Reklama
Reklama
Reklama

Zachwatowicz-Wajda apelowała o „olanie referendum”. Teraz poparła Piątkowską

Monika Piątkowska
Krakowa. Kandydatka KO i PSL na prezydenta miasta Monika Piątkowska podczas wieczoru wyborczego. (fot. Art Service / PAP)

Krystyna Zachwatowicz-Wajda udzieliła poparcia Monice Piątkowskiej przed II turą wyborów prezydenta Krakowa. Honorowa obywatelka miasta w liście przekonuje, że kandydatka zna problemy miasta i ma doświadczenie w działalności publicznej. Zaledwie kilkanaście tygodni wcześniej Zachwatowicz-Wajda apelowała do mieszkańców o bojkot referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego.

  • Krystyna Zachwatowicz-Wajda poparła Monikę Piątkowską w II turze wyborów prezydenta Krakowa.
  • W liście wskazała na doświadczenie Piątkowskiej w krakowskim magistracie oraz jej działalność publiczną jako senator.
  • Zachwatowicz-Wajda podkreśliła, że Piątkowska może zostać pierwszą kobietą na stanowisku prezydenta Krakowa.
  • W maju honorowa obywatelka Krakowa apelowała o bojkot referendum dotyczącego Aleksandra Miszalskiego, mówiąc: „nie idźcie na to referendum. (...) olejcie to”.

Monika Piątkowska otrzymała poparcie Krystyny Zachwatowicz-Wajdy. Kandydatka poinformowała o tym w mediach społecznościowych, dziękując za list i podkreślając, że daje jej on „energię do dalszej walki”.

Gibała wygrał pierwszą bitwę. Teraz zaczyna się prawdziwa wojna o Kraków

W swoim liście Zachwatowicz-Wajda wyjaśniła, dlaczego opowiada się za kandydaturą Piątkowskiej. Wskazała przede wszystkim na jej doświadczenie zdobyte w krakowskim magistracie.

Reklama
Reklama

„Jej kilkuletnia praca w urzędzie na stanowisku Dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju Miasta Krakowa jest niezwykle ważna. Pokazuje, że jest osobą znającą od środka problemy zarządzania miastem” – napisała.

Zachwatowicz-Wajda zwróciła również uwagę na działalność Piątkowskiej w Senacie. „Jest senatorem. Osobą od dawna działającą z wielkim pożytkiem w sferze publicznej” – oceniła.

„Byłaby pierwszym prezydentem Krakowa – kobietą”

W liście pojawił się także argument dotyczący płci kandydatki. Zachwatowicz-Wajda zaznaczyła jednak, że nie jest to dla niej jedyny powód poparcia.

„Byłaby pierwszym Prezydentem Krakowa – kobietą. Nie jestem feministką i nie poparłabym jej kandydatury tylko z tego powodu, ale jestem pewna, że ten fakt będzie znaczący dla historii naszego miasta” – napisała.

Honorowa obywatelka Krakowa wyraziła również nadzieję, że jej poparcie pomoże Piątkowskiej w walce o urząd.

„Może ta jednomyślność pozwoli pani Prezydent Piątkowskiej skutecznie i bezkonfliktowo rozwiązywać problemy naszego miasta. Mam nadzieję, że mój głos przyczyni się do jej zwycięstwa” – stwierdziła.

Reklama
Reklama

Wajda i bojkot krakowskiego referendum

To nie pierwszy raz w tym roku, gdy Zachwatowicz-Wajda zabiera głos w sprawach krakowskiej polityki. W maju, podczas uroczystej sesji Rady Miasta, na której odebrała tytuł Honorowej Obywatelki Krakowa, zwróciła się do mieszkańców w sprawie referendum dotyczącego odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

Kto komu przekaże głosy w Krakowie? „Mój telefon jest otwarty”

– To jest poza protokołem, ale jest bardzo ważne moim zdaniem: nie idźcie na to referendum. Mówiąc językiem młodzieżowym, którego używam w takich sytuacjach: olejcie to – apelowała wówczas.

Referendum odbyło się 24 maja 2026 r. i dotyczyło odwołania prezydenta Krakowa oraz Rady Miasta. Apel Zachwatowicz-Wajdy był wówczas szeroko komentowany w krakowskich mediach.

Po pierwszej turze wyborów o urząd prezydenta Krakowa walczą Łukasz Gibała i Monika Piątkowska. To między nimi rozstrzygnie się II tura zaplanowana na 11 października 2026 r.

Poparcie udzielone Piątkowskiej przez Zachwatowicz-Wajdę jest kolejną deklaracją przed decydującym głosowaniem. W pierwszej turze Piątkowska uzyskała 29,91 proc. głosów, a Gibała – 36,38 proc.

Reklama
Reklama