Krzysztof Stanowski zaprasza na świąteczne śniadanie z Kanałem Zero, a swoich rozmówców pyta o gorące dyskusje przy polskich stołach. O co znowu pokłócą się Polacy? Który polityk wzbudza największe emocje i skrajne opinie? Goście Stanowskiego podpowiadają, jak przeżyć święta i nie zwariować.

– Święta bez kłótni przy stole to nie święta, przynajmniej nie polskie – zauważył Krzysztof Stanowski, witając gości „Świątecznego śniadania” w Kanale Zero. O co tym razem pokłócą się Polacy? To pytanie zadał dziennikarzom – Igorowi Zalewskiemu, Tomaszowi Kammelowi, Jackowi Prusinowskiemu i Grzegorzowi Sroczyńskiemu.
Czytaj więcej: Spór sprzed 1700 lat decyduje, że dziś jest Wielkanoc
Ceny paliw i Ursula von der Leyen
Sroczyński nie ma wątpliwości – będą gorące dysputy o cenach paliw i ostatnich obniżkach cen. – Trzeba powiedzieć, rząd idealnie wymierzył, żeby Polacy nie narzekali na drogie paliwo przed świętami, to udało się przed świętami to paliwo obniżyć i to drastycznie – odparł Krzysztof Stanowski.
Tomasz Kammel zauważył, że opozycja wzywała do obniżek trzy tygodnie wcześniej. – Ale nie można ot tak słuchać opozycji, prawda? – pytał.
Zdaniem Kammela, Polacy podejmą temat Unii Europejskiej i tego, kto jest „podnóżkiem Ursuli von der Leyen”, przewodniczącej Komisji Europejskiej. – Przecież jesteśmy filią naszych sąsiadów według naszych niektórych rodaków. Podejrzewam, że również o to Polacy będą się kłócić – szczególnie ci, którzy używają Twittera.
Karol Nawrocki. „Czy to dobrze, że taki silny?”
Jacek Prusinowski miał wątpliwości, czy polityka w ogóle zainteresuje zasiadających do wielkanocnego śniadania. Zgodził się z Igorem Zalewskim, że emocje budzi prezydent Karol Nawrocki. – Czy to dobrze, że taki silny, czy źle, że taki silny? Może o to trochę Polacy się pokłócą – powiedział Prusinowski.
– Muszą być kłótnie o prezydenta przy stole – stwierdził Krzysztof Stanowski. Tomasz Kammel potwierdził, że zna osoby „zachwycone tym, co zrobił prezydent po spotkaniu z Orbanem”. Wyjaśnił, że chodzi o „ofensywną” postawę głowy państwa.
Prawdopodobnie Kammelowi chodziło o wspólny briefing Karola Nawrockiego z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem. Po jego zakończeniu Nawrocki krótko starł się z dziennikarzem TVN24, któremu zarzucił złośliwe zadawanie pytań.
Kto się garbi i ma zaczerwienione oczy?
– A jak rozbroić tę bombę przy stole, gdy akurat nie chce wam się kłócić – pytał Krzysztof Stanowski.
Grzegorz Sroczyński ocenił, że najbardziej politycznie spolaryzowane są elity, a nie „prości ludzie”. – Elity dużo bardziej, to też wynika z badań, są nagrzane, nienawistne – powiedział Sroczyński. Zaznaczył, że chodzi o obie strony konfliktu politycznego w Polsce.
Krzysztof Stanowski przypomniał w tym kontekście badania przywołane niedawno w debacie „Super Expressu” przez socjologa Przemysława Sadurę. – Dał pewną instrukcję, jak rozpoznać pisiora przy stole wigilijnym, to znaczy garbi się, ma zaczerwienione oczy i chrapliwy głos – relacjonował Stanowski. W badaniu przywołanym przez Sadurę wypowiada się wyborca Koalicji Obywatelskiej, który z kolei przytaczał opinię swojego znajomego.
Jak nie dać się zwariować przy wielkanocnym stole? Więcej na ten temat w najnowszym filmie Kanału Zero.