Polska działaczka społeczna i antykorupcyjna Monika Silva Koniuszek została znaleziona martwa w swoim domu w kurorcie Montanita na zachodzie Ekwadoru. Tamtejsze służby badają przyczyny tragedii, biorąc pod uwagę samobójstwo, jednak sprawa budzi podejrzenia. Głos zabrała już Unia Europejska.

- Władze sprawdzają hipotezę o samobójstwie, ale badane są też inne wątki.
- Delegatura Unii Europejskiej w Ekwadorze apeluje o szybkie i niezależne śledztwo.
- Zmarła Polka była znaną działaczką antykorupcyjną i szefową Fundacji La Integridad. W ostatnich miesiącach przed śmiercią wielokrotnie informowała w mediach społecznościowych o otrzymywaniu gróźb.
Milion hektarów na jednego strażnika. Mają ścigać kłusowników, a zarabiają najniższą krajową
Na wiadomość o śmierci Silvy zareagowała Delegatura Unii Europejskiej w Ekwadorze, apelując o „szybkie” i „niezależne” śledztwo mające wyjaśnić okoliczności śmierci polskiej aktywistki.
„Unia Europejska ponownie podkreśla znaczenie ochrony obrońców praw człowieka, dziennikarzy i działaczy społecznych, a także zapewnienia bezpiecznych warunków do korzystania z przestrzeni obywatelskiej w Ekwadorze” – dodano w oświadczeniu opublikowanym na platformie X.
Lokalna rozgłośnia Radio Pichincha poinformowała, że w poniedziałek wieczorem znaleziono ciało działaczki społecznej Moniki Silva Koniuszek, znanej ze zgłaszania przypadków domniemanego nielegalnego handlu ziemią w Santa Elena; kobietę znaleziono martwą w jej domu.
Śledztwo w sprawie przyczyn śmierci
Prokuratura Ekwadoru i minister spraw wewnętrznych John Reimberg potwierdzili, że trwa śledztwo mające na celu ustalenie przyczyn śmierci.
– Czekamy na wyniki sekcji zwłok. Na ten moment mogę powiedzieć, że przypuszcza się, iż kobieta popełniła samobójstwo. Na miejscu zdarzenia znaleziono dowody, które mogą na to wskazywać. Zgodnie ze wstępnymi zeznaniami partnera zmarłej, cierpiała ona na depresję – powiedział Reimberg, cytowany przez ekwadorski dziennik „El Comercio”.
Lokalna policja przekazała, że po przybyciu na miejsce zdarzenia funkcjonariusze znaleźli kobietę leżącą na podłodze. Jak dodano, „na pierwszy rzut oka na szyi widoczny był ślad po pętli”.
Według „El Comercio” aktywistka wielokrotnie informowała za pośrednictwem swoich kont na portalach społecznościowych, że w ostatnich miesiącach otrzymywała groźby.
Aktywistka zajmowała się m.in. walką z korupcją
Jak zauważył „El Comercio”, Silva była dobrze znaną postacią w prowincji Santa Elena. Kierowała Fundacją La Integridad, zajmującą się pomocą humanitarną, ochroną praw człowieka oraz walką z korupcją.
W mediach społecznościowych kobieta przedstawiała się jako „aktywistka antykorupcyjna, obrończyni Pachamamy (Matki Ziemi) oraz grup zagrożonych wykluczeniem”.
Za pośrednictwem swoich profili publikowała informacje o domniemanych nieprawidłowościach w administracji publicznej, dotyczących m.in. zarządzania kontraktami, handlu ziemią, prania pieniędzy oraz funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
Silva mieszkała w Ekwadorze od 2014 r. – podał Portal La Defensa.