Reklama
REKLAMA
Reklama

„Czy to początek, czy samotny wilk”, „zaatakowano tzw. miękki cel”. Eksperci komentują atak w Krakowie

Miejsce zatrzymania napastnika w Krakowie.
Miejsce zatrzymania napastnika w Krakowie. (fot. Art Service / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

– W tej chwili służby mają sprawcę, w pierwszej kolejności badają, czy ma jeszcze kogoś, czy to początek, czy to samotny wilk i w tej chwili jest już nieszkodliwy – powiedział w Kanale Zero gen. Roman Polko. Były dowódca GROM skomentował atak w Krakowie, gdzie zginęło co najmniej sześć osób.

  • W Krakowie doszło do zamachu. 25-letni obywatel Polski wjechał na rynek i zaczął strzelać do ludzi. Na ten moment potwierdzono sześć ofiar.
  • – Tak, jest to zdarzenie o charakterze terrorystycznym – powiedział w Kanale Zero gen. Roman Polko. – W Krakowie zaatakowano tzw. miękki cel, czyli miejsce publiczne o znaczeniu symbolicznym – powiedział PAP dr hab. Tomasz Safjański, profesor Akademii WSB.
  • W Kanale Zero trwa program specjalny, w Zero.pl relacja NA ŻYWO.

Gen. Polko został zapytany na antenie Kanału Zero, czy był to atak terrorystyczny. – W tej chwili służby mają sprawcę, w pierwszej kolejności badają, czy ma jeszcze kogoś, czy to początek, czy to samotny wilk i w tej chwili jest już nieszkodliwy – zauważył były dowódca GROM.

– Tak, jest to zdarzenie o charakterze terrorystycznym. Społeczeństwo nie jest gotowe na takie wydarzenia – dodał.

Ekspert Kanału Zero podkreślił również, jak należy się w takiej sytuacji zachowywać. – Po pierwsze uważaj, patrz, co się dzieje. Uciekaj, ukryj się, a jeżeli masz umiejętności, to pomóż policji udaremnić atak, ale tylko wtedy, kiedy wiesz jak pomóc. Bo czasem można bardziej zaszkodzić – tłumaczył.

REKLAMA
Reklama

– Przestrzegam przed eskalowaniem strachu. Miejmy świadomość, ze terroryzm karmi się strachem – zauważył Polko i podkreślił, że właśnie dlatego wybrano popularny wśród turystów Kraków. – Nie pompujmy tego człowieka, deeskalujmy napięcia. Potrzebna jest edukacja – podkreślił.

Nieprzypadkowo wybrano rynek w Krakowie

– Nie wiemy jeszcze, jakie były motywy sprawcy i czy zdarzenie można uznać za zamach. Wiemy natomiast, że celem ataku było miejsce publiczne o znaczeniu symbolicznym, czyli tzw. miękki cel – powiedział z kolei PAP dr hab. Tomasz Safjański, profesor Akademii WSB, były oficer Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji.

Strzelanina w Krakowie. Relacja świadka. „Zatrzymałby się i wszystkich zastrzelił”

Ekspert wyjaśnił, że takie miejsca są łatwiej dostępne i słabiej chronione niż np. budynki ministerstw, gdzie działają kontrola wejścia, monitoring i ochrona. – Sprawcy często wybierają miękkie cele, ponieważ ryzyko napotkania zabezpieczeń jest tam znacznie mniejsze. W przypadku ataku na chroniony obiekt muszą się liczyć choćby z możliwością wymiany ognia i utraty życia – dodał.

Nawrocki po strzelaninie w Krakowie: Bezpieczeństwo Polaków jest absolutnym priorytetem

Atak w Krakowie

W sobotę po godz. 15:00 na Rynku Głównym w Krakowie mężczyzna jadący samochodem zaczął strzelać do przypadkowych osób. Według małopolskiej policji zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych, w tym policjanci. Napastnik został zatrzymany.

REKLAMA
Reklama

W Kanale Zero trwa program specjalny poświęcony wydarzeniom w Krakowie.

REKLAMA
Reklama