Co najmniej 188 osób zginęło, a ponad 1,5 tys. zostało rannych w wyniku podwójnego trzęsienia ziemi, które nawiedziło Wenezuelę w nocy ze środy na czwartek. Wstrząsy o sile 7,2 i 7,5 magnitudy okazały się najsilniejszymi zjawiskami sejsmicznymi w tym kraju od ponad stulecia. Amerykańska służba geologiczna USGS poinformowała, że tak silnego kataklizmu nie odnotowano tam od niemal 130 lat.

- Podwójny kataklizm w Wenezueli o sile 7,2 oraz 7,5 magnitudy odebrał życie co najmniej 188 osobom, a ponad półtora tysiąca zostało rannych. Służby sejsmologiczne podkreślają, że tak silnych wstrząsów nie odnotowano w tym kraju od niemal 130 lat.
- Ponad 250 budynków uległo zniszczeniu lub uszkodzeniu. Pod gruzami wciąż znajduje się ponad 200 osób, a kolejne 157 uznaje się za zaginione. Służby ratunkowe prowadzą wyścig z czasem, a stan La Guaira ogłoszono strefą klęski żywiołowej.
- Wsparcie dla poszkodowanych deklarują kraje Ameryki Łacińskiej, USA oraz Europa. Unia Europejska uruchomiła system satelitarny Copernicus. Papież Leon XIV przekazał 100 tys. euro, a Caritas Polska pilnie zbiera fundusze na leki.
Najbardziej dramatyczna sytuacja panuje w nadmorskim stanie La Guaira, zlokalizowanym ok. 30 km od stolicy kraju, Caracas. Pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodriguez ogłosiła ten region strefą klęski żywiołowej. Władze natychmiast zdecydowały o skierowaniu tam dodatkowych ekip ratunkowych z innych części państwa. Zniszczenia odnotowano także w kilku innych stanach.
W całym kraju zawaleniu lub uszkodzeniu uległo ponad 250 budynków. Pod gruzami wciąż znajduje się ponad 200 osób, a kolejne 157 uznaje się za zaginione. Służby ratunkowe pracują bez przerwy. Przewodniczący wenezuelskiego parlamentu Jorge Rodriguez przekazał opinii publicznej dramatyczny komunikat: – Prowadzimy wyścig z czasem, by uratować większość żywych.
Pomoc dla Wenezueli z całego świata
Wsparcie dla poszkodowanych płynie z całego świata. Deklaracje wysłania specjalistycznego sprzętu oraz zespołów ratowników napływają z państw Ameryki Łacińskiej, Stanów Zjednoczonych oraz Europy. Solidarność z Wenezuelczykami wyrazili liderzy międzynarodowi, w tym przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz prezydent Francji Emmanuel Macron.
Brytyjska ministra spraw zagranicznych Yvette Cooper zapewniła w serwisie X o współpracy Londynu z innymi partnerami w celu skoordynowania działań. Z kolei premierka Włoch Giorgia Meloni zapowiedziała natychmiastowe uruchomienie kanałów pomocy humanitarnej.
Unia Europejska włączyła w działania ratunkowe systemy technologiczne. „Jesteśmy gotowi zwiększyć naszą pomoc” – oświadczyła komisarka UE ds. gotowości i zarządzania kryzysowego Hadja Lahbib. Poinformowała również, że do wsparcia operacji na miejscu uruchomiono europejski system obserwacji satelitarnej Copernicus.
W pomoc zaangażowały się podmioty z Polski. Prezydent RP Karol Nawrocki ogłosił, że „łączy się w modlitwie z rodzinami ofiar tej niewyobrażalnej tragedii”. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda zaapelował o wsparcie duchowe i materialne. „Chcemy odpowiedzieć na ten dramat zarówno w wymiarze duchowym, jak i materialnym, organizując pomoc dla poszkodowanych” – napisał hierarcha.
Zbiórkę środków finansowych zorganizował Caritas Polska. Organizacja przekazała w komunikacie dla PAP, że lokalne struktury niosą już pierwszą pomoc, jednak pilnie potrzebne są fundusze na leki i materiały opatrunkowe dla punktów medycznych. Pierwsze wsparcie finansowe przesłał także Watykan. Papież Leon XIV przekazał za pośrednictwem urzędu Dobroczynności Apostolskiej 100 tys. euro na pilne potrzeby mieszkańców.
Służby mówią o aktach grabieży
Eksperci wskazują na podłoże geologiczne kataklizmu. Prof. Jerzy Żaba z Uniwersytetu Śląskiego wyjaśnił, że wstrząsy są wynikiem naprężeń na granicy płyt litosfery, które gromadziły się przez kilkadziesiąt lat i „wczoraj w nocy uległy uwolnieniu – skały po prostu nagle przesunęły się skokowo wzdłuż wielkich uskoków”. Wenezuela leży na styku płyty karaibskiej i południowoamerykańskiej. Zapowiedzią tego ruchu było wcześniejsze trzęsienie ziemi odnotowane na Kubie.
Sytuację w regionie komplikują problemy z bezpieczeństwem. Agencja AFP poinformowała, że na terenach dotkniętych kataklizmem zaczęło dochodzić do grabieży. W mieście Catia La Mar (województwo La Guaira) dziennikarze zaobserwowali ludzi wynoszących żywność z częściowo zniszczonego i spalonego sklepu spożywczego. Służby porządkowe starają się opanować chaos.