Reklama
Reklama

Reklama

Zwyczaj przetrwał lata, ale nie Trumpa. Prezydent USA ustanowił kolejny precedens

Reklama

Wizerunek Donalda Trumpa znajdzie się na amerykańskich paszportach. Wprawdzie nie na wszystkich, bo chodzi o limitowaną edycję tych dokumentów, ale sprawa i tak wzbudza w USA ogromne kontrowersje. Trump zostanie bowiem pierwszym prezydentem Stanów Zjednoczonych, który umieścił swoją twarz w paszporcie.

Limitowana edycja paszportu USA z okazji 250. urodzin Ameryki
Paszport z wizerunkiem Donalda Trumpa (fot. Jon Elswick / East News)
  • Amerykański Departament Stanu poinformował, że paszporty z wizerunkiem Donalda Trumpa w środku zostaną wydane z okazji rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych.
  • Biały Dom pokazał już wzór paszportu. Widać na nim Trumpa na tle Deklaracji Niepodległości z 4 lipca 1776 r. Pod spodem widnieje złoty podpis prezydenta USA.
  • Przeciwnicy Trumpa wzywają władze USA, by „zamiast hołdować próżności prezydenta, zakończono wojnę w Iranie.”

Reklama

 „W związku z lipcowym obchodami 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych Departament Stanu przygotowuje się do wydania specjalnie zaprojektowanych paszportów amerykańskich, aby upamiętnić to wielkie wydarzenie” – zapowiedział rzecznik Departamentu Stanu Tommy Pigott.

Decyzja wywołała skandal, bo na paszportach, które będą wydawane z okazji 250. rocznicy podpisania deklaracji, znajdzie się twarz Donalda Trumpa. Zostanie on pierwszym w historii prezydentem USA, którego zdjęcie będzie drukowane w tych dokumentach. Za pomysł umieszczenia Trumpa w paszportach miał odpowiadać sekretarz stanu Marco Rubio, który został już skrytykowany przez polityków z Partii Demokratycznej.

Powinien poświęcić więcej czasu na przekonanie swojego szefa do zakończenia wywołanej przez siebie wojny w Iranie, a mniej na marnowanie  pieniędzy amerykańskich podatników na zaspokajanie próżności Trumpa” – napisali na X przedstawiciele Demokratów z Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów. 


Reklama


Reklama

Paszporty z wizerunkiem Trumpa. Amerykanie pytają, jak dostać „czysty” dokument

Jak podali amerykańscy urzędnicy, paszporty ze zdjęciem Trumpa w środku będzie można dostać wyłącznie podczas osobistej wizyty w Waszyngtonie. Dokumenty mają być wydawane bez dodatkowych opłat. Źródło, na które powołuje się amerykański portal Bulwark przekazało, że w planach Departamentu Stanu jest wypuszczenie 25 tys. paszportów w tym wzorze.

 


Reklama

Wydanie paszportów z wizerunkiem Trumpa będzie częścią obchodów 250. rocznicy niepodległości USA. W trakcie świętowania tego wydarzenia zostanie zorganizowany wyścig Grand Prix, a na terenie Białego Domu jest zaplanowana gala sztuk walki UFC 250 Freedom. Federalna Komisja Sztuk Pięknych zatwierdziła też wydanie pamiątkowej 24-karatowej złotej monety. Nie trzeba dodawać, że na jednej z jej stron znajdzie się wizerunek obecnego prezydenta USA.


Reklama

Internauci od razu zaczęli pytać, czy można wyrobić paszport bez zdjęcia Trumpa. Większość Amerykanów składających wnioski o paszporty robi to za pośrednictwem lokalnych urzędów pocztowych, które nie będą miały do dyspozycji dokumentów ze specjalnej edycji. Te, jak, potwierdziła administracja, mają być dostępne tylko w Waszyngtonie.

Wizerunek Trumpa na paszportach i banknotach

Obecnie paszporty amerykańskie przedstawiają sceny z historii kraju, takie jak lądowanie na Księżycu, a także zabytki, w tym Statuę Wolności. Z okazji 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości wydano też dokumenty, na których widać Ojców Założycieli USA, czyli grupy przywódców rewolucji amerykańskiej podpisujących Deklarację Niepodległości.


Reklama

Krytycy Trumpa przypominają, że prezydent USA po powrocie do władzy umieścił swoje imię i wizerunek na siedzibach instytucji rządowych – np. Centrum Sztuk oraz Amerykańskiego Instytutu Pokoju. Powiesił też banery, na których widać jego twarz, na siedzibach wielu organizacji państwowych. W zeszłym miesiącu Departament Skarbu ogłosił również, że podpis Trumpa wkrótce zacznie pojawiać się na banknotach dolarowych.

Rada Bezpieczeństwa ONZ alarmuje: rozejm w Strefie Gazy na skraju załamania


Reklama