
Klub PiS złożył w Prokuraturze Krajowej zawiadomienie dotyczące podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowej lub osobistej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Politycy wskazują m.in. na premiera Donalda Tuska i sponsorowanie wydarzenia, w którym uczestniczył.
- PiS zawiadomiło prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 228 Kodeksu karnego.
- Politycy ugrupowania wskazują na sponsorowanie EEC 2024 przez Zondacrypto oraz udział w kongresie przedstawicieli rządu.
- Sprawa ma związek także z wcześniejszym umorzeniem wątku śledztwa dotyczącego giełdy oraz jego późniejszym wznowieniem.
Klub Prawa i Sprawiedliwości złożył w środę w Prokuraturze Krajowej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przyjęcia korzyści majątkowej lub osobistej. O sprawie poinformował poseł PiS Michał Wójcik. Zawiadomienie dotyczy m.in. premiera Donalda Tuska oraz – jak przekazał polityk – „najważniejszych osób w jego rządzie”.
Wójcik poinformował, że zawiadomienie oparto na art. 228 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy przyjmowania korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Politycy PiS domagają się zbadania okoliczności związanych ze sponsoringiem wydarzeń przez giełdę kryptowalut Zondacrypto.
Czytaj także: Do odebrania dzieci wykorzystano wytrych prawny? Tak ekspert mówi o sprawie Hornej-Cieślak
Obecny na konferencji poseł PiS Marcin Warchoł powiedział, że zawiadomienie obejmuje również byłego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, a także inne osoby. Według polityków partii chodzi o finansowanie przez Zondacrypto wydarzeń, w których uczestniczyli przedstawiciele władz.
W tle Europejski Kongres Gospodarczy
Jednym z kluczowych wątków wskazywanych przez PiS jest Europejski Kongres Gospodarczy 2024 w Katowicach. Zondacrypto znajdowała się w gronie sponsorów i partnerów wydarzenia. W inauguracji kongresu uczestniczył premier Donald Tusk, a w programie obecni byli także minister finansów Andrzej Domański i ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Potwierdzają to materiały dotyczące EEC 2024.
Wójcik zwrócił uwagę, że kongres odbył się kilkanaście dni po umorzeniu w kwietniu 2024 roku jednego z wątków postępowania dotyczącego Zondacrypto. Poseł PiS ocenił, że przez kolejne dwa lata rząd nie podejmował w tej sprawie odpowiednich działań.
Warchoł argumentował, że korzyść, o której mowa w art. 228 Kodeksu karnego, nie musi – w jego ocenie – oznaczać bezpośredniego przekazania pieniędzy. Wśród możliwych form wymienił sponsoring, promocję oraz zapewnienie zaplecza medialnego. Polityk PiS wezwał prokuraturę do zbadania umów zawartych między organizatorami EEC a Zondacrypto.
Politycy PiS wskazują na umorzenie śledztwa
W zawiadomieniu istotne miejsce zajmuje także kwestia wcześniejszego postępowania dotyczącego giełdy. W kwietniu 2024 roku umorzono wątek śledztwa dotyczący przywłaszczenia pieniędzy klientów przez Zondacrypto. Według informacji przedstawianych przez obecnego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka decyzję tę podjął prokurator Tomasz Janeczek, powołany na stanowisko przez ówczesnego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę.
Zajrzyj do: Ryzyko wojny z Rosją. Co naprawdę nam grozi?
We wrześniu Żurek informował również, że część prokuratury nadal jest obsadzona osobami powołanymi za czasów ministra Ziobry. Wypowiedź ta była elementem szerszego sporu dotyczącego odpowiedzialności za wcześniejsze decyzje prokuratorskie w sprawie Zondacrypto.
Wątek Zondacrypto był już wcześniej przedmiotem działań PiS. Na początku września poseł Michał Woś poinformował o złożeniu zawiadomienia dotyczącego podejrzenia ujawnienia przez Donalda Tuska informacji ze śledztwa podczas posiedzenia Sejmu. Premier przed głosowaniem w sprawie prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów przywołał fragmenty zeznań ze śledztwa.
Śledztwo dotyczące giełdy trwa
Postępowanie dotyczące Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia 2026 roku. Dotyczy podejrzenia oszustw znacznej wartości oraz prania pieniędzy. Do prokuratury wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa.
Na początku sierpnia postępowanie połączono ze śledztwem prowadzonym przez śląski wydział Prokuratury Krajowej, dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, byłego prezesa giełdy BitBay. Jego los pozostaje nieznany od marca 2022 roku.
Czytaj także: Wyciek z prokuratury w sprawie Kacprzyka? Influencerka ujawnia, śledczy bagatelizują
W ramach postępowania dotyczącego Zondacrypto zatrzymywano i aresztowano osoby związane ze sprawą, w tym byłego prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Złożone przez PiS zawiadomienie oznacza kolejny wątek prawny związany z działalnością giełdy i decyzjami podejmowanymi przez instytucje państwa.
Obejrzyj także: