Reklama
Reklama
Reklama

Czarzasty na Campus Polska. Uderzył w Trumpa i Nawrockiego

Marszałek Sejmu i lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty apelował do uczestników Campus Polska, by nie przestawali krytycznie myśleć i nie kapitulowali przed polską prawicą. Najważniejsza jest wolność, niech każdy żyje, jak chce, ale błagam, obudźcie się i ani kroku wstecz przed prawicą - mówił.

Włodzimierz Czarzasty
Podnieście do cholery głowy! Czarzasty grzmiał o koalicji Na Campus Polska (fot. Tomasz Waszczuk / PAP)
  • Włodzimierz Czarzasty podczas Campusu Polska przekonywał, że ludzie, którzy głosowali na Koalicję 15 października, nie powinni tracić nadziei na zwycięstwo w kolejnych wyborach.
  • Zaznaczył, że nie powinni poddawać się narracji polskiej prawicy, która posługuje się kłamstwami, manipulacją i szczuje na innych.
  • – Czy my pozwolimy, żeby autorytety takie jak Turski czy Traczyk-Stawska zamienić na Bąkiewicza, Mateckiego i Czarnka? Obudźcie się wszyscy! Wszyscy się obudźmy! – mówił Czarzasty. 

Marszałek Sejmu był goście Campus Polska w Olsztynie w sobotę. Wygłosił do zgromadzonych emocjonalne przemówienie. Głównie skupił się na atakach na polską prawicę, wspomniał też o prezydencie USA oraz kwestii napięć między Polakami a Ukraińcami.

Czytaj także: Weto w sprawie e-dziennika to zła decyzja

– My jako koalicja dostaliśmy ponad 11 mln głosów. To jest więcej, niż dostał Nawrocki. Dlatego mówię do tej koalicji: podnieście do cholery głowy! Zwycięstwo jest przed wami! Ludzie chcą od nas skuteczności, uczciwości, realizacji tego, o czym mówiliśmy. I musimy to zrobić! Za to, co zrobiliśmy źle, przepraszam, drugi raz chcę przeprosić za to, czego nie zrobiliśmy. Chcę was prosić jeszcze raz o to, żebyście nam dali szansę, żeby za rok wygrać wybory i zrobić porządek z upiorami przeszłości i upiorami braku wolności w Polsce – mówił Czarzasty i sugerował liderom partii, by mieli w swych szeregach ludzi młodych i starszych, by była ciągłość wartości i myślenia, by wspierać się pokoleniowo.

Reklama
Reklama

Lewica dla LGBT

Kwestiami, które – jak mówił – Lewica chce dowieźć, są kwestie społeczności LGBT. – Już 85 par dokonało transkrypcji aktów zawartych za granicą – podał i przekonywał, że to Lewica pilnowała tej sprawy. Kolejną kwestią, jak przyznawał, jest świeckie państwo.

– Nie może być tak, że pedofil nauczyciel idzie do więzienia, a pedofil ksiądz idzie do innej parafii - mówił Czarzasty i dodawał, że w środowiskach lokalnych rolę liderów powinni pełnić nie księża, ale sołtysi. – Jak będę miał 60 posłów, to nie podpiszę koalicji, która nie będzie realizowała idei świeckiego państwa - mówił marszałek Sejmu.

Czytaj także: Stanowski odpowiada Tuskowi. „Co zrobiliście przez pół roku?”

Reklama
Reklama

Czarzasty wiele razy prosił uczestników Campusu, by nie cofali się ani o krok przed prawicą. Jednocześnie też apelował do członków Koalicji 15 października, by się do prawicy nie podlizywali.

– Nie ma prawa nasza koalicja zgadzać się na to, żeby z edukacji zdrowotnej wykreślić naukę o seksie. To nie jest wina Barbary Nowackiej, że tę naukę wykreślono, ale to wina sposobu myślenia. Niektórym się wydaje, że jak się podliżemy prawicy, to ona to uzna. Nie! Tak nie będzie! My siadamy do szachów z biblioteką za plecami, a po drugiej stronie siedzą ludzie z kijami bejsbolowymi – mówił Czarzasty.

Marszałek Sejmu zaapelował, by nie kierować się relatywizmem. – Żadnego relatywizmu. Dobro znaczy dobro, zło znaczy zło. To ważna sprawa dla wszystkich, a szczególnie dla młodego pokolenia – mówił.

– Ameryka jest wielkim państwem. Prezydent Stanów Zjednoczonych jest prezydentem największego państwa. Ameryka to jest NATO, Ameryka to jest bezpieczeństwo. Ale nigdy się nie zgodzę na głupotę, w ten sposób formułowaną, żeby przed kimkolwiek klęczeć. Trump nie zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla – powiedział.

Czarzasty dodał, że „wszystkim tym, którzy jeżdżą do Ameryki, by Trump ich pogłaskał”, mówi, żeby się zastanowili.

Reklama
Reklama

Relacje z Ukrainą

Wiele miejsca w wystąpieniu na Campusie Polska Czarzasty poświęcił relacjom z Ukrainą. Zaczął od tego, że prezydent Zełenski źle zrobił ws. nadania jednostce wojskowej imienia UPA. Wskazał jednak, że Ukraińcy wypracowują ok. 3 proc. polskiego PKB, płacą 13 mld zł na ZUS i 3,8 mld zł na NFZ, a wymiana handlowa Polski z Ukrainą wynosi 27 mld zł na plus dla Polski.

– Ukraińcy to są ludzie, którzy świadczą usługi w każdym miejscu, w którym są. To oni opiekują się naszymi rodzicami, dziadkami, to jest całą nasza budowlanka. Pytam się Mentzena, Brauna, Nawrockiego: skąd weźmiecie pracowników? Ukraińcy to ludzie o podobnej do naszej kulturze, wierzący, z podobnym jak my poglądem na świat – mówił Czarzasty.

Gdy jedno z pytań zadała Ukrainka, Czarzasty podziękował jej za obecność na spotkaniu i zaapelował do liderów polskiej prawicy, by popatrzyli na tę kobietę i zobaczyli, że jest taka sama, jak my. – Kocham panią – powiedział marszałek do uczestniczki Campusu.

Czarzasty wielokrotnie apelował do uczestników spotkania o krytyczne myślenie. – Niektórzy mówią, że zbieranie opakowań to hańba. Ludzie się hańbią, bo zbierają butelki. Czy myśmy rozum stracili? Widzicie dziś po lasach czy w wodzie butelki? Tu chodzi o klimat, o ochronę środowiska – mówił Czarzasty i prosił, by młodzi ludzie nie rezygnowali z walki o klimat, bo to właśnie zmiany klimatyczne zmuszają ludzi do migracji, do poszukiwania lepszych miejsc do życia.

Reklama
Reklama

Czarzasty odniósł się też do wet prezydenckich. – Te weta krzywdzą ludzi. Ci ludzie się kiedyś o siebie upomną – podsumował.

Oglądaj także: 

 

Reklama
Reklama