Sztuczna inteligencja wkracza do ochrony przyrody. Badacze z Uniwersytetu Jagiellońskiego opracowują system, który na podstawie zdjęć z fotopułapek potrafi rozpoznawać konkretne rysie. Technologia ma pomóc w śledzeniu populacji jednego z najrzadszych drapieżników występujących w Polsce.

- Algorytm identyfikuje poszczególne rysie dzięki unikalnemu układowi cętek na futrze, działającemu jak biologiczny „odcisk palca”.
- Analiza materiałów z fotopułapek zajmuje zaledwie kilka minut i pozwala wskazać najbardziej prawdopodobne dopasowanie do znanych już osobników.
- Dokładniejsze dane o liczebności i migracjach rysi mogą pomóc w lepszej ochronie korytarzy ekologicznych w Karpatach.
System opracowywany przez badaczy analizuje materiały z fotopułapek i rozpoznaje konkretne osobniki na podstawie charakterystycznego układu cętek na futrze. Każdy ryś posiada bowiem niepowtarzalny wzór, który – podobnie jak linie papilarne u człowieka – pozwala na jego indywidualną identyfikację.
Spotkanie z wilkiem w lesie? Leśnicy mówią, czego nie robić
Algorytm oddziela sylwetkę rysia od tła
Jak wyjaśniono, proces rozpoznawania przebiega w kilku etapach. Algorytm wybiera klatki, na których zwierzę jest najlepiej widoczne, następnie oddziela jego sylwetkę od tła, a na końcu analizuje rozmieszczenie charakterystycznych cech futra i porównuje je z bazą danych znanych już osobników.
Tatry stawiają granicę. Nocne wędrówki objęte zakazem
„Analiza takiego nagrania od wrzucenia filmu do aplikacji aż do predykcji osobnika trwa od jednej do dwóch minut” – wyjaśnił w komunikacie dyrektor Jagiellońskiego Centrum Sztucznej Inteligencji prof. Bartosz Zieliński. Jak dodał, system wskazuje najbardziej prawdopodobne dopasowania oraz cechy, które zadecydowały o identyfikacji zwierzęcia.
Zdaniem naukowców i przyrodników dokładniejsza identyfikacja rysi pozwoli lepiej określić liczebność lokalnych populacji, zasięg ich terytoriów, kierunki migracji oraz znaczenie korytarzy ekologicznych w Karpatach. Dane te mogą pomóc w planowaniu skuteczniejszych działań ochronnych.
Badania prowadzone są przez Instytut Nauk o Środowisku Uniwersytetu Jagiellońskiego we współpracy z Gorczańskim Parkiem Narodowym od 2000 roku, a od siedmiu lat również z Babiogórskim Parkiem Narodowym. Partnerzy uczestniczą także w międzynarodowym projekcie Euro Snapshot wykorzystującym fotopułapki do monitoringu ssaków w Europie. Naukowcy planują rozszerzenie projektu na kolejne parki narodowe oraz prowadzenie badań także we współpracy z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Krośnie.
AI będzie monitorować rysie
Przedstawiciele Babiogórskiego i Gorczańskiego Parku Narodowego podkreślają, że wykorzystanie sztucznej inteligencji może znacząco zwiększyć skuteczność monitoringu rysi. Dokładniejsza identyfikacja poszczególnych osobników pozwoli lepiej określać liczebność lokalnych populacji, śledzić przemieszczanie się zwierząt między obszarami Karpat oraz oceniać znaczenie korytarzy ekologicznych dla zachowania gatunku.
„Im więcej wiemy o liczebności, aktywności i sposobie wykorzystania przestrzeni przez rysie, tym skuteczniej można planować działania ochronne. Szczególnie cenne są informacje dotyczące przemieszczania się poszczególnych osobników pomiędzy Babią Górą a sąsiednimi obszarami Karpat” – podkreśliła Barbara Pregler z Babiogórskiego Parku Narodowego.
Ryś euroazjatycki jest największym przedstawicielem rodziny kotowatych występującym w Polsce i objęty jest ścisłą ochroną gatunkową. Krajową populację szacuje się na około 200 osobników, należących do populacji nizinnej i karpackiej. Zwierzę prowadzi skryty, samotniczy tryb życia, zamieszkuje rozległe kompleksy leśne i poluje przede wszystkim na sarny oraz inne jeleniowate.