Reklama
REKLAMA
Reklama

Zbadali tajemniczy kamień ze Stonehenge. Wyniki zaskoczyły naukowców

Panoramic,View,Of,Stonehenge,Amazing,Sunset,Or,Sunrise,-,United
Archeolodzy próbują określić pochodzenie Kamienia Ołtarzowego (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Najnowsze badania geologiczne wykluczyły jeden z najbardziej obiecujących obszarów północno-wschodniej Szkocji jako miejsce pochodzenia słynnego Kamienia Ołtarzowego ze Stonehenge. Choć naukowcy musieli zweryfikować dotychczasowe hipotezy, zapewniają, że każdy wyeliminowany rejon przybliża ich do rozwiązania jednej z największych zagadek prehistorycznej Brytanii.

  • Badania piaskowców z Basenu Orkadyjskiego wykluczyły ten obszar jako źródło pochodzenia słynnego monolitu.
  • Kamień Ołtarzowy wyróżnia się na tle reszty Stonehenge rozmiarem oraz niespotykanym składem mineralnym.
  • Eksperci zaznaczają, że eliminacja błędnych tropów pozwala zwęzić obszar dalszych poszukiwań.

Współczesna nauka odkryła mroczny sekret. Majowie nie mieli o tym pojęcia

Słynny budulec Stonehenge od dziesięcioleci stanowi obiekt fascynacji oraz intensywnych prac badawczych. Znajdujący się w sercu monolitycznego kręgu w hrabstwie Wiltshire tzw. Kamień Ołtarzowy (ang. Altar Stone) to potężna płyta z piaskowca o długości niemal pięciu metrów (4,9 m) i masie szacowanej na około sześć ton. Jego wyjątkowy charakter oraz odmienność mineralogiczna na tle pozostałych elementów konstrukcji sprawiają, że od lat spędza on sen z powiek archeologom i geologom.

Geologiczna łamigłówka w sercu Stonehenge

Wokół pochodzenia tego gigantycznego bloku przez długi czas panował względny konsensus – zakładano, że podobnie jak mniejsze błękitne kamienie (bluestones), trafił on na równinę Salisbury z terenów dzisiejszej zachodniej Walii. Jednak nowsze ustalenia naukowe skierowały uwagę badaczy znacznie dalej na północ, wskazując na potencjalne źródło w rejonie północno-wschodniej Szkocji.

REKLAMA
Reklama

Naukowcy o tajemnicach Wielkiej Piramidy. Jak Egipcjanie przenosili wielotonowe bloki?

Najnowsze badanie, którego wyniki ukazały się na łamach prestiżowego czasopisma naukowego Journal of the Geological Society, poddało weryfikacji właśnie ową szkocką hipotezę. Zespół ekspertów przeprowadził kompleksowe testy w obrębie tzw. Basenu Orkadyjskiego (Orcadian Basin) w Szkocji.

Naukowcy szczegółowo zbadali wewnętrzną strukturę piaskowca, jego skład mineralny oraz sygnaturę chemiczną. Wnioski okazują się zaskakujące: w całym badanym obszarze Basenu Orkadyjskiego nie odnaleziono ani jednej lokalizacji, której właściwości geologiczne odpowiadałyby unikalnej charakterystyce Kamienia Ołtarzowego.

Co kofeina naprawdę robi z naszym snem? Kawosze powinni o tym wiedzieć

Eliminacja tropów przybliża do prawdy

Mimo braku bezpośredniego sukcesu w postaci jednoznacznego wskazania miejsca wydobycia monolitu, autorzy opracowania nie kryją optymizmu. Prof. Duncan Pirrie z University of South Wales, kierujący pracami badawczymi, podkreśla, że ostatnie analizy pozwoliły stworzyć dotychczas najbardziej szczegółowy obraz geologiczny tego wyjątkowego obiektu, co pozwala precyzyjniej wyznaczyć kierunek kolejnych poszukiwań.

Z tym stanowiskiem zgadza się prof. Nick Pearce z Aberystwyth University, współautor wcześniejszych prac nad pochodzeniem budulca Stonehenge. Ekspert wskazuje, że w pracy geologa i archeologa eliminacja błędnych tropów jest równie istotna, co odkrywanie nowych lokalizacji.

REKLAMA
Reklama

– Każde odrzucone miejsce zwęża pole poszukiwań i przybliża nas do odkrycia prawdziwego źródła pochodzenia Kamienia Ołtarzowego – wyjaśnia prof. Pearce, dodając, że precyzyjne odtworzenie trasy, jaką przebył ten unikatowy blok, rzuci nowe światło na możliwości logistyczne i relacje społeczne ludzi epoki neolitu i brązu.

Kamienny krąg w Wiltshire powstawał etapami w latach od 3000 do 1600 p.n.e. Współczesne ustalenia jednoznacznie wskazują, że znaczna część budulca nie pochodziła z bezpośredniego sąsiedztwa monumentu. Mniejsze błękitne kamienie musiały przebyć drogę liczącą około 225 km z zachodniej Walii, przy czym część z nich mogła zostać zabrana z istniejącego wcześniej innego kręgu megalitów.

Obejrzyj także:

REKLAMA
Reklama