Reklama
Reklama
Reklama

Rosja ostrzega dyplomatów i obcokrajowców. „Opuśćcie Kijów”

Aftermath of Russian attack on residential area in Kyiv
Skutki rosyjskiego ataku na Kijów. (fot. SERGEY DOLZHENKO / PAP / EPA)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Rosyjskie MSZ ponownie zaapelowało do zagranicznych obywateli i dyplomatów o opuszczenie Kijowa oraz powstrzymanie się od podróży na Ukrainę. Moskwa zapowiedziała dalsze „masowe uderzenia odwetowe” na stolicę i inne ukraińskie miasta.

  • Rosyjskie MSZ twierdzi, że nie wszyscy cudzoziemcy zastosowali się do wcześniejszych ostrzeżeń i zapowiada kolejne uderzenia na Kijów.
  • W ostatnich dniach rosyjskie ataki uszkodziły kluczowe przeprawy przez Dniepr. W sobotę zaatakowany został Most Północny.
  • Ukraina zaprzeczyła wcześniej doniesieniom o przygotowaniach zachodnich ambasad do przeniesienia działalności z Kijowa do Lwowa lub Polski.

Rosja ponownie wezwała w sobotę zagranicznych obywateli, w tym personel placówek dyplomatycznych, do opuszczenia Kijowa i powstrzymania się od podróży na Ukrainę. Oświadczenie w tej sprawie opublikowało rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Dyplomacja kremlowska przekazała, że wcześniej apelowała już do obcokrajowców i dyplomatów o opuszczenie stolicy Ukrainy. Według resortu nie wszyscy zastosowali się do tego ostrzeżenia, przez co – jak twierdzi Moskwa – świadomie narażają się na niebezpieczeństwo.

W komunikacie rosyjskiego resortu zapowiedziano, że siły zbrojne Rosji będą kontynuować „masowe uderzenia odwetowe”. Moskwa oświadczyła również, że odpowiedzialność za ewentualne negatywne konsekwencje poniosą osoby, które zignorują ostrzeżenie.

Reklama
Reklama

Kolejne ataki na kijowskie mosty

Ostrzeżenie pojawiło się w czasie nasilonych rosyjskich ataków na Kijów. Według AFP w ostatnich tygodniach stolica Ukrainy była regularnie celem ataków dronowych i rakietowych. Rosyjskie uderzenia dotknęły m.in. infrastruktury transportowej i energetycznej.

W piątek rosyjskie drony zaatakowały Most Południowy, jedną z głównych przepraw przez Dniepr. Uderzenie doprowadziło do zamknięcia przeprawy w obu kierunkach i poważnych utrudnień w ruchu w mieście. W sobotę zaatakowany został również Most Północny.

Reuters podał, że seria ataków na kijowskie mosty znacząco zakłóciła funkcjonowanie miasta. Rosja twierdzi, że uderzenia wymierzone są w obiekty wykorzystywane przez ukraińskie wojsko. Ukraina natomiast oskarża Moskwę o eskalację ataków na infrastrukturę znajdującą się w obszarach zamieszkanych.

Zobacz również:

Ambasady pozostają w Kijowie

Wcześniej, w maju, rosyjskie MSZ wystosowało podobne ostrzeżenie wobec zagranicznych dyplomatów. Jak przypomina AFP, zostało ono wówczas określone jako „groźba” we wspólnym oświadczeniu 50 państw pod egidą ONZ. Zachodnie przedstawicielstwa dyplomatyczne pozostały jednak w Kijowie.

W piątek ukraińskie MSZ zaprzeczyło doniesieniom „The Guardian”, według których zachodnie ambasady miały przygotowywać się do przeniesienia działalności do Lwowa lub Polski w przypadku dalszych rosyjskich ataków na ich siedziby.

Reklama
Reklama

Ukraińska dyplomacja przekazała, że gdyby zagraniczne placówki planowały zmianę lokalizacji, powinny poinformować o tym ukraińskie władze zgodnie z obowiązującymi procedurami. Według MSZ do piątkowego wieczora nie otrzymano takich zgłoszeń.

Rosja i Ukraina atakują cele na zapleczu

Nasilenie rosyjskich ataków na Kijów następuje przed sezonem zimowym. Reuters zwraca uwagę na uderzenia w infrastrukturę energetyczną oraz inne elementy infrastruktury w Ukrainie. Jednocześnie Ukraina prowadzi ataki na cele położone w głębi Rosji, w tym rafinerie i magazyny ropy.

Według rosyjskich władz uderzenia Moskwy są odpowiedzią na ukraińskie ataki na rosyjskie obiekty i infrastrukturę. Ukraina z kolei kontynuuje ataki dronowe na rosyjskie cele związane m.in. z sektorem naftowym. Obie strony przedstawiają własne działania jako odpowiedź na ataki przeciwnika.

Reklama
Reklama