Dr Jan Oleszczuk-Zygmuntowski z Polskiej Sieci Ekonomii w rozmowie z Zero.pl ostrzega, że skala nadużyć na rynku kryptowalut bije na głowę największe polskie piramidy finansowe. Do eksperta zwróciliśmy się po decyzji prezydenta, który ponownie zawetował ustawę dotyczącą kryptowalut. Karol Nawrocki argumentował, że rząd niewiele zmienił w ustawie, którą już wcześniej odrzucił.

- Dr Oleszczuk-Zygmuntowski podkreśla, że po licznych skandalach, takich jak zniknięcia prezesów giełd czy tzw. rug pulle, nadzór nad rynkiem krypto jest niezbędny.
- Ekspert porównuje obecną sytuację na rynku krypto do afery Amber Gold, zaznaczając, że dzisiejsze ryzyko jest znacznie większe, a inwestorzy pozostają bez ochrony.
- Kryptowaluty nie są już odizolowanym rynkiem – przenikanie się krypto ze światem tradycyjnych instytucji finansowych wymaga natychmiastowej reakcji państwa.
- Przykład stanu Wyoming pokazuje, że kryptowaluty (np. stanowy stablecoin) mogą służyć celom publicznym, takim jak finansowanie edukacji.
- Dr Oleszczuk-Zygmuntowski apeluje o mądre legislacje.
Portal Zero.pl rozmawiał na temat regulacji rynku kryptowalut z dr Janem Oleszczukiem-Zygmuntowskim z Polskiej Sieci Ekonomii. Kilkadziesiąt minut wcześniej prezydent Karol Nawrocki poinformował o zawetowaniu ustawy dotyczącej rynku krypto.
– Regulacja obszaru kryptowalut jest niezbędna – po zniknięciu w tajemniczych okolicznościach prezesa giełdy, po masie różnych rug pulli, po naganianiu na NFT w środku kryzysu inflacyjnego – powiedział, przypominając kilka tylko kontrowersji związanych z kryptowalutami.
Ekspert dla Zero.pl: Rynek kryptowalut jak Amber Gold
Dr Oleszczuk-Zygmuntowski ocenił skalę zagrożenia w sektorze.
– Amber Gold to nic w porównaniu do tego, co dzieje się na rynku kryptowalut. Ci, którzy wpadli w króliczą norę i zaufali naganiaczom na kryptowaluty, uwierzyli w jakiegoś coina, nie są niczym chronieni – ocenił skalę zagrożenia.
Jego zdaniem regulacja tego rynku jest potrzebna na 100 proc. Zwrócił uwagę, że kryptowaluty nie są już niszowe.
– Skala ryzyka jest zbyt duża w sytuacji, w której mamy instytucje finansowe inwestujące w kryptowaluty. To już nie jest odizolowany rynek – bariery między światem krypto a resztą rynku zanikają. A jak zanikają bariery, to musimy jako społeczeństwo zareagować – ocenił.
Odnosząc się do regulacji i rozwiązań, specjalista podał przykład Amerykanów, którzy postanowili wykorzystać możliwości dawane przez kryptowaluty.
– Warto się zastanowić, czy chcemy mieć jedną z najostrzejszych regulacji w Europie, czy chcemy wykorzystać potencjał kryptowalut do swoich celów. Niedawno amerykański stan Wyoming wypuścił własnego stablecoina, dzięki któremu chce sfinansować publiczną edukację dla wszystkich. Kryptowaluty dają możliwość sfinansowania rzeczy, których nie mogliśmy sfinansować tradycyjnymi metodami – przekazał.
Komentując decyzję prezydenta, zaapelował o konstruktywne podejście.
– Regulację rynku można zrobić mądrze, z głową. Nie wiem, czy prezydent mówiący "wetuję po raz drugi" podchodzi konstruktywnie do tematu – podsumował.
Karol Nawrocki odrzuca ustawę o rynku kryptoaktywów
– Otrzymałem po raz drugi projekt praktycznie identyczny z tym, który już wcześniej zawetowałem – powiedział w czwartek Nawrocki. – Zmieniono jeden detal, nie usunięto zasadniczych błędów. Nie podpiszę złego prawa tylko dlatego, że zostało przegłosowane ponownie przez parlamentarną większość – złe prawo przegłosowane nawet sto razy ciągle pozostaje złym prawem – wyjaśnił.
Karol Nawrocki zadeklarował, że urzędnicy jego kancelarii są gotowi do merytorycznej współpracy. – Możemy zacząć choćby jutro i szybko zakończyć pracę nad ustawą – powiedział.

