiąc, minister cyfryzacji może popełnić poważne błędy. Już redaktor waszego portalu Patryk Słowik pisał o tym, jak nietransparentnie działają w NASK-u. Bądźmy poważni – odpowiedział Przemysław Wipler.


Reklama

– To, że wirtualna Polska płaci większe podatki niż Google to jest coś, z czym trzeba skończyć. Potrzebujemy suwerennego rządu Konfederacji, który nie będzie się bał ani Waszyngtonu, ani Brukseli, ani Moskwy, ani Kijowa. Chcemy także suwerenności cyfrowej i podatkowej – mówił polityk o podatku cyfrowym.


Reklama

Morawiecki "niewyobrażalny" jako premier

Polityk Konfederacji skomentował również wewnętrzny konflikt w Prawie i Sprawiedliwości: – Mamy bardzo silną grupę wokół Mateusza Morawieckiego, mamy ruch oporu, który nie chce takiego następcy Jarosława Kaczyńskiego. 

Ten spór w PiS dotyczy także tego, co robił Mateusz Morawiecki. Jeżeli Janusz Kowalski mówi, że błędem było podejście do KPO i wprowadzenie Polskiego Ładu, to on mówi rzeczy raczej oczywiste dla naszych wyborców. Mateusz Morawiecki dla naszych wyborców jest niewyobrażalny jako premier – tłumaczył Wipler. – Premier jest twarzą rządu. Musi uosabiać wspólne wartości. Bardzo trudno byłoby mi wyobrazić sobie Mateusza Morawieckiego, czy jakiegokolwiek polityka Prawa i Sprawiedliwości, na tym stanowisku – podsumował.

Przemysław Wipler zaprzeczył również, że tworzy partię polityczną z biznesmenem Rafałem Brzoską, którego porównał do polskiej wersji Elona Muska


Reklama

Źródło: Zero.pl
Olga Erenc
Olga ErencDziennikarka

Reklama