Zapadł korzystny wyrok z punktu widzenia osób, które chcą anulować abonament RTV. Chodzi o sprawę obywatela, który wyrejestrował telewizor w piśmie do Poczty Polskiej. Nie zostało to jednak uznane przez Pocztę, która wskazała, że obywatel nie skorzystał z internetowego formularza ani nie pojawił się osobiście w urzędzie. Obciążono go obowiązkiem zapłaty. Sąd stanął jednak po stronie obywatela.

- Poczta Polska nie może żądać zgłoszenia wyrejestrowania telewizora jedynie na formularzu z internetu czy w drodze osobistego stawiennictwa w placówce pocztowej. Potwierdza to wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
- Chodzi o sprawę obywatela, którego Poczta Polska wezwała do zapłaty zaległych opłat abonamentowych z odsetkami w kwocie przekraczającej 2 tys. zł. Poczta argumentowała, że nie poinformował jej w sposób prawidłowy o wyrejestrowaniu odbiornika, ponieważ uczynił to za pomocą pisma.
- W sprawę zaangażował się Rzecznik Praw Obywatelskich. Wyrok, który zapadł, można uznać za przełomowy z punktu widzenia osób, które mają zamiar anulować obowiązek płacenia abonamentu RTV, np. z powodu sprzedaży mieszkania.
Wnoszenie opłat za abonament radiowo–telewizyjny jest w Polsce obowiązkowe. Prawo zakłada bowiem domniemanie użytkowania: ten, kto posiada odbiornik TV lub odbiornik radiowy (czy też jedno i drugie urządzenie), korzysta z niego, a więc musi uiszczać z tego tytułu opłatę.
Ochrona kontrwywiadowcza to mit. Byli szefowie polskich służb bez wsparcia ze strony państwa
Abonament RTV obowiązkowy, ale w określonych przypadkach można go anulować
Przypomnijmy przy okazji, że od 1 stycznia 2026 r. opłaty z tytułu abonamentu RTV wzrosły. Obowiązujące obecnie stawki to 9,50 zł miesięcznie za odbiornik radiowy oraz 30,50 zł miesięcznie za odbiornik telewizyjny (lub radiowy i telewizyjny). W ubiegłym roku było to odpowiednio 8,70 zł i 27,30 zł. Za uregulowanie płatności za większą liczbę miesięcy z góry można uzyskać zniżki.
Z opłacania abonamentu RTV można być zwolnionym – dotyczy to m.in. seniorów powyżej 75. roku życia, którym zwolnienie przysługuje automatycznie. W określonych przypadkach można też anulować abonament RTV.
Anulowanie abonamentu jest możliwe wtedy, gdy faktycznie przestajemy korzystać z telewizora lub radia, np. z powodu sprzedaży mieszkania czy wyjazdu z kraju. Kluczowe jest jednak formalne wyrejestrowanie sprzętu, co – jak się okazuje – bywa w praktyce dość kłopotliwe. Świadczy o tym interwencja podjęta przez Rzecznika Spraw Obywatelskich. W sprawie tej niedawno zapadł wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (sygn. akt I SA/GI 1514/25). Można śmiało uznać go za przełomowy z punktu widzenia osób, które chcą przestać płacić za korzystanie z telewizji i radia i szykują się do wyrejestrowania odbiornika.
Kłopoty obywatela z wyrejestrowaniem telewizora
O co dokładnie chodzi? Pewien obywatel – jak czytamy na stronach Biuletynu Informacji Publicznej RPO – wyrejestrował telewizor w piśmie do Poczty Polskiej, co nie zostało jednak przez Pocztę uznane. Wskazano, że obywatel nie uczynił tego za pomocą specjalnego formularza z internetu ani w drodze osobistego stawiennictwa w placówce pocztowej. W efekcie został on obciążony obowiązkiem zapłaty zaległych opłat abonamentowych z odsetkami w wysokości 2252,82 zł za lata 2019- 2024 r.
Pełnomocnik obywatela wniósł o umorzenie, argumentując, że wyrejestrował on swoje odbiorniki RTV w piśmie skierowanym bezpośrednio do Poczty Polskiej. Ta pozostała jednak nieugięta. W 2025 r. wystawiła tytuł wykonawczy za nieuiszczone opłaty abonamentowe za lata 2020-2024.
Dalej sprawy potoczyły się już szybko. „Zajęto wierzytelności z rachunków bankowych skarżącego; wyegzekwowano całą należność wraz z kosztami egzekucyjnymi” – czytamy. Chociaż w 2025 r. obywatel wskazał, że obowiązek objęty tytułem wykonawczym nie istnieje, to Poczta Polska stwierdziła, że i tak jest on zobowiązany do wnoszenia opłat abonamentowych, bo nie ma dokumentu potwierdzającego wyrejestrowanie odbiorników.
Sąd jasno o wyrejestrowaniu odbiornika
Obywatel wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wskazał w niej, że brak możliwości wyrejestrowania sprzętu RTV listownie narusza prawa osób bez dostępu do sieci oraz osób mających trudności z poruszaniem się (np. seniorów lub chorych), które nie mogą wyjść z domu i udać się do placówki pocztowej.
RPO wsparł skargę obywatela – w swoim stanowisku wskazał, że państwo musi zapewnić obywatelom swobodę wyboru sposobu zgłoszenia rezygnacji z użytkowania odbiorników RTV. Rzecznik zwrócił uwagę na problem wykluczenia cyfrowego oraz barier komunikacyjnych, które uniemożliwiają wielu osobom wizytę na poczcie.
RPO zauważył jednocześnie, że przepisy rozporządzenia z 2013 r., dotyczące wyrejestrowywania odbiorników, są mało precyzyjne. Argumentował, że w takich sytuacjach, ze względu na wątpliwości konstytucyjne, sporne przepisy należy interpretować na korzyść obywatela.
Obce drony nad Łotwą. Jeden spadł na skład ropy
WSA w Gliwicach, wyrokiem z 26 marca br., uchylił postanowienie Poczty Polskiej o obciążeniu obywatela obowiązkiem zapłaty zaległych należności z tytułu abonamentu RTV.
Zdaniem sądu, każda forma pisemna, w której obywatel informuje o rezygnacji, jest wiążąca, jest to bowiem oświadczenie osoby uprawnionej. W związku z tym Poczta Polska nie może go odrzucać tylko dlatego, że nie użyto gotowego formularza z internetu. Po otrzymaniu takiego pisma Poczta Polska powinna wyrejestrować użytkownika lub przesłać mu wzór dokumentu do uzupełnienia. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że urząd musi co do zasady wspierać obywateli – zwłaszcza osoby starsze – w załatwianiu spraw.