
Polskie prawo daje państwu realne narzędzia do kontroli organizacji takich jak DIOZ – od żądania dokumentów po rozwiązanie stowarzyszenia przez sąd. Kłopot w tym, że organy sięgają po nie dopiero wtedy, gdy ktoś je do tego zmusi.

Polskie prawo daje państwu realne narzędzia do kontroli organizacji takich jak DIOZ – od żądania dokumentów po rozwiązanie stowarzyszenia przez sąd. Kłopot w tym, że organy sięgają po nie dopiero wtedy, gdy ktoś je do tego zmusi.

Do Sądu Najwyższego trafiła sprawa, która może zmienić sposób patrzenia na prawo rodzinne w Polsce i procedurę in vitro. Chodzi o spór rozwiedzionej pary o zamrożony zarodek: kobieta chce go wykorzystać, by zostać matką, mężczyzna stanowczo się temu sprzeciwia. Czy państwo może zmusić byłego męża do wieloletnich alimentów i ojcostwa wbrew jego woli? Wyrok w tej sprawie wyznaczy nową ścieżkę dla tysięcy par w podobnej sytuacji.

DIOZ od lat funkcjonuje w przestrzeni publicznej u boku celebrytów i polityków, także w Sejmie. Równolegle organizacją interesują się służby. Zastępca przewodniczącego sejmowej komisji ds. ochrony zwierząt Łukasz Litewka, w rozmowie z Zero.pl, ocenia, że weryfikacja gości w parlamencie wymaga większej dokładności. – Posłowie, prezydium i pracownicy komisji powinni robić większy research – twierdzi.

Czy przepis kulinarny można „ukraść”? Spór o receptury znów trafił na wokandę. Katowicki sąd uznał, że sam przepis nie jest utworem chronionym prawem autorskim. To rozstrzygnięcie może mieć znaczenie dla blogerów kulinarnych, restauratorów i całej branży gastronomicznej.

Dlaczego ustawa, która reguluje dostęp cudzoziemców do polskiego rynku pracy, ma inny tytuł niż… ustawa o dostępie cudzoziemców do polskiego rynku pracy? I nie chodzi mi o ten karkołomny łamacz językowy na początku: "o warunkach dopuszczalności powierzania…", tylko o fatalne w skutkach ograniczenie polskiego rynku pracy jedynie do "terytorium RP".

Urząd Skarbowy, ZUS, straż miejska, zeznania sąsiadów i dyrektorów szkół. W Świdnicy zaczęła się weryfikacja stanu domowników. Prawnik w rozmowie z Zero.pl wskazuje, że lepiej byłoby zmienić sposób naliczania opłat za wywóz nieczystości niż niepokoić ludzi w domach.

Do powierzchni użytkowej mieszkania, od której zależy cena nieruchomości, nie powinno się wliczać tarasów, balkonów, loggii, schodów wewnętrznych i podestów – wynika ze stanowiska Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uzgodnionego z Ministerstwem Rozwoju i Technologii. Czy ta interpretacja rozwiewa wszelkie wątpliwości?

Wiceszef MS Dariusz Mazur zwraca uwagę na brak działań SN ws. sędziego Jakuba Iwańca, którego okres zawieszenia w czynnościach wygasa we wtorek. – Przysługuje mu domniemanie niewinności, ale do czasu rozstrzygnięcia jego odpowiedzialności nie powinien wracać do orzekania – podkreśla Mazur.

Rozstanie rzadko bywa spokojnym zamknięciem rozdziału. Częściej przypomina pole minowe emocji: żal, wstyd, poczucie straty, urażona duma. Prawo karne nie interesuje się jednak tym, co ktoś czuje po rozstaniu. Interesuje się tym, co robi i jakie skutki takie działania wywołują po drugiej stronie.