Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo dotyczące publikacji „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska”, za którą odpowiada prof. Barbara Mróz-Gorgoń. Śledczy badają zarówno sposób uzyskania i rozliczenia dotacji w wysokości prawie 180 tys. zł, jak i działania pracowników Ministerstwa Sportu i Turystyki, którzy mieli zaakceptować sprawozdanie.

- Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła Zero.pl, że wszczęła śledztwo dotyczące raportu przygotowanego w ramach projektu „Marka Polska – podstrategia turystyczna”.
- Śledczy sprawdzają m.in., czy doszło do wyłudzenia lub nieprawidłowego uzyskania dotacji w wysokości 179,7 tys. zł oraz czy urzędnicy ministerstwa prawidłowo rozliczyli projekt.
- Postępowanie jest prowadzone w sprawie, a nikomu nie przedstawiono dotąd zarzutów.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła 27 sierpnia śledztwo dotyczące raportu z badań „DNA marki Polska” – potwierdził w rozmowie z portalem Zero.pl prokurator Maciej Młynarczyk. Postępowanie zostało wszczęte po dwóch zawiadomieniach złożonych przez kilku parlamentarzystów.
– Na tym etapie postępowanie prowadzone jest w sprawie, czyli nikomu nie przedstawiono zarzutów – przekazał prokurator.
Sprawę nagłośnił poseł Rozwój Plus Paweł Jabłoński. Jak wynika z pisma, które parlamentarzysta otrzymał z prokuratury (prok. Młynarczyk potwierdził autentyczność dokumentu), śledztwo obejmuje dwa wątki.
Raport o Marce Polska zniknął ze strony think tanku. Publikujemy go na Zero.pl
Prokuratura bada dotację na 179,7 tys. zł
Pierwszy dotyczy doprowadzenia Skarbu Państwa – Ministerstwa Sportu i Turystyki – do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Z zawiadomienia prokuratury wynika, że chodzi o 179 738,19 zł dotacji.
Śledczy badają, czy w okresie od marca do grudnia 2025 r. w Warszawie i Wrocławiu przedkładano nierzetelne dokumenty i wprowadzano przedstawicieli ministerstwa w błąd co do zakresu planowanych oraz wykonanych prac związanych z umową dotyczącą zadania publicznego „Marka Polska – podstrategia turystyczna”.
Prokuratura wskazuje w tym zakresie m.in. na podejrzenie czynu z art. 286 i 297 Kodeksu karnego, czyli odpowiednio oszustwa oraz przedłożenia nierzetelnych dokumentów w celu wyłudzenia finansowania.
Drugi wątek dotyczy urzędników Ministerstwa Sportu i Turystyki. Śledczy sprawdzają, czy doszło do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków poprzez zaakceptowanie sprawozdania, rozliczenie oraz wypłatę wspomnianej dotacji mimo nieprawidłowego wykonania umowy.
W tle raport i wykorzystanie AI
Sprawa dotyczy okresu, w którym powstał raport związany z promocją marki Polski. Dokument wzbudził wcześniej kontrowersje z powodu wskazywanych błędów oraz oznak wykorzystania sztucznej inteligencji.
Barbara Mróz-Gorgoń, która od lipca była pełnomocniczką rządu ds. promocji marki Polski i odpowiada za kontrowersyjny projekt przyznała, że przy tworzeniu raportu „Polaków portret własny” wykorzystywano AI. Jednocześnie podkreślała, że opracowanie powstało zgodnie z metodologią nauk społecznych i zostało przygotowane rzetelnie.
W ubiegłym tygodniu Mróz-Gorgoń poinformowała o swojej rezygnacji z funkcji pełnomocniczki rządu. „Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli” – napisała w sieci.
Raport analizuje również jej macierzysta uczelnia – Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu.
Portal Zero.pl próbował uzyskać komentarz od prof. Mróz-Gorgoń. Była pełnomocniczka rządu nie odebrała i napisała, że nie jest w stanie teraz rozmawiać.

