Reklama

Ile będzie kosztować program SAFE? Poznaliśmy koszt oprocentowania tej pożyczki

Reklama

Państwa członkowskie UE zatwierdziły polski plan inwestycyjny w ramach programu obronnego SAFE. To kończy formalny proces akceptacji dokumentu i otwiera drogę do podpisania umów oraz uruchomienia pierwszych środków. Polska ma otrzymać łącznie 43,7 mld euro w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na modernizację sił zbrojnych. Oprocentowanie w pierwszym roku ma wynieść 3,17 proc. – poinformował "Puls Biznesu".

Multiple launch rocket system with a tactical ballistic missile
Program SAFE jest procedowany przez Senat. (fot. Anton Petrus / Getty Images)
  • Polska otrzyma 43,7 mld euro nisko oprocentowanych pożyczek w ramach unijnego programu SAFE; pierwsza zaliczka wyniesie 6,6 mld euro.
  • Oprocentowanie pożyczek to ok. 3–3,3 proc., spłata ruszy po 10 latach i potrwa 45 lat – oszczędności wobec finansowania rynkowego mogą przekroczyć 50 mld zł.
  • W pierwszym roku oprocentowanie wyniesie 3,17 proc. – podał "Puls Biznesu".
  • Ustawa wdrażająca SAFE trafi do Senatu i na biurko prezydenta Karola Nawrockiego; PiS apeluje o weto, wskazując na "polityczne aspekty" programu.

Reklama

Już teraz możemy stwierdzić, że oprocentowanie pożyczek w ramach programu SAFE wyniesie około 3-3,3 proc., a spłata rozpocznie się po 10 latach karencji i zostanie rozłożona na 45 lat. W pierwszym roku oprocentowanie ma wynieść dokładnie 3,17 proc.

Dla porównania, koszt pięcioletnich obligacji emitowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego to obecnie około 4,5-4,8 proc.

W przypadku długoterminowego finansowania rynkowego w złotych stawki sięgają 5,5-6 proc. Nawet po uwzględnieniu kosztów zabezpieczenia kursowego przewaga SAFE może oznaczać oszczędności rzędu ponad 50 mld zł w całym okresie finansowania.


Reklama

Na polskiej liście znalazło się 139 projektów. W kolejnym kroku między Warszawą a Komisja Europejska zostaną zawarte dwie umowy: pożyczkowa i inwestycyjna. Po ich podpisaniu KE przystąpi do wypłaty zaliczek.


Reklama

Pierwsza transza dla Polski ma wynieść 6,6 mld euro.

Jak działa program SAFE? Zasady finansowania i warunki zakupów

SAFE to unijny instrument o łącznej wartości 150 mld euro, przewidujący wsparcie w formie preferencyjnych pożyczek na zakup sprzętu wojskowego. Program przewiduje zakup sprzętu głównie produkowanego w Europie.

Celem programu jest wzmocnienie zdolności obronnych państw UE oraz zmniejszenie ich zależności od dostaw uzbrojenia ze Stanów Zjednoczonych. Co najmniej 65 proc. wartości komponentów w finansowanych projektach musi pochodzić z państw uczestniczących w SAFE. Zakupy w krajach trzecich są możliwe tylko w ograniczonym zakresie i pod warunkiem spełnienia dodatkowych kryteriów, zwłaszcza w przypadku zaawansowanych systemów obrony powietrznej czy przeciwrakietowej.


Reklama

Zasadą jest realizacja projektów w formule wspólnych zamówień z udziałem co najmniej jednego państwa UE lub Ukrainy. Przewidziano jednak czasowy wyjątek, który pozwala finansować także projekty już rozpoczęte i realizowane przez pojedyncze państwa członkowskie.


Reklama

W programie może uczestniczyć również Ukraina, co ma wspierać jej przemysł zbrojeniowy i wysiłek obronny przeciwko Rosji. Polska planuje realizować część projektów wspólnie z Kijowem.

To jednak nie koniec formalnej drogi atrybucji środków na polskie. Piłka jest po stronie Senatu, a przede wszystkim po stronie prezydenta Karola Nawrockiego, który w sprawie SAFE zwołał w zeszłym tygodniu Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Swoimi wątpliwościami prezydent podzielił się na antenie Polsat News, gdzie zapowiedział podjęcie decyzji po zakończeniu prac w Senacie oraz dalszych analizach. Jak podkreślił, program jest szansą, ale wymaga chłodnej oceny, zwłaszcza że spłata zobowiązań ma potrwać do 2070 r.


Reklama

Spór polityczny wokół SAFE. PiS ostrzega przed mechanizmem nacisku

Równolegle w kraju trwają prace nad ustawą wdrażającą SAFE. W piątek przyjął ją Sejm, odrzucając poprawki zgłoszone przez Prawo i Sprawiedliwość. Opozycja krytykuje brak wystarczającej przejrzystości wydatkowania środków oraz ostrzega przed możliwością wykorzystania mechanizmu jako narzędzia nacisku politycznego. Reprezentanci ław opozycji przypominają, że mechanizm warunkowości był w przeszłości stosowany przy Krajowym Planie Odbudowy.


Reklama

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaapelował, by prezydent zawetował ustawę, wskazując na "potężne aspekty polityczne" programu. Według polityka głównym beneficjentem programu będą niemieckie koncerny zbrojeniowe.

Zatwierdzenie polskiego planu przez UE otwiera zatem nowy etap w modernizacji sił zbrojnych – zarówno pod względem skali inwestycji, jak i długofalowego modelu ich finansowania.


Reklama