Reklama
Reklama

Reklama

„W ciągu kilkudziesięciu godzin”. Umowa z Brukselą ws. SAFE na ostatniej prostej

Reklama

W ciągu kilkudziesięciu godzin rząd sfinalizuje z Komisją Europejską umowę pożyczki SAFE, co będzie wiązało się z natychmiastową wypłatą 15-proc. zaliczki – poinformowała w najnowszym wywiadzie pełnomocniczka rządu ds. programu. – Te pieniądze już czekają – podkreśliła Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Terminy gonią Polskę – rząd musi podpisać kontrakty z rodzimym przemysłem zbrojeniowym do końca maja.

Umowa pożyczkowa SAFE ma być podpisana w ciągu kilkudziesięciu godzin
Umowa pożyczkowa SAFE ma być podpisana w ciągu kilkudziesięciu godzin (fot. Grzegorz Bukala/REPORTER / East News)
  • Polska jest na ostatniej prostej, jeśli chodzi o podpisanie umowy ws. SAFE z Brukselą. Tak wynika z zapowiedzi pełnomocniczki rządu ds. programu, Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej.
  • Czas nagli – tylko do końca maja możemy podpisać umowy z krajowym przemysłem zbrojeniowym w ramach SAFE. Rząd wprawdzie walczy o zmianę terminu, ale nie wiadomo, czy się to uda.
  • W ramach zaliczki z SAFE, do Polski może trafić od razu ok. 20 mld zł. Całościowo Bruksela przyznała nam ponad 180 mld zł w pożyczkach.

Reklama

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu Bruksela przekazała finalną wersję umowy dotyczącej mechanizmu SAFE do 18 z 19 krajów biorących udział w unijnym projekcie pożyczek na obronność, w tym do Polski. Polski rząd stara się o ponad 180 mld zł (43,7 mld euro) w ramach tego projektu.

Pieniądze z SAFE tuż-tuż?

We wtorek w programie „Fakty po Faktach” na antenie TVN24 Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocniczka rządu ds. SAFE, została zapytana o to, kiedy Polska podpisze tę umowę. – W ciągu kilkudziesięciu godzin podpiszemy tę umowę – zapewniła.

Dlaczego dziś nie będzie nowej Konstytucji 3 maja?


Reklama

Sobkowiak-Czarnecka przekazała, że z polskiej strony umowę podpiszą wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, minister finansów Andrzej Domański oraz dwóch przedstawicieli Banku Gospodarstwa Krajowego, natomiast ze strony Komisji Europejskiej podpisy na dokumencie złożą komisarz do spraw obrony Andrius Kubilius i komisarz do spraw budżetu Piotr Serafin.


Reklama

Dopytywana, kiedy Polska może otrzymać 15-proc. zaliczkę na poczet unijnej pożyczki, odpowiedziała: „od razu, to jest kwestia godzin”. – O tym rozmawialiśmy z Piotrem Serafinem. Te pieniądze już czekają – podkreśliła Sobkowiak-Czarnecka.

W przeliczeniu na polską walutę, ma to być ok. 20 mld zł. Pieniądze trafią do Banku Gospodarstwa Krajowego, który jest operatorem Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ). Po wecie prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy wdrażającej SAFE, to właśnie FWSZ będzie używany przez rząd do wykorzystania unijnych pożyczek.


Reklama

Rząd ściga się z czasem ws. SAFE

Na łamach Zero.pl pisaliśmy już o tym, że rząd gonią ważne terminy. Kontrakty finansowanie z pożyczek SAFE w polskim przemyśle obronnym, zawierane przez MON bez udziału państw trzecich (tzw. single procurement), muszą być podpisane do końca maja – inaczej Polska straci pieniądze na te konkretne umowy.


Reklama

Według informacji „Rzeczpospolitej”, rząd Donalda Tuska zabiega obecnie o zmianę unijnego rozporządzenia, które nakazuje zawarcie umów z krajową zbrojeniówką do końca maja właśnie. Czasu jest mało, bo każda umowa wymaga dodatkowo weryfikacji przez Prokuratorię Generalną (w świetle przepisów ma ona dwa tygodnie, by dokonać takiej oceny).

Zamiast majówki celebrujmy Koronę dla Polski i Chrobrego

Pierwotnie zapowiedzi przedstawicieli rządu i Komisji Europejskiej wskazywały na to, że Polska powinna podpisać umowy pożyczkową i operacyjną w ramach SAFE w połowie marca. Później była mowa o drugim i trzecim tygodniu kwietnia, ale tego terminu również nie udało się dotrzymać. 


Reklama

Źródła: Zero.pl, TVN24
Tagi: SAFE

Reklama