
Kibice „Dumy Katalonii” nie mają powodów do zadowolenia. Zadbał o to Kylian Mbappe, który zdobywając dwie bramki na stadionie FC Barcelony zapewnił Realowi Madryt zwycięstwo i skrócenie dystansu w tabeli ligowej.
- Piłkarze Barcelony na Camp Nou przegrali z Realem Madryt 1:2 (0:1) w 10. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy.
- To pierwsza strata punktów przez drużynę trenera Hansiego Flicka w tym sezonie.
- „Królewscy”, dla których oba gole strzelił Francuz Kylian Mbappe, do trzech punktów zmniejszyli stratę do lidera.
El Clasico to mecz rozgrywany pomiędzy dwoma najbardziej utytułowanymi hiszpańskimi klubami. Starcie Barcelony z Realem wzbudzały szczególne emocje, gdy w tych klubach grali Argentyńczyk Lionel Messi i Portugalczyk Cristiano Ronaldo. Jednak nawet po ich odejściu te spotkania cieszą się ogromnym zainteresowaniem kibiców w Hiszpanii, Europie i na całym świecie.
Legia traci miano niepokonanej. Lech liderem Ekstraklasy
Niedzielny mecz był dla Barcelony okazją do powiększenia przewagi nad Realem. Zespół portugalskiego trenera Jose Mourinho był pod dużą presją, gdyż nie mógł pozwolić sobie na potknięcie, które znacząco utrudniłoby zdobycie mistrzostwa Hiszpanii, na które „Królewscy” czekają od 2024 r.
Ostrożny początek
Przez pół godziny obie drużyny grały ostrożnie i starały się znaleźć słabsze strony rywala. W 33. min skrzydłowy Barcelony Anthony Gordon strzelił z ostrego kąta, jednak bramkarz Andrij Łunin, który zastępował chorego Belga Thibault Courtois, pilnował bliższego słupka.
Lewy obrońca Realu Marc Cucurella w 41. min posłał prostopadłe podanie do Yana Diomande, który dośrodkował w pole karne. Obrońca Barcelony Gerard Martin wybił piłkę tak nieudolnie, że trafił w kolano Kyliana Mbappe i wpadła do siatki.
Trener Bayernu w szpitalu. Zasłabł podczas treningu
Barcelona chciała odrobić stratę jeszcze przed przerwą, ale Łunin dobrze interweniował po strzałach Lamine Yamala i Pedriego.
Real mógł podwyższyć prowadzenie, ale Mbappe w dogodnej okazji trafił w słupek. Później Diomende strzelił w boczną siatkę. Do przerwy „Królewscy” prowadzili 1:0.
Barca wyrównała, Mbappe dołożył drugie trafienie
Barcelona wyrównała w 61. min, gdy Pedri podał w pole karne, a Raphinha precyzyjnym strzałem pokonał Łunina, który dotknął piłki rękawicą, ale nie zdołał zapobiec utracie bramki. Brazylijczyk z 13 golami jest najlepszym strzelcem La Liga.
Następnie po rzucie rożnym Gerard Martin oddał strzał głową, ale ukraiński bramkarz popisał się efektowną paradą.
Józef Lipień nie żyje. Wicemistrz olimpijski zmarł w wieku 77 lat
Katalończycy zdominowali ostatni fragment meczu. Gra toczyła się głównie na połowie Realu. W 80. min Yamal oddał potężny strzał, który trafił w głowę obrońcy Deana Huijsena.
Piłkarze Realu przeprowadzili kluczową akcję w 87. min. Francuz Eduardo Camavinga ograł Pau Cubarsiego w polu karnym, wykorzystał wyjście z bramki Joana Garcii i wycofał piłkę do swojego rodaka Mbappe, który strzelił na 2:1. To jego 12. trafieni w sezonie.
Barcelona z dorobkiem 27 pkt prowadzi w hiszpańskiej ekstraklasie. Za nią plasują się dwa kluby z Madrytu. Drugie Atletico ma 25 pkt, a trzeci Real - 24.
Może zainteresuje Cię także: