Reklama
Reklama
Reklama

Beta iOS 27 już dostępna. Jakie zmiany wprowadza Apple?

Apple udostępnił publiczne wersje beta wszystkich swoich systemów, na czele z iOS 27. Nowe oprogramowanie można też sprawdzić na pozostałych urządzeniach firmy – tabletach, zegarkach i Apple TV. Co nowego pojawiło się w iOS 27, jakie funkcje nas omijają, jak zainstalować aplikację w wersji beta i czy jest to bezpieczne?

ios27-beta-2
iOS 27 beta (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
  • Apple udostępnił wszystkim użytkownikom wersję beta systemów iOS 27, MacOS 27, iPadOS 27 oraz watchOS 27.
  • Ze względu na spory pomiędzy Apple i Komisją Europejską, duża część nowych funkcji związana z AI i nową Siri jest w Polsce niedostępna. Główne zmiany w systemie obejmują elementy wizualne, ale pojawia się też kilka nowych możliwości systemu.
  • Oprogramowanie Apple w wersji beta jest dostępne dla każdego użytkownika, ale jest instalowane na własne ryzyko. 

Apple udostępnia wersję beta nowego oprogramowania w dwóch turach. Pierwsza, która ma miejsce zawsze chwilę po majowym wydarzeniu WWDC, trafia do deweloperów. Twórcy aplikacji mogą przetestować na niej nowe wersje swoich programów i dostosować ich działanie. Może ją zainstalować każdy, ale jest to bardziej skomplikowany proces.

Druga tura to publiczna wersja beta, dostępna w prosty sposób dla każdego użytkownika. Od kilku lat Apple udostępnia ją w okolicach połowy lipca i fani Apple doczekali się tego dnia. iOS 27 oraz pozostałe systemy jest już gotowy do zainstalowania. 

Microsoft musi przywrócić skradzione konto Xbox. Ważny wyrok sądu

Reklama
Reklama

Co nowego w iOS 27? W Polsce głównie zmiany wizualne i to faktycznie widać

Ze względu na ograniczenia wynikające z, ogólnie mówiąc, sporów pomiędzy Apple i europejskimi organami, większość nowych funkcji iOS 27 jest niedostępna w Europie. Chodzi o funkcje związane ze sztuczną inteligencją oraz nową Siri. Nie jest to kwestia wersji beta, nie będzie ich też w finalnej wersji systemu.

Nam zostają przede wszystkim zmiany wizualne i jest to coś, co od razu widać po zainstalowaniu iOS 27. Apple zapowiadał, że nowa wersja systemu będzie działać szybciej, co faktycznie się dzieje. System działa zauważalnie żwawiej, animacje są płynne i przyznam, że spodziewałem się trocgę pustych zapowiedzi, ale zmiana jest odczuwalna. Dotyczy to również uruchamiania i przełączania się pomiędzy aplikacjami. 

iOS 27 beta (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

W systemie pojawiły się nowe animacje, nieco zmienił się wygląd niektórych ikon i przycisków oraz mamy możliwość regulacji poziomu przezroczystości interfejsu Liquid Glass. Elementy systemu mogą być całkowicie nieprzezroczyste lub mocno przezroczyste, co regulujemy za pomocą dokładnie działającego suwaka. 

Reklama
Reklama

Zmiany wizualne z jednej strony nie są duże, ale z drugiej na tyle istotne, że system wygląda świeżo i nieco inaczej. 

Przyśpieszenie ma się pojawić również w innych elementach systemu. iOS 27 ma oferować szybsze przesyłanie plików przez AirDrop, sprawniejsze przełączanie się pomiędzy Wi-Fi a siecią komórkową dla utrzymanie stabilnego połączenia z internetem, a pozostając w temacie łączności, czeka nas nowy interfejs Apple CarPlay.

iOS 27 beta (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

Namiastkę funkcji AI możemy zobaczyć w Zdjęciach. Pojawiły się tu nowe opcje podczas edycji zdjęć. Możemy rozszerzyć kadr i wygenerować jego część za pomocą sztucznej inteligencji lub zmienić perspektywę. Jeśli mamy zdjęcie zrobione na wprost, możemy je lekko przesunąć po skosie. Pojawiły się też małe zmiany w narzędziach do edycji zdjęć.

Reklama
Reklama

Rodziców powinna ucieszyć nowa, rozbudowana część systemu związana z kontrolą rodzicielską. Można teraz dokładnie zarządzać czasem, jaki dzieci spędzają przed ekranem oraz kontrolować, z jakich aplikacji korzystają. 

iOS 27 beta (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

Na końcu mamy też trochę zmian związanych z ochroną prywatności i bezpieczeństwem. Aplikacja Hasła rozpozna i zasugeruje nam zmianę słabych haseł. Zauważyłem też nową rzecz na rozwijanej belce skrótów. Jeśli jakaś aplikacja uzyska dostęp do kluczowych elementów smartfonu, jak np. aparat czy dźwięk, na górze ekranu możemy otworzyć listę aplikacji i używanych przez nie funkcji. Wygląda to dokładnie jak na zdjęciu powyżej. 

Reklama
Reklama

Zmiany w iPad OS 27, MacOS 27 i watchOS 27

MacOS 27 zainstalujemy tylko na laptopach z procesorami Apple. Wraz z nową wersją oprogramowania kończy się wsparcie dla komputerów z procesorami Intela. Główne zmiany pokrywają się z tym, co pojawia się w iOS.

MacOS 27 ma być szybszy, sprawniej uruchamiać aplikacje, szybciej przesyłać pliki przez AirDrop, dostał nowe animacje i wygląd Liquid Glass. Cały interfejs systemu jest prostszy, ze względu na zmniejszenie liczby zbędnych elementów. Mamy też nieco zmieniony wygląd ikon oraz nowe funkcje przeglądarki Safari, jak np. automatyczne grupowanie kart (funkcja jest też dostępna w iOS 27). 

iPadOS 27 oferuje bardziej komputerowy wygląd. Ma lepsze zarządzanie oknami i pracą wielozadaniową oraz sprawniej działający menadżer plików. Głównie zmiany możemy podsumować jako kolejny i tym razem duży krok w transformacji iPada w pełnoprawny komputer. 

W watchOS 27 mamy nowy ekran główny, aplikację do ćwiczeń Workout Buddy działającą bez iPhone'a, nowy gest do wybierania widżetów i poprawione gesty sterowania oraz optymalizację czasu pracy na baterii.

Reklama
Reklama

Popularni youtuberzy z zarzutami UOKiK. Grając w Minecrafta reklamowali własne produkty

Jak zainstalować iOS 27 beta i czy jest to bezpieczne?

iOS 27 beta (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

Z wersji beta oprogramowania Apple może skorzystać każdy. Wystarczy wejść na dedykowaną stronę internetową i założyć konto (jeśli go nie mamy) korzystając z danych konta Apple. Po rejestracji na naszych urządzeniach pojawi się nowa opcja. Po wejściu w Ustawienia, następnie Ogólne i Uaktualnienia pojawi się sekcja Uaktualnienia beta. Jeśli ją włączymy, dostaniemy możliwość pobrania wersji beta nowego oprogramowania.

System w wersji beta instalujemy na własną odpowiedzialność. Zawsze istnieje ryzyko, że ta wersja oprogramowania będzie mieć mniejsze lub większe błędy oraz nie będzie działać płynnie. W przypadku Apple wersje beta od dłuższego czasu działają bardzo dobrze, ale zawsze trzeba mieć z tyłu głowy, że coś może pójść nie tak. Z tego powodu sam korzystam z tylko z iOS w wersji beta, nie korzystam z wersji beta MacOS. 

Reklama
Reklama

Cały czas istnieje możliwość przywrócenia „zwykłej” werji systemu, wystarczy wyłączyć opcję Uaktualnienia beta w Ustawieniach systemu. Wtedy zostanie pobrana i zainstalowana ostatnia, najnowsza finalna wersja oprogramowania. 

 

Źródło: Zero.pl
Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz
Reklama
Reklama