Reklama
Reklama
Reklama

Większa konkurencja, mniej ofert pracy i wolniejsze podwyżki – jak wygląda rynek pracy w 2026 roku?

Jeszcze trzy lata temu na polskim rynku pracy to kandydaci dyktowali warunki. Firmy walczyły o talenty, praca zdalna była standardem, a podwyżki rzędu kilkudziesięciu procent nikogo nie dziwiły. Dziś krajobraz jest zupełnie inny. Rynek pracy wszedł w nową fazę dojrzałą, selektywną i zdecydowanie mniej komfortową dla kandydatów. Zmianę reguł gry odczuwa każdy, kto dziś wysyła CV lub planuje zmianę pracy.

Rynek pracy
Rynek pracy (fot. Rocket jobs / Materiały prasowe)

W tym artykule omawiamy sześć najważniejszych zmian, które definiują obecny rynek pracy w Polsce – i tłumaczymy, co każda z nich oznacza konkretnie dla osób szukających zatrudnienia lub planujących zmianę. Dane pochodzą z Barometru Rynku Pracy Q1 2026 portali justjoin.it i rocketjobs.pl, które w pierwszym kwartale 2026 roku odwiedziło łącznie ponad 4,2 mln osób.

Powrót do biura – home office przestał być standardem

Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian ostatnich miesięcy jest masowy odwrót od pracy w pełni zdalnej. Dane portalu rocketjobs.pl pokazują to jednoznacznie: oferty pracy stacjonarnej stanowiły w 2025 r. ponad 53,5 proc. wszystkich ogłoszeń, a w pierwszym kwartale 2026 r. ich udział nadal utrzymywał się na poziomie 52 proc. Choć jeszcze kilka lat temu praca z biura była postrzegana jako relikt przeszłości, dziś jest dominującym modelem dla większości specjalistów spoza IT.

Liczby mówią same za siebie. W segmencie white collar w ujęciu rocznym widać wyraźny, konsekwentny wzrost liczby ogłoszeń wymagających obecności w biurze – o 60 proc. w 2024 r. względem 2023 i aż o 80 proc. w roku 2025 względem 2024. Równolegle na rocketjobs.pl wyraźnie wzrosło znaczenie pracy mobilnej – z 5 do 11 proc. w Q1 2026 – co odzwierciedla ekspansję ról operacyjnych i sprzedażowych poza IT. Praca w pełni zdalna pozostaje na poziomie ok. 9 proc. ofert.

Inaczej wygląda to w branży IT. Na justjoin.it w pierwszym kwartale 2026 r. oferty hybrydowe (48 proc.) i zdalne (44 proc.) stanowiły łącznie aż 92 proc. wszystkich ogłoszeń. Elastyczne modele pracy stały się tu rynkowym standardem. To pokazuje, że rozwarstwienie między IT a resztą rynku w temacie modelu pracy nie zmniejsza się, lecz utrwala.

Reklama
Reklama

Jak komentuje Paulina Świątkiewicz, HR Business Partner w portalach pracy rocketjobs.pl i justjoin.it: W ostatnich latach na rynku pracy tryb wykonywania obowiązków służbowych przestał być dodatkiem, a stał się elementem strategii zatrudnienia, realnie wpływającym na konkurencyjność ofert i dostępność talentów. W przypadku rynku IT obserwujemy stabilizację trendów – praca hybrydowa i zdalna nadal dominują, a organizacje wypracowały docelowy model pracy będący kompromisem między oczekiwaniami kandydatów a efektywnością zespołów. Poza IT nadal dominuje model stacjonarny, choć jego udział lekko spada, a rośnie znaczenie pracy mobilnej.

Tryby pracy (fot. Rocket jobs / Materiały prasowe)

Co to oznacza dla kandydata? Jeśli planujesz zmianę pracy poza branżą IT i liczyłeś na pracę w pełni zdalną, musisz się przygotować na bardzo wąską pulę ofert. Z kolei praca hybrydowa stała się nowym standardem w IT – i tam warto przyjąć ją jako punkt wyjścia.

Rynek pracodawcy – ostrożne zatrudnianie i koniec masowych rekrutacji

Pod względem rekrutacji Polska poszła śladem globalnych trendów. Po falach redukcji zatrudnienia w branży technologicznej na Zachodzie (które odbiły się echem także w Polsce) i po okresie wyraźnego ochłodzenia rynku, firmy przestawiły się na tryb ostrożny. Zamiast masowych naborów powszechne są celowane rekrutacje na kluczowe stanowiska. Zamiast budowania potencjału – szybkie uzupełnianie konkretnych, udokumentowanych kompetencji.

Reklama
Reklama

Pierwszy kwartał 2026 r. przyniósł jednak wyraźne ożywienie. Na justjoin.it liczba opublikowanych ogłoszeń wzrosła o 116 proc. względem analogicznego okresu rok wcześniej (z 12 677 do 27 375), a na rocketjobs.pl odnotowano wzrost z 17 282 do 29 761 ofert, czyli o 72 proc. Za tymi wynikami stoją zarówno pozytywne sygnały makroekonomiczne i rosnący popyt na specjalistów, jak i poszerzająca się baza pracodawców korzystających z obu serwisów.

Na portalu rocketjobs.pl w Q1 2026 dominującymi kategoriami pod względem rekrutacji były: sprzedaż (14 945 ofert) i marketing (9 209), a po raz pierwszy do pierwszej piątki weszły obszary zdrowie i uroda oraz obsługa klienta. W całym 2025 roku rosły przede wszystkim branże operacyjne i przychodowe: sprzedaż (+18 proc. r/r), finanse i bankowość (+300 proc.). Dramatycznie spadła za to liczba ofert w kategorii SEO (-70 proc.) – co może być symptomem szerszej zmiany w podejściu firm do content marketingu w obliczu generatywnej AI.

 

Sygnałem zmiany równowagi sił jest też struktura rekrutowanych stanowisk. Na rocketjobs.pl w Q1 2026 aż 60 proc. ogłoszeń dotyczyło stanowisk mid, 20 proc. juniorskich, 14 proc. seniorskich, a 6 proc. kadry zarządzającej. W IT z kolei przesunięcie idzie w stronę seniorów – udział ofert dla doświadczonych specjalistów wzrósł z 50 do 55 proc., kosztem ról mid (spadek z 42 do 38 proc.) i juniorskich (z 6 do 5 proc.). Firmy IT chcą zatrudniać doświadczonych pracowników, którzy od pierwszego dnia w firmie będą dawali realną wartość.

Reklama
Reklama

Doświadczenie. Popyt vs podaż (fot. Rocket jobs / Materiały prasowe)

Dla kandydatów-juniorów to szczególnie trudna informacja. Piotr Nowosielski, CEO rocketjobs.pl i justjoin.it, wskazuje wprost: Rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji coraz częściej zastępują procesy wykonywane dotychczas przez juniorów. Zadania, na których młodzi ludzie uczyli się zawodu, teraz są w dużym stopniu automatyzowane. Poprzeczka jest dużo wyższa – zamiast potencjału do przyuczenia oczekuje się realnych kompetencji już od pierwszego dnia pracy.

Tymczasem kandydatów przybywa. Sami specjaliści w IT coraz aktywniej szukają nowych wyzwań – w Q1 2026 udział aplikacji na stanowiska senior wzrósł na justjoin.it z 36 do 41 proc., przy jednoczesnym spadku aplikacji na role mid (z 48 do 42 proc.). Co drugi pracodawca w IT szuka dziś seniora, ale tylko czterech na dziesięciu aplikujących ma taki profil. Ta nierównowaga w kolejnych kwartałach może napędzać dalszy wzrost wynagrodzeń w segmencie senior i wydłużać czas rekrutacji na kluczowe stanowiska.

Bezrobocie spokojnie, ale nie beztrosko

Reklama
Reklama

Pod względem bezrobocia na tle europejskim Polska wypada stosunkowo dobrze. Stopa bezrobocia po dostosowaniu sezonowym, według metodologii Eurostatu, w marcu 2026 r. wyniosła w Polsce 3,3 proc., a stopa bezrobocia rejestrowanego również utrzymuje się na niskim poziomie. Wyraźny wzrost zatrudnienia prognozuje 36 proc. polskich firm (dane ManpowerGroup, Q1 2026) – z najsilniejszym ożywieniem w logistyce, HoReCa i budownictwie. W regionach takich jak Kraków i Małopolska prognozuje się nawet wzrost zatrudnienia na poziomie +7 proc.

Statystyki makroekonomiczne nie oddają jednak pełnego obrazu sytuacji kandydatów. Choć dane z portali pracy pokazują, że liczba ofert wyraźnie rośnie, konkurencja jest na tyle duża, że o pracę ciężej. Realna trudność koncentruje się w konkretnych segmentach: design, marketing, media i HR. To właśnie tu na jedno ogłoszenie przypadają setki aplikacji. W sektorze kreatywnym i komunikacyjnym rynek jest dziś wyjątkowo nasycony.

Wolniejszy wzrost wynagrodzeń – czas dwucyfrowych podwyżek minął

Wolniejszy przyrost płac to jedna z najtrudniejszych do przyjęcia informacji dla wielu pracowników. Przez lata wysokiej inflacji wynagrodzenia rosły dynamicznie – nawet o kilkanaście-kilkadziesiąt procent rocznie. Ten czas jednak minął.

– Po latach wysokiej inflacji i dynamicznych wzrostów wynagrodzeń, presja płacowa w Polsce zaczęła znacząco słabnąć. Wynagrodzenia oderwały się od wydajności i zaczęły zagrażać konkurencyjności firm. Teraz widełki płacowe plasują się bliżej możliwości przedsiębiorstw niż oczekiwań pracowników – mówi Piotr Nowosielski.

Reklama
Reklama

Duże wzrosty płac są dziś widoczne przede wszystkim tam, gdzie brakuje kandydatów – czyli w profilach technologicznych. W pozostałych zawodach presja płacowa wyraźnie słabnie. Według danych justjoin.it za 2025 rok, aż 62,5 proc. Specjalistów IT odnotowało wzrost wynagrodzenia, a co piąty otrzymał podwyżkę przekraczającą 20 proc. Liderem wzrostów płac była kategoria AI/ML (+15 proc. na B2B i +14 proc. na umowę o pracę). Niemniej nawet w IT analiza realiów rynkowych pokazuje, że rzeczywiste zarobki często odbiegają od widełek w ofertach – u specjalistów mid-level różnica wynosi 19-21 proc. na niekorzyść pracownika.

Praktyczny wniosek dla kandydatów jest taki, że w negocjacjach płacowych liczy się teraz precyzja i uargumentowanie własnej wartości, nie ogólna presja rynkowa. Ci, którzy mają rzadkie kompetencje – data, AI, cloud, DevOps – nadal mają silną kartę przetargową. Pozostali muszą budować wartość w inny sposób.

Dyrektywa o jawności wynagrodzeń – nowe przepisy, stare nawyki

Jedną z najważniejszych zmian, która miała bezpośrednio wpłynąć na doświadczenie kandydatów, jest wprowadzenie unijnej dyrektywy o jawności wynagrodzeń. Regulacja ta zakłada między innymi obowiązek podawania widełek wynagrodzeń w ogłoszeniach rekrutacyjnych oraz zakaz pytania kandydatów o dotychczasowe zarobki. Nowelizacja Kodeksu pracy wdrażająca dyrektywę weszła w życie 24 grudnia 2025 r., a pierwszy kwartał 2026 roku był pierwszym pełnym kwartałem jej obowiązywania.

Dane jednak nie pokazują przełomu – wręcz przeciwnie. Na justjoin.it udział ofert z widełkami płacowymi spadł z 58,4 do 54,4 proc., a na rocketjobs.pl odnotowano jedynie symboliczny wzrost – z 34,4 do 35,4 proc. Jawność wynagrodzeń w IT pozostaje wyraźnie wyższa niż w pozostałych branżach, ale nie rośnie. Na szerokim rynku wciąż nie jest standardem.

Reklama
Reklama

Jawność wynagrodzeń (fot. Rocket jobs / Materiały prasowe)

– Po okresie rosnącej presji na transparentność wynagrodzeń widać, że rynek podchodzi do tego tematu bardziej zachowawczo, niż można było zakładać. Mimo wprowadzenia dyrektywy UE o jawności wynagrodzeń, w danych nie widać istotnego przełomu. W branży IT spadek udziału ofert z widełkami sugeruje większą ostrożność firm, które próbują zachować elastyczność negocjacyjną. Poza IT jawność nadal nie jest standardem, mimo symbolicznego wzrostu rok do roku. Można mówić raczej o spowolnieniu niż przyspieszeniu trendu – realna zmiana prawdopodobnie nastąpi dopiero wraz z pełnym wdrożeniem przepisów i ich egzekwowaniem, a nie na etapie samej zapowiedzi regulacji – komentuje Paulina Świątkiewicz.

Dla kandydatów to sygnał, że na zmianę asymetrii informacji w negocjacjach trzeba będzie poczekać dłużej. Punkty odniesienia trzeba na razie szukać samodzielnie – w raportach płacowych, danych z portali pracy i rozmowach branżowych. Jawność wynagrodzeń pozostaje też narzędziem walki z luką płacową i podstawą bardziej świadomych decyzji zawodowych, ale dopóki firmy nie zmienią praktyki, samo prawo to za mało.

Branża IT – odbicie po dwóch trudnych latach

Jedną z branż, w której zachodzi największa transformacja na rynku pracy, jest branża IT. Po dwóch latach konsekwentnych spadków (-26 proc. w liczbie ofert w 2023 r., -23,5 proc. w 2024 r.) rynek odbił najpierw delikatnie (+8,42 proc. w 2025 r.), a w pierwszym kwartale 2026 roku przyspieszył wyraźnie – liczba ogłoszeń na justjoin.it wzrosła aż o 116 proc. r/r (z 12 677 do 27 375). To jednak nie powrót do eldorado, a raczej dojrzewanie rynku.

Reklama
Reklama

To oznacza przede wszystkim rynek seniorów: w Q1 2026 ich udział w ofertach IT wzrósł z 50 do 55 proc., a juniorów spadł do 5 proc. Największym wzięciem cieszą się specjaliści od danych i AI – kategoria Data utrzymała pozycję lidera (2 676 ofert w Q1), a tuż za nią uplasowała się Java (2 547). Największy awans zaliczył Project Management, który przesunął się z piątej na trzecią pozycję w rankingu (2 172 oferty). Z czołówki wypadły natomiast JavaScript i DevOps, co wskazuje na zmianę struktury popytu wewnątrz samego rynku IT.

Osobną historią jest AI/ML. W Q1 2026 kategoria zanotowała ponad trzykrotny wzrost liczby ogłoszeń (z 432 do 1 326), a liczba napływających CV wzrosła o 156 proc. Co istotne, struktura aplikujących przesunęła się zdecydowanie w stronę doświadczenia – udział seniorów wzrósł z 28 do 43 proc., podczas gdy juniorów spadł z 27 do 16 proc. Rynek AI/ML nie tylko dynamicznie rośnie, ale też dojrzewa – napędzają go coraz bardziej doświadczeni specjaliści.

Gdzie szukać pracy?

Kolejną zmienną, którą trzeba uwzględnić szukając pracy jest lokalizacja. Stale największe możliwości znajdują się wokół dużych ośrodków miejskich. Według danych portali w 2025 r. pod względem liczby ofert dominowała Warszawa z 53 449 ogłoszeń, dalej Kraków (26 408 ofert), Wrocław (21 166), Trójmiasto (19 003) i Poznań (16 416). Również w Q1 2026 stolica utrzymała pozycję lidera (29 proc. ofert IT i 25 proc. ofert poza IT), choć na rocketjobs.pl widać postępującą decentralizację – udział mniejszych miast wzrósł z 28 do 31 proc. Dla mieszkających poza głównymi hubami liczba dostępnych opcji jest wyraźnie mniejsza, co powinno wpłynąć na strategię poszukiwań.

Jak odnaleźć się na rynku pracy w 2026 roku?

Polski rynek pracy istotnie się zmienia i wymaga dziś od kandydatów dojrzałego, strategicznego podejścia. Pracownicy wracają do biur (przynajmniej poza IT), podwyżki spowalniają, a pracodawcy weryfikują kompetencje.

Jak zatem zdobyć pracę? Na rynku liczy się dziś udokumentowane doświadczenie, a nie deklarowany potencjał, więc w CV zamiast listy kursów warto pokazać realne projekty i mierzalne osiągnięcia. Przy rosnącej konkurencji każde zgłoszenie powinno być precyzyjnie dopasowane do konkretnej oferty. Warto też przemyśleć oczekiwania co do trybu pracy — poza IT praca w pełni zdalna to niespełna 9 proc. rynku, a w samym IT hybryda wyraźnie wygrywa z full remote. Osobną przewagę dają dziś kompetencje związane ze sztuczną inteligencją. Według danych rocketjobs.pl z narzędzi AI korzysta już 7 na 10 pracowników umysłowych, ale strategicznie potrafi je wykorzystać tylko co piąty – i właśnie ci mają realną kartę przetargową, niezależnie od branży. Przed każdą rozmową o wynagrodzeniu warto natomiast sprawdzić realne widełki rynkowe – portale takie jak rocketjobs.pl i justjoin.it, gdzie średnio ok. 40 proc. ofert zawiera informacje o wynagrodzeniu, dają dobry punkt wyjścia do negocjacji.

Źródło: Materiały prasowe
Redakcja Zero.pl
Redakcja Zero.plRedakcja Zero.pl
Reklama
Reklama