Wieloletni spór o miliony złotych między Polnordem a warszawskim MPWiK doczekał się ugody. Zdaniem Romana Giertycha jedyną opcją prokuratury jest teraz umorzenie sprawy karnej m.in. przeciwko Ryszardowi Krauze. Czy zawarty układ rzeczywiście zamyka drogę śledczym? Prokuratura zamierza analizować ugodę.

- Spór Polnordu z warszawskim MPWiK zakończył się ugodą w kwietniu 2026 r. Sprawa cywilna trwała od 2016 roku i dotyczyła budowy sieci wodno-kanalizacyjnej.
- Roman Giertych twierdzi, że ugoda oznacza umorzenie postępowań karnych.
- Prokuratura nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji w tej kwestii.
Dwa sposoby na uzdrowienie Trybunału. „Śledztwo nie wyciągnie nas z impasu”
W temacie przewijają się głównie dwie sprawy – cywilna i karna. Sprawa cywilna dotyczy sporu o to, czy Polnordowi należy się wypłata za wybudowanie infrastruktury wodno-kanalizacyjnej dla osiedla Miasteczko Wilanów w Warszawie. Spółka złożyła pozew w tej sprawie w 2016 roku przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji w stolicy oraz m.st. Warszawie.
Jak podaje „Rzeczpospolita”, ta sprawa zakończyła się w kwietniu ugodą. Rzeczniczka MPWiK poinformowała, że „ostatecznie wynegocjowana kwota ugody wynosi niecałe 50 mln zł”, a „deweloper w toku różnych postępowań domagał się od miasta kwot, które wraz z narosłymi odsetkami przekroczyły 183 mln zł”.
Sprawa karna natomiast dotyczy podejrzenia wyprowadzenia pieniędzy ze spółki Polnord przez Ryszarda Krauzego. Działania miały opierać się na tzw. „słupach”. Jednym z nich miał być Sebastian J., ps. „Foka” – jak przypomina „Rz” – „bardzo bliski współpracownik Giertycha”.
W tej sprawie ponad rok temu Prokuratura Regionalna w Lublinie umorzyła zarzuty wobec Romana Giertycha, który był prawnikiem Polnordu i Krauzego.
W styczniu natomiast prokuratura zawiesiła śledztwo wobec siedmiu innych podejrzanych, ponieważ „dla oceny ich odpowiedzialności karnej niezbędne jest uzyskanie trzech rozstrzygnięć sądu cywilnego (gospodarczego) w sprawach z powództwa następcy Polnordu S.A. przeciwko MPWiK S.A. z siedzibą w Warszawie i Miastu Stołecznemu Warszawa”.
Morawiecki jeszcze może opuścić PiS. Polacy mają w tej sprawie swoje zdanie
„Zawieszenie sprawy karnej w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie w sprawie cywilnej nie jest normą w polskim systemie karnym. Z reguły jest odwrotnie – to sądy cywilne czekają na ustalenia w sprawach karnych” – podaje „Rzeczpospolita”.
Koniec sprawy karnej?
Po ogłoszeniu ugody we wspomnianej sprawie cywilnej Roman Giertych napisał w serwisie Facebook: „zakończenie sporu pomiędzy Polnordem, a miastem stołecznym Warszawa, które wreszcie zapłaciło za budowę infrastruktury deszczowej i wodno-kanalizacyjnej pod miasteczkiem Wilanów to wiadomość, która kończy de facto postępowania karne wobec pana Ryszarda Krauze i innych,w tym moich ówczesnych współpracowników. To bardo dobra wiadomość” (pisownia oryginalna).
Czy faktycznie los sprawy karnej jest już przesądzony? Nie do końca.
– Prokuratura Regionalna w Lublinie wystąpiła do Sądu Okręgowego w Warszawie XVI Wydział Gospodarczy o nadesłanie kopii postanowienia oraz ugody zawartej w tej sprawie przez strony postępowania – poinformowała „Rz” jej rzeczniczka, prok. Beata Syk-Jankowska.
Na razie żadne dokumenty nie wpłynęły, dlatego prokuratura nie wie „jaka jest treść ugody i zakres uznania roszczenia”.
Rzeczniczka przypomniała także, że lubelska prokuratura czeka na rozstrzygnięcie w jeszcze jednej sprawie. – To sprawa cywilna, która dotyczy SOWD, czyli systemu odprowadzenia wód deszczowych. Obecnie jest ona na etapie apelacji – powiedziała „Rz” prok. Syk-Jankowska.