Minister finansów i gospodarki, Andrzej Domański, odniósł się na antenie TVN24 do prezydenckiego projektu ustawy dotyczącego rynku kryptowalut. Karol Nawrocki złożył ten projekt w odpowiedzi na trzecią już wersję projektu rządowego. Szef MF nie zostawił suchej nitki na propozycji prezydenta.

- Prezydencki projekt dotyczący rynku kryptoaktywów jest gorszy od zawetowanych wcześniej rządowych ustaw – ocenił minister finansów Andrzej Domański. Wskazał, że propozycja Karola Nawrockiego „rozwadnia” ochronę klienta.
- W środę opublikowano nowy rządowy projekt przepisów dotyczących kryptowalut. Od poprzednich edycji odróżnia go przede wszystkim surowsze podejście do karania osób dopuszczających się oszustw na tym rynku.
- Andrzej Domański został zapytany o to, czy Karol Nawrocki może zawetować trzecią rządową wersję ustawy o rynku krypto.
Sprawa ustawy o rynku kryptoaktywów od kilku dni znów rozpala polityczną agendę. Rząd kieruje do Sejmu trzecią już wersję swojego projektu dotyczącego uregulowania tego rynku, z zaostrzonymi karami dla osób dopuszczających się przestępstw. Poprzednie dwa projekty zawetował prezydent Karol Nawrocki, wskazując, że niosą ze sobą ryzyko nadmiernej regulacji.
Trzecie podejście do ustawy o krypto. Prawnik: Nie w tym rzecz, by podnieść kary
Polityczny zamęt wokół ustawy o rynku krypto
Jednocześnie w środę, 7 maja, poinformowano, że głowa państwa składa prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywch, który został skierowany do marszałka Sejmu. Zbigniew Bogucki, szef KPRP, przedstawił trzy fundamenty prezydenckiej inicjatywy: ochronę uczestników rynku (konsumentów i inwestorów), sprawny nadzór państwowy oraz gwarancję praw konstytucyjnych dla firm z branży krypto.
O wyrażenie opinii na temat tego projektu został poproszony na antenie TVN24 minister finansów i gospodarki, Andrzej Domański.
– Pan prezydent skarżył się, ze nasza ustawa jest rzekomo bardzo długa, przeregulowana (...) i po pięciu miesiącach przedstawił swój projekt, który jest dłuższy od naszej ustawy i gorszy – stwierdził szef MF.
Jak dodał, między ustawami rządowymi a prezydenckim projektem widać „pewną różnicę w filozofii myślenia o rynku kryptoaktywów i o tym, co jest priorytetem”.
Domański wskazał następnie, że priorytetem ustaw rządowych o rynku kryptoaktywów było „roztoczenie prawdziwego parasola bezpieczeństwa” nad inwestującymi, na wzór takiego parasola, jaki funkcjonuje na każdym innym rynku finansowym w Polsce.
Domański: Prezydencki projekt rozwadnia ochronę klienta
– U pana prezydenta bardziej wybija się rozwodnienie ochrony klienta – wskazał. Podał też przykład na poparcie tej tezy: – W projekcie prezydenta można zablokować taką stronę (na której oferowane są kryptoaktywa – red.) tylko, jeśli podmiot działa bez odpowiedniej zgody. W zawetowanej ustawie napisaliśmy, że można to zrobić również, kiedy zagrożony jest interes inwestorów danej giełdy.
Chciał anulować abonament RTV, skończył w sądzie. Przełomowy wyrok
Minister Domański stwierdził też, że projekt prezydenta w dużej mierze czerpie z rozwiązań rządowych.
Na pytanie o to, czy Karol Nawrocki ponownie zawetuje rządową ustawę o kryptoaktywach, minister odparł, że „po panu prezydencie można oczekiwać każdej decyzji, jakkolwiek niemądra by ona była”.