Reklama
Reklama
Reklama

Cristiano Ronaldo zapowiada koniec kariery. „To prawdopodobnie mój ostatni rok”

Cristiano Ronaldo zasugerował, że sezon 2026/27 może być ostatnim w jego zawodowej karierze. 41-letni Portugalczyk nie ogłosił jeszcze konkretnej daty odejścia z futbolu, ale w rozmowie z „Vogue” po raz pierwszy tak wyraźnie powiedział, że zbliża się do końca swojej piłkarskiej drogi.

Munich,,Germany,-,06,08,2025:,Cristiano,Ronaldo,Seen,During
Cristiano Ronaldo zapowiada koniec kariery. (fot. Shutterstock)
  • 41-letni Ronaldo zasugerował, że sezon 2026/27 może być ostatnim w jego karierze.
  • Portugalczyk ma 976 goli i brakuje mu 24 trafień do historycznej granicy 1000.
  • Po 25 latach futbolu Ronaldo chce więcej podróżować, grać w padla i cieszyć się życiem poza boiskiem.

– To prawdopodobnie mój ostatni rok w piłce nożnej i chcę zostawić spektakularną spuściznę – powiedział Ronaldo.

Portugalczyk pozostaje zawodnikiem saudyjskiego Al-Nassr. W rozpoczynającym się sezonie będzie próbował nie tylko walczyć o kolejne trofea, ale także osiągnąć granicę 1000 goli w oficjalnych meczach. Obecnie ma ich na koncie 976.

Tragedia polskiego autokaru na Węgrzech. Działania polskich władz. Najnowsze ustalenia

Reklama
Reklama

25 lat na najwyższym poziomie

Ronaldo rozpoczął seniorską karierę w Sportingu Lizbona w 2002 r. Później występował w Manchesterze United, Realu Madryt, Juventusie i Al-Nassr. W barwach Realu zdobył cztery razy Ligę Mistrzów, a z Manchesterem United triumfował w tych rozgrywkach po raz pierwszy.

Jest pięciokrotnym laureatem Złotej Piłki. Więcej razy – aż osiem – otrzymał ją jedynie Lionel Messi. Portugalczyk ma również na koncie mistrzostwo Europy z reprezentacją, wywalczone w 2016 r.

Jego statystyki reprezentacyjne są równie imponujące. Ronaldo jest rekordzistą pod względem liczby bramek dla reprezentacji Portugalii – zdobył ich 146. Jest również najlepszym strzelcem w historii Ligi Mistrzów, z 140 trafieniami.

Portugalczyk i Messi są ponadto jedynymi piłkarzami w historii, którzy wystąpili w sześciu turniejach finałowych mistrzostw świata. Ronaldo jako jedyny zawodnik zdobył bramkę w każdej z tych edycji.

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Program specjalny Kanału Zero

Brakuje mu już tylko jednego wielkiego celu

Ronaldo kończy karierę w momencie, gdy do osiągnięcia pozostaje mu jeden z najbardziej spektakularnych indywidualnych wyników w historii futbolu – 1000 goli.

Do tej granicy brakuje mu 24 trafień. Portugalczyk będzie miał więc w najbliższym sezonie dodatkową motywację, choć sam w rozmowie z „Vogue” podkreślał, że po 25 latach zawodowego futbolu coraz ważniejsza staje się dla niego perspektywa życia poza boiskiem.

Reklama
Reklama

Mam nadzieję trochę się pobawić, więcej podróżować, oglądać padel i samemu grać, bo bardzo to lubię, i cieszyć się tym, co osiągnąłem – mówił.

Jak podkreślił, piłka nożna pozostawi po sobie dużą pustkę, dlatego po zakończeniu kariery będzie chciał wypełnić ją różnymi aktywnościami, a nie jednym zajęciem.

Koniec kariery po mundialu?

Deklaracja Ronaldo jest szczególnie interesująca w kontekście jego reprezentacyjnej przyszłości. Portugalczyk wystąpił w tegorocznym mundialu, który był jego szóstym turniejem tej rangi. Nie udało mu się jednak zdobyć trofeum, którego najbardziej brakuje w jego kolekcji – mistrzostwa świata. Portugalia nie sięgnęła po tytuł, a Ronaldo nie będzie już miał wielu okazji, by spróbować ponownie.

Na razie nie wiadomo, czy słowa o „ostatnim roku” oznaczają zakończenie zarówno kariery klubowej, jak i reprezentacyjnej. Ronaldo nie podał konkretnej daty ani nie ogłosił oficjalnie przejścia na emeryturę. Wiadomo natomiast, że w sezonie 2026/27 nadal będzie występował w Al-Nassr.

Ostatni rozdział jednej z największych karier?

Ronaldo ma dziś 41 lat i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców świata. W sierpniu wydarzyło się również coś ważnego w jego życiu prywatnym – Portugalczyk poślubił Georginę Rodríguez podczas prywatnej ceremonii w Cascais. Para jest razem od 2016 r. i ma pięcioro dzieci.

Teraz przed Ronaldo prawdopodobnie ostatni sezon. I być może ostatnia próba dopisania do kariery jeszcze jednego, wyjątkowego rozdziału.

Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama