Reklama
Reklama

Sejm po raz trzeci uchwalił ustawę o rynku kryptoaktywów. Czas na ruch Senatu

Sejm po raz trzeci uchwalił ustawę o rynku kryptoaktywów. To rządowy projekt, który zaostrza kary dla osób dopuszczających się nadużyć i oszustw na tym rynku. Ustanawia on także Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) jako organ nadzoru dla rynku krypto w Polsce. Teraz ustawa powędruje do Senatu.

Sejm po raz trzeci uchwalił ustawę o rynku kryptoaktywów
Sejm po raz trzeci uchwalił ustawę o rynku kryptoaktywów (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Sejm zagłosował za rządową ustawą regulującą rynek kryptowalut w Polsce. O jej przyjęcie apelował na sali plenarnej m.in. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
  • Projekt zakłada, że nadzór nad rynkiem kryptoaktywów w Polsce będzie sprawować KNF. W tym celu zostanie ona wyposażona w szereg nowych uprawnień.
  • To trzecie podejście rządu Donalda Tuska do wdrożenia przepisów regulujących krajowy rynek krypto. Wcześniejsze dwa projekty ustaw w tej sprawie zawetował prezydent Karol Nawrocki.

Przypomnijmy, że w czwartek 14 maja Sejm debatował łącznie nad czterema projektami ustaw ws. kryptoaktywów (dwóch poselskich – Polski 2050 i Konfederacji, projektu przedstawionego przez prezydenta oraz projektu rządowego). Wcześniej sejmowa Komisja Finansów Publicznych uznała projekt rządowy za wiodący. Oznaczało to przerwanie prac nad pozostałymi projektami.

Kryptoaktywa w Sejmie po raz trzeci

Podczas drugiego czytania zgłoszono 39 poprawek do rządowego projektu, odrzucone zostały wszystkie.

Gdy zabraknie ropy, zacznie się globalna wojna. Świat wchodzi w erę walki o energię

Reklama
Reklama

Rządowa ustawa zawiera natomiast jedną poprawkę kancelarii prezydenta, zgodnie z którą Komisja Nadzoru Finansowego, we współpracy z ministrem finansów, miałaby co roku sporządzać i publikować w Biuletynie Informacji Publicznej raporty o funkcjonowaniu rynku kryptoaktywów w Polsce.

Piątkowemu głosowaniu towarzyszyła emocjonalna debata. – Nie o dobre samopoczucie prezesa Kaczyńskiego, prezydenta Nawrockiego czy ministra Boguckiego chodzi, a o pieniądze Polaków – przekonywał sprawozdawca, poseł Jarosław Urbaniak z KO.

Głos w Sejmie zabrał też minister finansów i gospodarki, Andrzej Domański. – Prezydent, krytykując naszą ustawę, mówił, że jest przeregulowana, po czym po pięciu miesiącach złożył dłuższy projekt – mówił. – Ale prawdziwą skalę hipokryzji pokazał PiS swoją ustawą, która stoi w sprzeczności z tym, co mówili miesiąc temu. Miesiąc temu mówili, że chcemy ustawą wykończyć branżę, teraz chcą ją zamknąć.

Reklama
Reklama

Ustawa ws. kryptoaktywów wędruje teraz do Senatu

Ostatecznie za przyjęciem ustawy głosowało 241, a przeciw 200 posłów. Ponadto 19 posłów nie było obecnych podczas głosowania. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Rządowa ustawa wdraża do polskiego porządku prawnego unijne rozporządzenie MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation), które ma uregulować rynek kryptoaktywów. Na mocy przepisów, nadzór nad tym rynkiem w Polsce sprawowałaby KNF. Zyskałaby ona nowe uprawnienia związane z tą funkcją – mogłaby m.in. blokować rachunki pieniężne lub kryptoaktywów lub wstrzymywać określone transakcje na 96 godzin, z możliwością przedłużenia (maksymalnie do 6 miesięcy).

Nagły zwrot Pentagonu. USA wstrzymują rotację brygady pancernej

Dwie poprzednie rządowe ustawy o rynku kryptoaktywów zawetował prezydent Karol Nawrocki. Głowa państwa zarzucała obu projektom nadmierną regulację, wskazując, że może to skutkować przenoszeniem się polskich firm z branży krypto do innych państw.

Reklama
Reklama