Reklama

Rynek paliw: czy litr oleju napędowego będzie kosztował 10 zł?

Reklama

Ceny paliw w Polsce ponownie rosną i coraz częściej pojawiają się pytania, czy kierowcy będą musieli przygotować się na dwucyfrowe kwoty za litr diesla. Zdaniem analityków rynku paliw poziom 9 zł za olej napędowy jest już bardzo realny, choć w kwestii przekroczenia bariery 10 zł opinie są podzielone.

Stacja benzynowa
Stacja benzynowa (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Olej napędowy w Polsce w najbliższym czasie może kosztować 9 zł za litr.
  • Od dalszego rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie zależy to, czy cena diesla wzrośnie do 10 zł za litr.
  • Nagłe zakończenie konfliktu USA z Iranem nie obniży cen natychmiast. Rynek zareaguje na to po czasie.

Reklama

Kluczowym czynnikiem wpływającym na ceny pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie. Przedłużający się konflikt może wywindować ceny ropy nawet do 150-200 dolarów za baryłkę. W takim scenariuszu, jak wskazują eksperci, ceny paliw na stacjach mogłyby osiągnąć poziomy nienotowane wcześniej, co byłoby poważnym obciążeniem zarówno dla firm, jak i gospodarstw domowych.

Część analityków nie wyklucza takiego rozwoju wydarzeń – pisze Money. Wskazują oni, że już dziś na niektórych stacjach ceny diesla sięgają około 8,60 zł za litr, a ostatnie podwyżki hurtowe dodatkowo przybliżają rynek do granicy 9 zł. W ich ocenie osiągnięcie poziomu 10 zł nie jest przesądzone, ale nie można go całkowicie wykluczyć, zwłaszcza jeśli napięcia geopolityczne będą się utrzymywać.


Reklama

Inni eksperci studzą jednak emocje. Podkreślają, że rekordowe ceny ropy na rynkach azjatyckich nie przekładają się bezpośrednio na Europę. Z ich wyliczeń wynika, że nawet przy rosnących kosztach hurtowych i minimalnych marżach stacji paliw, poziom około 9 zł za litr jest bardziej prawdopodobny niż natychmiastowy skok do 10 zł.


Reklama

Prokuratura sprawdza, czy i ewentualnie dlaczego krakowska lekarka  pobierała krew bez zgody pacjentów i fałszowała ich podpisy na zgodach.

Nie bez znaczenia pozostają także wydarzenia polityczne. Informacje o możliwym złagodzeniu napięć potrafią chwilowo obniżyć ceny ropy, jednak trwałość takich spadków jest niepewna. Eksperci podkreślają, że nawet w przypadku szybkiego zakończenia konfliktu odbudowa dostaw i stabilizacja rynku zajmą czas.

Konflikt na Bliskim Wschodzie. To powoduje rosnące ceny paliw

Obecnie średnie ceny paliw w Polsce przekroczyły już poziomy obserwowane jeszcze tydzień wcześniej. Diesel kosztuje w wielu miejscach ponad 8 zł za litr, a benzyna przekracza 7 zł. Najdrożej tankują kierowcy w regionach o dużym popycie, gdzie ceny reagują na zmiany hurtowe niemal natychmiast.


Reklama

Napięcia między prezydentem a marszałkiem Sejmu ponownie przybierają na sile.


Reklama

Analitycy zwracają uwagę, że sytuacja jest szczególnie trudna dla użytkowników samochodów z silnikiem diesla. Wynika to z faktu, że Europa w dużej mierze importuje ten surowiec, a jednocześnie odpowiada on za transport towarów, co dodatkowo napędza popyt.

Choć paliwa na razie nie brakuje, ich ceny pozostają wysokie i wiele wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach kierowcy nie mają co liczyć na wyraźne obniżki. Wszystko zależy od rozwoju sytuacji geopolitycznej, która obecnie pozostaje największą niewiadomą dla rynku.


Reklama