Reklama

Netanjahu reaguje na plotki o swojej śmierci. Pokazuje pięć palców

Reklama

W sobotę i w niedzielę w mediach społecznościowych pojawiły się masowe przekazy o rzekomej śmierci Binjamina Netanjahu. Premier Izraela postanowił przeciąć spekulacje i opublikował wideo z jednej z kawiarni na przedmieściach Jerozolimy. Pokazał do kamery pięć palców, co było nieprzypadkowym gestem.

Netanjahu reaguje na plotki o swojej śmierci. Pokazuje pięć palców.
Netanjahu reaguje na plotki o swojej śmierci. Pokazuje pięć palców. (fot. Binjamin Netanjahu / X)
  • Binjamin Netanjahu opublikował nagranie z wizyty w kawiarni, by przeciąć plotki o swojej śmierci.
  • W mediach społecznościowych trwa kampania dezinformacyjna mająca przekonać Izraelczyków, że ich premier nie żyje.
  • Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej opublikował oświadczenie o planowanym zamachu na Netanjahu.

Reklama

Premier Izraela Binjamin Netanjahu zareagował na rozsyłane w mediach społecznościowych plotki o swojej śmierci. Na swoich kontach opublikował nagranie z jednej z kawiarni na przedmieściach Jerozolimy. Netanjahu rozmawia przez chwilę ze swoim doradcą, który nagrywa film, po czym sięga po kubek kawy.

Netanjahu: Szaleję za moim narodem

Na nagraniu doradca premiera pyta go o plotki. Netanjahu odpowiada kalamburem na temat słowa „martwy”, które w języku hebrajskim może oznaczać „szaleć” za kimś lub za czymś. „Szaleję za kawą. Wiesz co? Szaleję za moim narodem” – mówi premier (tłum. Reuters).


Reklama

Premier pokazał również po pięć palców obu dłoni, co miało przekonać internetowych niedowiarków, że film jest prawdziwy i nie został stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji. Nadmiarowa liczba palców dłoni to częsty błąd słabszych systemów tworzących filmy AI.


Reklama

Dziennikarze agencji Reuters potwierdzili, że premier rzeczywiście odwiedził tę kawiarnię. Film porównali z archiwalnymi fotografiami lokalu dostępnymi w mediach społecznościowych.

Irańska propaganda rozsyła fejki o śmierci Netanjahu

O tym, że wideo niemal z pewnością jest autentyczne, przekonany jest Shayan Sardarizadeh, dziennikarz BBC opisujący dezinformację w internecie. Sardarizadeh przekonuje, że nie warto polegać na chatbotach weryfikujących nagrania. Jak przekonywał, bardzo często podają one nieprawdziwe treści.

Narzędzie Grok przekonywało na przykład, że film z Netanjahu jest nieprawdziwy.


Reklama

Sardarizadeh publikował wcześniej przykłady fałszywych informacji o śmierci Netanjahu. Szczególnie popularne było zdjęcie stworzone przy pomocy sztucznej inteligencji, przedstawiające premiera wyciąganego z gruzów – w domyśle martwego lub rannego.


Reklama

Gwardia Rewolucyjna chce zabić premiera

W niedzielę Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, znany jako Gwardia Rewolucyjna, wydał oświadczenie, które zostało opublikowane na stronie Sepah News.

Armia Iranu grozi w nim, że weźmie sobie na cel Binjamina Netanjahu, którego zamierza „ścigać i zabić”.


Reklama

„Będziemy go ścigać”. Armia Iranu grozi Netanjahu

„Jeśli ten zbrodniarz i dzieciobójca nadal żyje, będziemy go dalej ścigać ze wszystkich sił i zabijemy” – napisano w oświadczeniu cytowanym przez agencję AFP.


Reklama