Prezes PiS odciął się od afery Zondacrypto. Stwierdził też, że jego partia nie ma powiązań z TV Republiką, która miała stanowić znaczną część budżetu reklamowego upadającej giełdy kryptowalut. – Uczciwie mówiąc, nie w każdej sprawie się zgadzamy, mówiąc dość łagodnie – powiedział o telewizji Tomasza Sakiewicza. Kaczyński zadeklarował również, że jest „zdecydowanym zwolennikiem całkowitego zakazu kryptowalut”.

- Kaczyński odciął się od afery Zondacrypto. Prezes broni swojej partii i twierdzi, że PiS „nie ma z tym nic wspólnego”.
- Oberwało się TV Republice. Polityk uważa, że telewizja Tomasza Sakiewicza nie ma związków z PiS.
- Prezes PiS jest za całkowitym zakazem kryptowalut i zapowiada poparcie, jeśli stosowna ustawa pojawi się w Sejmie.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas rozmowy z dziennikarzami w Sejmie oznajmił, że podpisałby ustawę całkowicie zakazującą kryptowalut. Ponadto polityk bronił swojej partii przed oskarżeniami o powiązania ze sprawą Zondacrypto.
Kaczyński mówi o „bezczelnej próbie”
– Przed chwilą mieliśmy na sali kolejną bezczelną próbę przypisywania PiS odpowiedzialności za aferę z kryptowalutami i z tą firmą, która do tego doprowadziła – oznajmił Kaczyński.
Polityk zaznaczył, że jego formacja „nie ma z tym nic wspólnego”. Co więcej, Kaczyński stwierdził, że „to wszystko działo się przez ostatnie lata pod kontrolą służb, które są całkowicie w dyspozycji obecnej władzy”.
Stanowski reaguje ws. Zondacrypto i odpowiada Giertychowi „Notoryczny kłamca”
– Przyjdzie czas na to, że ta afera będzie wyjaśniona. Ja nie mam wątpliwości, kto tu ostatecznie zostanie uznany za winnego – dodał.
Kaczyński o TV Republice: Nie jest z nami związana
Prezes PiS jednocześnie odciął się od TV Republika, która przez dwa lata miała otrzymać 37,3 mln zł od Zondacropto za reklamę. Kwota ta stanowiła 70 proc. całego budżetu, który Zondacrypto przeznaczyła na reklamy w mediach.
Jarosław Kaczyński bronił się, mówiąc: – Twierdzenia, jakoby jakieś organizacje z nami związane otrzymywały od tej firmy pieniądze, są nieprawdziwe. Wiadomo, że pewna telewizja je dostawała, ale – co oczywiste – nie jest z nami związana.
– Uczciwie mówiąc, nie w każdej sprawie się zgadzamy, mówiąc dość łagodnie – dodał.
Olimpijczyk czeka na pieniądze od Zondacrypto. „Nie odpuszczę”
Pytany o poparcie dla trzeciej rządowej ustawy dotyczącej regulacji rynku kryptowalut, Kaczyński odpowiedział, że jest „zdecydowanym zwolennikiem całkowitego zakazu kryptowalut”.
– Taką ustawę poprę. Natomiast jeżeli będzie to ustawa częściowa, będę musiał się jej przyjrzeć, czy przypadkiem kogoś, tak jak tej firmy, nie wyklucza – doprecyzował prezes.
Cała sytuacja według prezesa PiS jest bardzo dziwna. Ponadto Kaczyński stwierdził, że nie chce mówić, „kto tu naprawdę miał z tym jakieś związki”. – Trzeba będzie ją kiedyś wyjaśnić, choć nie w obecnych warunkach politycznych – dodał.