Reklama
Reklama

Reklama

Niepokojąca rozmowa Trumpa z Karolem III. Ekspertka odczytała słowa z ruchu warg

Reklama

Podczas oficjalnego powitania brytyjskiej pary królewskiej w Waszyngtonie doszło do osobliwej, a zarazem niepokojącej wymiany zdań między prezydentem USA Donaldem Trumpem a królem Wielkiej Brytanii Karol III. Tak wynika z przeprowadzonej analizy czytania z ruchu warg.

Britain's King Charles III and Queen Camilla visit the United States
„On chce wojny”. Co Trump powiedział Karolowi III? (fot. WILL OLIVER / PAP / EPA)
  • Ekspertka od czytania z ruchu warg ujawniła kulisy rozmowy Trumpa z Karolem III.
  • Wątek strzelaniny i Rosji wywołał wyraźny dyskomfort brytyjskiego monarchy.
  • Spotkanie zakończyło się złagodzeniem tonu i prezentacją planów rozbudowy Białego Domu.

Reklama

Monarcha wraz z królową Camillą przybyli w poniedziałek do Białego Domu. Już w pierwszych minutach spotkania Trump miał poruszyć dwa trudne tematy: niedawną strzelaninę podczas kolacji korespondentów w Waszyngtonie oraz sytuację międzynarodową związaną z Rosją.

Trójmorze: projekt czy dekoracja

Analiza czytania z ruchu warg

Według ekspertki od odczytywania mowy z ust, Nicoli Hickling, prezydent miał rozpocząć rozmowę od nawiązania do incydentu z bronią palną podczas uroczystego spotkania z korespondentami stale akredytowanymi przy Białym Domu. Król miał odpowiedzieć z wyraźnym dystansem, sugerując, że nie czuje się komfortowo w tej sytuacji i nie chce długo pozostawać na zewnątrz.


Reklama

 – Wolałbym nie stać tu zbyt długo. Czuję, że nie powinienem tu być – z niepokojem stwierdził Karol III.


Reklama

Chwilę później rozmowa zeszła na temat Rosji i jej przywódcy, Władimir Putin. Trump miał stwierdzić, że prowadzi z nim rozmowy i zasugerować, że rosyjski lider „chce wojny”. Brytyjski monarcha próbował zakończyć ten wątek, proponując, by wrócić do niego później. Prezydent jednak kontynuował, wyrażając obawy o możliwe katastrofalne skutki ewentualnych działań.

Właśnie teraz rozmawiam z Putinem. On chce wojny – powiedział wprost Donald Trump.

– Porozmawiamy o tym później – próbował przeciąć wątek Karol III.


Reklama

– Mam przeczucie, że jeśli zrobi to, co powiedział, to zniszczy całą populację – kontynuował wątek amerykański prezydent.


Reklama

Ostatecznie monarcha ponownie uciął temat, a rozmowa przybrała znacznie lżejszy ton. Trump zaprezentował królowi plany rozbudowy Białego Domu, w tym projekt sali balowej o wartości 400 milionów dolarów, zapraszając go do obejrzenia inwestycji.

Po krótkiej wymianie uprzejmości para prezydencka zaprosiła gości do środka rezydencji. Tam odbył się tradycyjny angielski herbaciany poczęstunek.

Wystąpienie Karola III W USA. Mocne słowa o NATO i Ukrainie


Reklama

Plan wizyty brytyjskiej pary królewskiej w USA

Po opuszczeniu Białego Domu brytyjska para królewska udała się na przyjęcie ogrodowe w rezydencji ambasadora Wielkiej Brytanii. W wydarzeniu uczestniczyli czołowi amerykańscy politycy, w tym m.in. Mike Johnson, Nancy Pelosi oraz Ted Cruz.


Reklama

Wizyta Karola III i królowej Camilli w Stanach Zjednoczonych potrwa cztery dni. W jej programie znalazły się m.in. przemówienie monarchy przed połączonymi izbami Kongresu, które opisaliśmy na łamach Zero.pl, oraz uroczysta kolacja państwowa w Białym Domu.

Para królewska planuje również wizytę w miejscu pamięci ofiar zamachów z 11 września w Nowym Jorku.


Reklama