– Popieram pieniądze na bezpieczeństwo – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, prezentując poprawiony projekt ustawy „SAFE 0 proc.”. Szef MON stwierdził, że propozycja PSL to wielkie sprawdzam dla wiarygodności Narodowego Banku Polskiego, który forsował nowe rozwiązanie dla polskiej zbrojeniówki. – Jeśli tych pieniędzy w NBP nie ma, to to wyjdzie – powiedział

- PSL zaprezentowało założenia do poprawionej ustawy SAFE 0 proc.
- Jeżeli tam tych pieniędzy nie ma, to wyjdzie i to będzie kompromitacja dla prezesa Narodowego Banku Polskiego, również dla Pałacu Prezydenckiego – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
- Szef MON liczy, że poselski projekt ludowcy zyska przychylność koalicjantów.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej minister obrony narodowej zaprezentował poprawiony projekt ustawy „SAFE 0 proc.”, który kilkanaście dni temu w Sejmie złożył prezydent.
– Nasz projekt daje szansę na to, że zarówno SAFE europejski, jak i ten z Narodowego Banku Polskiego, zbudują prawdziwe bezpieczeństwo Polski – przekonywał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Nowa propozycja – zgodnie z deklaracjami lidera PSL – została doposażona w szereg poprawek. Do komitetu sterującego Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych ma zostać doproszony przedstawiciel premiera, a władztwo nad wydatkami zbrojeniowymi zostanie przywrócone rządowi.
„Odwet” Kosiniaka-Kamysza. Rząd zainwestuje miliony w zbrojeniówkę
– Wcześniejsza propozycja prezydenta w tym aspekcie była niekonstytucyjna – wskazywał. Oprócz tego poszerzono zakres podmiotowy działania funduszu, środki mogłyby trafić do policji czy Straży Granicznej.
PSL po rozmowach z Czarzastym
Kosiniak-Kamysz dodał, że na mocy poprawionego projektu 9/10 zysku Narodowego Banku Polskiego miałoby trafić do nowego funduszu.
– To jest odpowiedzialność prezesa Narodowego Banku Polskiego. Uważam, że on, jeżeli zgłosił taką propozycję, to my tą ustawą mówimy mu „sprawdzam”. Jeżeli tam tych pieniędzy nie ma, to wyjdzie i to będzie kompromitacja dla prezesa Narodowego Banku Polskiego, również dla Pałacu Prezydenckiego, bo w jakiś sposób potwierdził rzetelność – powiedział lider ludowców.
Projekt PSL został skierowany do marszałka Sejmu.
– Jestem po rozmowie z panem marszałkiem Czarzastym, oczywiście on podda projekt swoim analizom, ale dziękuję za życzliwość, za otwartość panu marszałkowi – mówił Kosiniak-Kamysz. Jeśli projektowi ustawy postawy zostanie nadany numer, to trafi pod obrady całej izby oraz stosownej komisji.
Andrzej Szejna: Nie ma planu opuszczenia koalicji
– Liczymy na szybkie procedowania, a także na to, że prezydent nie zawetuje swojej propozycji, a opozycja nie będzie uprawiać politykierstwa i również poprze to rozwiązanie – powiedział szef klubu parlamentarnego PSL-Trzecia Droga Krzysztof Paszyk.
Projekt ma charakter poselski, ale według ludowców ma on szanse na poparcie koalicjantów.
