W wyniku eksplozji plecaka pułapki w Monako trzy osoby zostały ranne. W stanie krytycznym jest znany ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew oraz towarzysząca mu kobieta. Służby Monako i Francji prowadzą obławę na sprawcę ataku.

- Do wybuchu pozostawionego plecaka doszło w prestiżowej dzielnicy.
- Wadim Jermołajew to magnat sektora rolno-spożywczego, który w 2023 r. został objęty ukraińskimi sankcjami za prowadzenie biznesu na Krymie.
- Policja z Monako i Francji analizuje nagrania z monitoringu i poszukuje mężczyzny, który podłożył ładunek wybuchowy na krótko przed eksplozją.
Do zamachu doszło w poniedziałkowy wieczór w północno-wschodniej części Monako. Na ulicy Reverend-Pere-Louis-Folla, w luksusowej dzielnicy La Rousse – Saint-Roman, eksplodował plecak pozostawiony przed jednym z budynków mieszkalnych.
Początkowe doniesienia sugerowały, że ładunek wybuchowy znajdował się wewnątrz holu, jednak ostatecznie francuskie i monakijskie służby potwierdziły, iż bomba znajdowała się na zewnątrz. W wyniku eksplozji ucierpiały trzy osoby, które natychmiast przewieziono do szpitala.
Głównym celem ataku był prawdopodobnie Wadim Jermołajew, wpływowy ukraiński oligarcha. Lekarze określają stan mężczyzny oraz towarzyszącej mu kobiety jako krytyczny. Trzecią poszkodowaną osobą jest 13-letni chłopiec, powiązany z parą, który odniósł znacznie lżejsze obrażenia. Według informacji przekazanych przez francuską stację telewizyjną BFMTV, wszystkie ofiary bezpośrednio dotknięte wybuchem posiadają obywatelstwo Ukrainy. Dodatkowo cztery inne osoby trafiły pod opiekę medyczną z powodu silnego szoku psychicznego.
Zamach w Monako. Bezprecedensowy atak terrorystyczny
Szef rządu Monako, minister stanu Christophe Mirmand, w wypowiedzi dla mediów przyznał, że wszystko wskazuje na zamach o charakterze terrorystycznym. Mirmand podkreślił jednocześnie wyjątkowość sytuacji, zauważając, że według jego wiedzy to pierwszy tego typu incydent w całej historii księstwa. Głos w sprawie zabrał również Eric Ciotti, burmistrz sąsiadującej z Monako francuskiej Nicei, nazywając atak na platformie X prawdziwą „tragedią”.
Wadim Jermołajew to znany ukraiński przedsiębiorca, który zbudował swój majątek m.in. w sektorze rolno-spożywczym. Jego postać wzbudzała w ostatnim czasie spore kontrowersje w ojczyźnie. W grudniu 2023 r. władze w Kijowie zdecydowały o nałożeniu na niego sankcji gospodarczych. Decyzja ta była bezpośrednią reakcją na dowody wskazujące, że Jermołajew kontynuował swoją działalność handlową na terenie Półwyspu Krymskiego, znajdującego się pod rosyjską okupacją.
Monako. Wielka obława na sprawcę
Obecnie siły bezpieczeństwa Monako oraz Francji prowadzą zakrojoną na szeroką skalę akcję poszukiwawczą. Jak poinformował francuski resort spraw wewnętrznych, policjanci z obu krajów ściśle współpracują, aby schwytać osobę odpowiedzialną za podłożenie bomby. Kluczowym elementem śledztwa są nagrania z kamer miejskiego monitoringu. Jak donosi dziennik „Le Figaro”, kamery zarejestrowały podejrzanego mężczyznę, który zostawił plecak tuż przed wejściem do budynku na krótko przed momentem detonacji.
Monako od dziesięcioleci pozostaje jednym z najchętniej wybieranych miejsc rezydencji przez najbogatszych ludzi świata. Atrakcyjność położonego na Lazurowym Wybrzeżu Księstwa wynika przede wszystkim z wyjątkowo liberalnego systemu podatkowego, w którym mieszkańcy są całkowicie zwolnieni z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Wśród tamtejszych rezydentów znajduje się liczna i wpływowa diaspora zamożnych obywateli krajów Europy Wschodniej, w tym wielu przedsiębiorców z Rosji oraz Ukrainy.