Brazylijski Kongres odrzucił w czwartek weto prezydenta Luiza Inácio Luli da Silvy i przegłosował ustawę skracającą wyrok więzienia byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, skazanego we wrześniu 2025 roku na 27 lat i 3 miesiące pozbawienia wolności za kierowanie spiskiem mającym na celu obalenie demokracji po przegranych wyborach w 2022 roku. Sprawa może teraz trafić przed Sąd Najwyższy.

- Brazylijski Kongres odrzucił weto prezydenta Luli dotyczące ustawy skracającej wyrok Bolsonaro.
- Bolsonaro, skazany we wrześniu 2025 r. na 27 lat i 3 miesiące więzienia za planowanie zamachu stanu, odbywa karę w areszcie domowym ze względu na stan zdrowia.
- Najstarszy syn byłego prezydenta, senator Flavio Bolsonaro, zapowiedział start w wyborach prezydenckich w 2026 roku – jego zwolennicy skandowali jego imię w parlamencie po odrzuceniu weta.
Brazylijski Kongres odrzucił weto do ustawy, która drastycznie skróciłaby karę więzienia dla byłego prezydenta Jaira Bolsonaro za planowanie zamachu stanu po przegranych przez niego wyborach w 2022 r.
Jair Bolsonaro. 27 lat i 3 miesiące więzienia za planowanie zamachu stanu
W zeszłym roku Bolsonaro został skazany na 27 lat i trzy miesiące więzienia za próbę utrzymania się przy władzy po tym, jak przegrał w 2022 r. wybory prezydenckie z Luizem Inácio Lulą da Silvą.
Australia w ogniu po zabójstwie 5-latki. Tłum ruszył na podejrzanego
Lula usiłował zablokować działania konserwatywnego Kongresu zmierzające do skrócenia kary Bolsonaro – zawetował ustawę parlamentu. W czwartek odrzucono jednak weto prezydenta. Ustawa może teraz trafić przed Sąd Najwyższy.
Kilku parlamentarzystów po odrzuceniu prezydenckiego weta skandowało w parlamencie hasło „Wolność i Flavio Bolsonaro”. Flavio to najstarszy syn Jaira Bolsonaro i brazylijski senator, który wykazuje polityczne ambicje. Zapowiedział, że wystartuje w wyborach prezydenckich, które zaplanowane są na 2026 r.
71-letni Bolsonaro z powodu złego stanu zdrowia karę odbywa w areszcie domowym.
Brazylia. Nieudany zamach stanu
We wrześniu zeszłego roku Bolsonaro, były kapitan armii, został uznany winnym. Prezydent Brazylii w latach 2019–2022, według wyroku sądu, wiedział o planach zamachu na Lulę i jego kandydata na wiceprezydenta, Geraldo Alckmina.
Trump uderza w kanclerza Niemiec. Na stole wycofanie wojsk z Europy
Spisek zakończył się fiaskiem – zamach stanu nie zyskał poparcia najwyższych rangą dowódców brazylijskich sił zbrojnych. Lula został zaprzysiężony na urząd prezydenta 1 stycznia 2023 r.