Reklama
Reklama
Reklama

To nie przypadek, że Księżyc idealnie zasłania Słońce. Fizyk wyjaśnia

Księżyc jest około 400 razy mniejszy od Słońca, ale znajduje się też około 400 razy bliżej Ziemi. Dzięki temu oba ciała niebieskie mają na naszym niebie niemal identyczny rozmiar. Ten niezwykły zbieg okoliczności umożliwia całkowite zaćmienia Słońca.

Hand,Holding,Protective,Solar,Eclipse,Glasses,,Safely,Viewing,The,Glowing
Zaćmienie Słońca 2026. Dlaczego Księżyc może całkowicie zasłonić Słońce? (fot. Victor Sanchez G / Shutterstock)
  • 12 sierpnia całkowite zaćmienie Słońca będzie można obserwować m.in. z Islandii i Hiszpanii. W Polsce zjawisko będzie częściowe.
  • Gdyby Księżyc był mniejszy lub znajdował się dalej od Ziemi, obserwowalibyśmy tylko zaćmienia obrączkowe.
  • Zaćmienia Słońca są dla naukowców naturalnym laboratorium i odegrały ważną rolę m.in. w potwierdzeniu teorii względności Einsteina.

W środę 12 sierpnia czeka nas jedno z najbardziej spektakularnych zjawisk astronomicznych tego roku. Całkowite zaćmienie Słońca będzie można obserwować z części Europy, w tym z Islandii i Hiszpanii. W Polsce Księżyc zasłoni jedynie część tarczy słonecznej.

Choć mechanizm zaćmienia jest dobrze znany naukowcom, samo występowanie całkowitych zaćmień jest wyjątkowym zbiegiem okoliczności. Wszystko zależy od geometrii trzech ciał: Słońca, Księżyca i Ziemi.

– Zaćmienie Słońca to zjawisko astronomiczne, które wynika wyłącznie z geometrii ciał, które mamy w Układzie Słonecznym. Jeżeli Księżyc zasłoni nam Słońce, to w miejscu, gdzie pada jego cień, obserwujemy zaćmienie – wyjaśnia dr inż. Paweł Janowski z Wydziału Fizyki i Informatyki Stosowanej AGH w Krakowie.

Księżyc i Słońce wydają się podobnej wielkości

Księżyc jest około 400 razy mniejszy od Słońca. Jednocześnie znajduje się mniej więcej 400 razy bliżej Ziemi. W efekcie oba ciała niebieskie mają na ziemskim niebie niemal identyczny rozmiar kątowy.

Reklama
Reklama

To właśnie dzięki temu Księżyc może podczas całkowitego zaćmienia niemal idealnie zasłonić tarczę naszej gwiazdy. Zdaniem Janowskiego jest to wyjątkowy zbieg okoliczności, który decyduje o tym, że możemy obserwować jedno z najbardziej niezwykłych zjawisk astronomicznych.

Różnica w rozmiarze lub odległości miałaby ogromne znaczenie. Gdyby Księżyc był nieco mniejszy albo znajdował się dalej od Ziemi, nie byłby w stanie całkowicie przesłonić Słońca. Zamiast tego obserwowalibyśmy zaćmienie obrączkowe, podczas którego wokół ciemnej tarczy Księżyca pozostaje jasny pierścień światła.

Zaćmienia pomogły potwierdzić teorię Einsteina

Zaćmienia Słońca nie są jednak tylko widowiskiem dla obserwatorów. Odegrały także ważną rolę w rozwoju współczesnej nauki. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest ekspedycja brytyjskiego astronoma Arthura Eddingtona z 1919 r.

Naukowcy wykorzystali całkowite zaćmienie do wykonania zdjęć gwiazd znajdujących się pozornie blisko Słońca. Albert Einstein przewidywał w ogólnej teorii względności, że ogromna masa Słońca zakrzywia czasoprzestrzeń, a w konsekwencji ugina również światło.

Analiza fotografii wykazała przesunięcia położenia gwiazd zgodne z przewidywaniami teorii Einsteina. Obserwacje podczas zaćmienia stały się jednym z najważniejszych wczesnych dowodów potwierdzających ogólną teorię względności.

Naturalne laboratorium dla naukowców

Współcześnie całkowite zaćmienia są wykorzystywane jako naturalne laboratoria przez badaczy wielu dziedzin. Gwałtowne ograniczenie ilości energii docierającej ze Słońca wpływa m.in. na atmosferę, pogodę i zachowanie środowiska.

Reklama
Reklama

Zjawisko jest interesujące także dla geofizyków, meteorologów oraz specjalistów zajmujących się telekomunikacją. Szczególne znaczenie ma dla badaczy korony słonecznej, czyli zewnętrznej atmosfery Słońca.

Na co dzień korona jest niemal całkowicie przyćmiona przez jasność fotosfery. Podczas całkowitego zaćmienia Księżyc zasłania fotosferę, dzięki czemu naukowcy mogą obserwować struktury korony rozciągające się na miliony kilometrów w przestrzeni kosmicznej.

Zaćmienie widoczne także z Polski

Sierpniowe zaćmienie będzie szczególnie interesujące dla Europejczyków. Pas całkowitości przebiegnie stosunkowo blisko Polski. Najlepsze warunki do obserwacji pełnej fazy będą m.in. na Islandii i w Hiszpanii.

Najdłużej faza całkowita potrwa w punkcie położonym około 45 kilometrów od zachodniego wybrzeża Islandii – przez 2 min i 18 s. Na lądzie zjawisko będzie można obserwować w rejonie Latrabjarg.

W Polsce zaćmienie będzie częściowe i będzie widoczne z całego kraju. Rozpocznie się jeszcze przed zachodem Słońca, a zakończy już po jego schowaniu się za horyzontem.

Na kolejne całkowite zaćmienie widoczne z kontynentalnej Europy nie trzeba będzie czekać długo. 2 sierpnia 2027 roku dojdzie do zjawiska określanego już mianem „zaćmienia stulecia”. Faza całkowita potrwa wtedy maksymalnie aż 6 min i 23 s.

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: Słońce
Reklama
Reklama