- W modelach iPhone 16 Pro Apple po raz pierwszy zastosował sztywne obudowy baterii smartfonów.
- W przeciwieństwie do elastycznych obudów pozwalają one na lepsze wykorzystanie przestrzeni oraz bardziej efektywne odprowadzanie ciepła.
- Nad podobnym rozwiązaniem pracuje jeden z chińskich producentów i chce je wprowadzić w nadchodzących flagowych smartfonach.
Apple wprowadził nowe obudowy baterii wraz z iPhone'ami 16 Pro, czyli ponad dwa lata temu. W tym czasie producenci smartfonów z Androidem zdążyli ściągnąć do swoich urządzeń wygląd iOS i przezroczysty interfejs, obudowę oraz dopisują na potęgę Pro Max do nazw kolejnych modeli. Oczywiście w drugą stronę możemy wymienić długą listę funkcji, jakie w ostatnich latach trafiły z iOS do Androida, ale będziemy nie będziemy tu mówić o rozwiązaniach programowych, a sprzętowych.
Wygląda na to, że ktoś w końcu wpadł na pomysł i uznał, że może warto byłoby teraz skopiować coś przydatnego.
Słuchawki z wbudowanym AI nie istnieją. Okulary też nie
Metalowa puszka zamiast miękkiej obudowy baterii

Bateria w iPhonie 17 Pro (fot. Inne)
Jeśli nie kojarzycie, jak wyglądają obecnie baterie w smartfonach, to śmiało możemy powiedzieć, że od czasów telefonów z wymiennymi ogniwami niewiele się zmieniło. Są oczywiście większe, ale nadal zamknięte w miękkich obudowach z elastycznego laminatu aluminiowo-polimerowego.
W iPhone'ach 16 Pro Apple zaczął stosować inną obudowę baterii. To dosłownie sztywna, metalowa puszka, która początkowo była aluminiowa, a w iPhone'ach 17 Pro oraz 18 Pro zamienioną ją na stalową.
Takie rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Sztywna obudowa jest bardziej odporna na uszkodzenia mechaniczne, a zastosowanie metalu pozwala lepiej odprowadzać ciepło. Co wpływa też na nagrzewanie się pozostałych podzespołów, więc wydłuża czas pracy i poprawia wydajność. Powtarzalność konstrukcji jest większa, a ewentualna wymiana baterii jest łatwiejsza, bo trudniej jest ją uszkodzić podczas naprawy. W przypadku spuchnięcia ogniwa pęczniejąca bateria nie wpływa na pozostałą część wnętrza smartfonu.
Z drugiej strony metalowa obudowa jest nieco większa, trudniej jest projektować nietypowe formaty, a cały proces produkcji jest bardziej złożony i droższy.
Jest jeszcze jedna, ważna różnica w konstrukcji baterii. W ogniwach zamkniętych w miękkie obudowy ich wewnętrzne komponenty (anoda, separator, katoda) są zwijane w rulon. W sztywnych konstrukcjach elektrody są cięte na cienki arkusze i układane jedna na drugiej. To pozwala na lepsze wykorzystanie przestrzeni i może prowadzić do uzyskania większej pojemności przy zachowaniu tego samego rozmiaru całej baterii.
Chińscy producenci chcą robić baterie jak Apple
Najnowsze doniesienia z Chin mówią, że nad podobnym rozwiązaniem pracuje jeden z tamtejszych producentów, którym prawdopodobnie jest Xiaomi. Sztywne obudowy baterii są już testowane w nadchodzących flagowcach.
Wspomniana możliwość lepszego wykorzystania przestrzeni ma pozwolić na tworzenie baterii pojemności ponad 9000 mAh bez zwiększania grubości smartfonów.
Te działania idealnie wpisują się w trwającą walkę o zmieszczenie jak największych baterii w nowych modelach i trudno jest uniknąć złośliwości. Jak wspomnieliśmy wcześniej, producenci zamiast skopiować coś, co faktycznie realnie poprawi możliwości smartfonów, skupili się na wprowadzaniu tych samych oznaczeń, kolorach obudów i charakterystycznych wyspach aparatów. Dobrze, że ktoś w końcu poszedł po rozum do głowy.
Zobacz również:


