Reklama
Reklama
Reklama

„Żeby syfu nie było”. Słowik i Styczyński wydają książkę o aferze Szpitala Południowego

portal-listing
Rusza przedsprzedaż książki „Żeby syfu nie było. O patologii polskich szpitali” (fot. Kanał Zero)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Zaczęło się od ujawnienia zarobków lekarza i warszawskiego radnego. Szybko okazało się, że to dopiero wierzchołek góry lodowej. Dziennikarze Zero.pl Patryk Słowik i Jakub Styczyński wiele tygodni spędzili badając nowe wątki afery Szpitala Południowego. Dziś w książce „Żeby syfu nie było. O patologii polskich szpitali” ujawniają nieznane kulisy sprawy, opisują kulawy system ochrony zdrowia i rozmawiają o nim z najważniejszymi politykami. Właśnie rusza przedsprzedaż.

„Ujawniamy, jak pracował 28-letni lekarz milioner. Telewizja i polityka zamiast leczenia” – tak zaczynał się pierwszy tekst Patryka Słowika dotyczący Szpitala Południowego. Dziś już wiemy, że poruszył lawinę. W wyniku publikacji jego i Jakuba Styczyńskiego odwołano osoby zarządzające i nadzorujące szpital, skończyła się też polityczna kariera Dawida K., bohatera materiałów. Prokuratura postawiła mu zarzuty oszustwa na ponad pół miliona złotych. 

W trakcie kolejnych miesięcy pracy nad sprawą Słowik i Styczyński docierali do następnych świadków, dokumentów i informacji dotyczących funkcjonowania Szpitala Południowego. Część ustaleń znalazła się w publikacjach Zero.pl. Inne, dotąd nieznane, autorzy opisują po raz pierwszy w książce.

Co działo się w Szpitalu Południowym? Dziennikarze ujawniają nowe fakty

„Podczas sekcji zwłok pracownicy szpitala rozmawiali o tym, co należy powiedzieć rodzinie. Koordynator prosektorium podsumował sytuację słowami:

– To jest trochę syf. Trzeba zrobić tak, żeby syfu nie było”.

Reklama
Reklama

To właśnie ta wypowiedź stała się tytułem książki.

„To zdanie stało się tytułem naszej książki, ponieważ trudno o lepsze podsumowanie mechanizmu, z którym spotykaliśmy się później wielokrotnie. Wszystkim chodzi o to, żeby syfu nie było. Nie wszyscy chcą go jednak posprzątać. Niektórym wystarczy, byśmy go nie widzieli” – piszą autorzy.

Od afery jednego szpitala do problemów całego systemu

„Żeby syfu nie było. O patologii polskich szpitali” nie jest wyłącznie opowieścią o jednej warszawskiej placówce. Punktem wyjścia stało się dziennikarskie śledztwo, ale autorzy postanowili sprawdzić, na ile ujawnione przez nich problemy są charakterystyczne dla całego systemu ochrony zdrowia.

W książce przyglądają się mechanizmom, które pozwalają nieprawidłowościom trwać latami, odpowiedzialności osób zarządzających szpitalami oraz temu, jak na ujawniane problemy reagują instytucje publiczne i politycy.

O funkcjonowaniu ochrony zdrowia rozmawiają między innymi z byłym premierem Mateuszem Morawieckim, byłym ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim, byłym ministrem zdrowia i posłem KO Bartoszem Arłukowiczem, obecną minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą oraz posłanką partii Razem Marceliną Zawiszą.

Autorzy zestawiają perspektywę osób odpowiedzialnych za politykę zdrowotną z ustaleniami dziennikarskimi dotyczącymi codziennego funkcjonowania szpitali.

Reklama
Reklama

Dawid K. usłyszał zarzuty, ale nadal może leczyć

Po aferze Szpitala Południowego i sprawie Dawida K. w mediach pojawiła się lawina materiałów o nieprawidłowościach w innych placówkach. Michał Janczura z Wirtualnej Polski opisał „chłopaków z Mogilna”, Jolanta Kamińska w Interii – lekarza z Braniewa, który wykazywał na dyżurach więcej godzin, niż ma doba.

Czy skala patologii zaskoczyła Bartosza Arłukowicza, posła KO i ministra zdrowia? – W ogóle. Dziwię się tylko, że wybuchło to tak późno – mówi w rozmowie z dziennikarzami. 

Przedsprzedaż książki „Żeby syfu nie było. O patologii polskich szpitali” rusza dziś, 26 października, w sklepie internetowym Sklep.zero.pl.

 

Reklama
Reklama