
Nie będę oryginalny – kultowe Porsche 911 nie bez powodu jest kultowe i to zwyczajnie samochód, w którym trudno odnaleźć jakąkolwiek wadę. Ostatnio odkryłem też, jak świetnie (naprawdę!) się w nim wozi... dzieci. Jest tylko jedno drobne „ale”. I jak się okazuje, nie tylko ja miałem taki problem.











