
Odwrót od małych silników przynajmniej w dużych autach i nie taka gwałtowna elektryfikacja – wygląda na to, że w Mercedesie poszli po rozum do głowy. Marka, którą jeszcze niedawno w social mediach wręcz wyśmiewano za niektóre wybory biznesowe, zdaje się wracać na dobre tory. A piszę o tym przy okazji premiery kilku nowych aut: zmodernizowanych GLE i GLS oraz po światowej premierze całkowicie nowego GLA.



















