Reklama
Reklama
Reklama

Co dalej z aferą loterii Buddy? Zmiana zarzutów, kolejne zatrzymania i decyzja sądu

doprowadzenie
Doprowadzenie do Prokuratury Rejonowej Szczecin-Zachód kolejnych zatrzymanych w śledztwie związanym z organizowaniem internetowych gier losowych i loterii promocyjnych. (fot. Marcin Bielecki / PAP)

Afera loterii organizowanych przez influencerów nabiera tempa. Jak ustalił Konrad Krasuski z Kanału Zero, postępowanie obejmuje już 40 osób. Prokuratura zmieniła lub uzupełniła zarzuty wobec części podejrzanych, a śledztwo zostało przedłużone do kwietnia 2027 r. W swoim najnowszym filmie Krasuski przygląda się również pieniądzom z gwarancji bankowej, które miały zabezpieczać nagrody laureatów ostatniej loterii Buddy.

  • Według informacji uzyskanych przez Krasuskiego w ostatnich trzech miesiącach doszło do kolejnych zatrzymań.
  • Prokuratura miała zmienić lub uzupełnić zarzuty wobec Kamila L. oraz innych podejrzanych.
  • Śledztwo zostało przedłużone do 30 kwietnia 2027 r. Krasuski wskazuje na dokumenty i informacje, według których wątek kwalifikacji loterii jako nielegalnych może wyglądać inaczej niż na początku postępowania.
  • Prawie 7,7 mln zł z gwarancji bankowej nadal nie trafiło do laureatów ostatniej loterii Buddy.

Wątek Buddy dotyczy loterii organizowanej przez influencera i youtubera, Kamila L. To właśnie w związku z tą loterią zabezpieczono nagrody dla laureatów, a później wypłacono środki z gwarancji bankowej. Sprawa jest częścią szerszego postępowania prokuratury, które – jak ustalił Konrad Krasuski – obejmuje obecnie 40 podejrzanych. Według dziennikarza Kanału Zero ostatnia grupa zatrzymanych pojawiła się w ciągu ostatnich trzech miesięcy, jednak prokuratura nie ujawnia ich tożsamości.

Afera Zondacrypto. PiS donosi na Tuska

To kolejny etap sprawy rozpoczętej w październiku 2024 r., gdy zatrzymano Kamila L. oraz dziewięć innych osób. W marcu 2025 r. doszło do kolejnych zatrzymań, a w styczniu 2026 r. służby zatrzymały następne osoby związane ze środowiskiem influencerów.

Reklama
Reklama

Krasuski ustalił również, że prokuratura wydała postanowienie o zmianie i uzupełnieniu zarzutów wobec Kamila L. Podobne decyzje miały dotyczyć innych podejrzanych. Śledztwo przedłużono natomiast do 30 kwietnia 2027 r.

Czy zmienia się kwalifikacja loterii?

Jednym z ciekawszych wątków filmu jest kwestia kwalifikacji prawnej loterii. Krasuski dotarł do dokumentów, z których wynika, że Urząd Celno-Skarbowy nie klasyfikuje obecnie tej działalności jako nielegalnych loterii.

To istotna informacja, ale nie oznacza automatycznie zakończenia całego postępowania ani unieważnienia wszystkich zarzutów. W filmie pojawia się również wątek zmiany kwoty dotyczącej uszczuplenia należności wobec Skarbu Państwa.

Dziennikarz wskazuje ponadto na kolejne składniki majątku, które miały zostać zwolnione spod zabezpieczenia. Rodzi to pytania o dalszą strategię prokuratury i sposób zabezpieczania ewentualnych roszczeń.

Reklama
Reklama

Prawie 7,7 mln zł nadal nie trafiło do laureatów

Najważniejszy wątek filmu dotyczy jednak pieniędzy z gwarancji bankowej. Loteria była zabezpieczona gwarancją BNP Paribas do kwoty 7 mln 693 tys. zł.

Bank wypłacił środki w dwóch transzach. Według informacji przedstawionych przez Krasuskiego pieniądze nadal nie zostały przekazane laureatom.

Właśnie tej kwestii dotyczy ważne postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z 16 września 2026 r. Sąd uznał, że wcześniejsza odmowa wszczęcia postępowania dotyczącego dalszego niewypłacania pieniędzy była przedwczesna. Prokuratura ma formalnie zbadać, czy w działaniach dotyczących środków mogło dojść m.in. do niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień.

Kluczowe jest jednak zastrzeżenie: sąd nie stwierdził, że doszło do przestępstwa i nie uznał winy dyrektora IAS. Uznał jedynie, że na podstawie dotychczas zgromadzonego materiału nie można definitywnie wykluczyć takiej możliwości.

Znaczenie ma również sytuacja dotycząca zabezpieczenia pieniędzy. Około 3,5 mln zł było objęte zabezpieczeniem majątkowym, które ostatecznie zostało uchylone. Druga część środków — 4 mln 183 tys. 333 zł – według ustaleń nie była objęta takim zabezpieczeniem.

Sąd zwrócił uwagę, że pieniądze nadal znajdują się na rachunku Dyrektora Izby Administracji Skarbowej. Dlatego konieczne ma być wyjaśnienie, dlaczego środki przeznaczone na zabezpieczenie nagród nadal nie trafiły do laureatów.

Reklama
Reklama

Ponad milion złotych potencjalnych odsetek

Influi złożyło 14 września 2026 r. do Najwyższej Izby Kontroli wniosek o przeprowadzenie kontroli doraźnej w IAS w Krakowie. Spółka jest podmiotem związanym z organizacją loterii i reprezentuje interesy jej laureatów w sporze o niewypłacone nagrody. To właśnie przedstawiciele Influi przekazywali Krasuskiemu informacje i dokumenty dotyczące blisko 7,7 mln zł z gwarancji bankowej, które – mimo ich wypłaty przez bank – nadal nie trafiły do zwycięzców.

Spółka wyliczyła, że potencjalne odsetki od przetrzymywanych pieniędzy wynoszą już 1 mln 100 tys. 574,05 zł. Dodatkowo jeden z laureatów, Rafał Zubrzycki, pozwał Influi o 4 mln 183 tys. 333 zł, czyli równowartość głównej nagrody.

Reklama
Reklama