Reklama

Przemoc seksualna wobec kobiet na wojnie. To nadal duży problem

Reklama

Najnowszy raport ONZ pokazał, że wiele kwestii z zakresu ochrony kobiet i dziewcząt pozostaje nadal niezaadresowanych. Uwidocznił obecne na całym świecie problemy związane z dostępem do systemu sprawiedliwości, a także zjawiska dyskryminacji i przemocy seksualnej. Szczególny fragment poświęcono sytuacji w krajach objętych wojną.

Berlin,,Germany,-,April,21,,2022:,Anti-war,Protest,Against,Sexual
Protest w Berlinie przeciwko przemocy seksualnej na wojnie (fot. Shutterstock)
  • Raport ONZ przedstawił sytuację współczesnych kobiet na świecie. Mimo dużego postępu, wiele problemów wciąż jest nierozwiązanych.
  • Przemoc seksualna nadal jest wykorzystywana przeciw kobietom na wojnie.
  • Według danych ONZ, kobiety posiadają tylko 64 proc. praw przysługujących mężczyznom.

Reklama

„Zapewnienie i wzmocnienie dostępu do wymiaru sprawiedliwości dla wszystkich kobiet i dziewcząt, w tym poprzez promowanie inkluzywnych i sprawiedliwych systemów prawnych, eliminowanie dyskryminujących przepisów, polityk i praktyk oraz likwidowanie barier strukturalnych” to tytuł nowego raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych przygotowanego na początku tego roku, w którym szczególną uwagę poświęcono obecnej sytuacji kobiet na świecie.

Jak podkreśliła ONZ, dotychczas żadnemu krajowi nie udało się osiągnąć pełnej równości płci – kobiety wciąż mają średnio tylko 64 proc. praw przysługujących mężczyznom. W wielu państwach systemy prawne nadal nie wdrożyły odpowiednich regulacji penalizujących przemoc domową, a także nie rozwiązały problemu dyskryminacji i nierówności ekonomicznych pomiędzy kobietami a mężczyznami.


Reklama

Przemoc seksualna wobec kobiet. Raport ONZ: To nadal duży problem

Gwałt i przemoc seksualna nadal są wykorzystywane jako „broń” podczas działań wojennych. W ciągu ostatnich dwóch lat liczba przypadków nadużyć seksualnych związanych z konfliktami zbrojnymi na świecie wzrosła o 87 proc, jak pokazał opublikowany na początku tego roku raport ONZ.


Reklama

Przemoc seksualna dotyczy także kobiet i dziewcząt w czasie pokoju. Według dokumentu, 56 proc. krajów nie posiada prawnej definicji gwałtu opartej na zgodzie. Chodzi o oparcie przepisów dotyczących gwałtu na koncepcji, w której za kluczowy element przestępstwa uznaje się brak dobrowolnej i świadomej zgody ofiary na kontakt seksualny, zamiast udowadniania użycia siły fizycznej lub gróźb przez sprawcę. W 3 na 4 państwach prawo dopuszcza możliwość przymusowego małżeństwa dziewcząt, a co roku 4 mln dziewcząt pada ofiarą okaleczenia narządów płciowych.

Nierówne płace w niemal co drugim kraju. Są jednak i dobre wiadomości

W 44 proc. krajów kobiety nie otrzymują równej płacy za wykonanie takiej samej pracy co mężczyźni. Niektóre państwa aktywnie zaczęły zajmować się powyższymi zagadnieniami i wdrażać odpowiednie rozwiązania. W ciągu ostatniej dekady 87 proc. krajów przyjęło regulacje dotyczące przemocy domowej, a ponad 40 proc. wzmocniło konstytucyjne gwarancje ochrony kobiet.

W raporcie zaznaczono, że brak sprawiedliwości wobec kobiet wpływa na całe społeczeństwo – zjawisko to podważa zaufanie obywateli do instytucji państwa. W praktyce wiele kobiet wciąż nie korzysta z wymiaru sprawiedliwości z powodu lęku, stygmatyzacji czy kosztów sądowych. ONZ poinformowała także, że kobiety nadal wykonują 2,5 raza więcej pracy nieodpłatnej niż mężczyźni.


Reklama