Nothing oficjalnie zaprezentował zapowiadanego od kilku tygodni Nothing Phone (4b). To smartfon z niższych rejonów średniej półki, który zachowuje cechy charakterystyczne dla marki, na czele z efektownym wyglądem. Producent zapewnia też, że ma najlepszą baterię w historii Nothinga. Szkoda tylko, że pod tym względem wariant europejski wciąż wypada znacznie słabiej od dostępnego w Azji.

- Nothing Phone (4b) to najniżej pozycjonowany smartfon w ofercie producenta.
- Jest to model z niższych rejonów średniej półki. Z dużym ekranem OLED, procesorem Qualcomm Snapdragon 6 Gen 4 i dwoma przeciętnymi aparatami.
- Producent chwali się dużą baterią, ale wariant europejski ma ogniwo o wyraźnie niższej pojemności niż w Indiach.
- Nothing Phone (4b) zaskakuje dobrą wyceną. W Polsce smartfon kosztuje 1 449 zł.
Jedną z najważniejszych cech Nothing Phone (4b) jest jego wygląd. Producent w ostatnich tygodniach zamieszczał w sieci różne szkice koncepcyjne, efektem których jest bardzo nietypowe połączenie. Z jednej strony mamy wydzieloną prostokątną wyspę na tylnym panelu, czyli coś, co stosuje obecnie wielu producentów, ale aparaty są na niej ułożone pionowo.
Do tego mamy Glyph Bar. Pionowy pasek składający się z pięciu diod, który możemy różnie wykorzystywać. Może to być timer, sygnalizacja statusu nagrywania wideo, można też będzie przypisywać mu inne funkcje z poziomu Ustawień smartfonu.

Nothing Phone 4a (fot. Nothing)
Obudowa ma płaskie krawędzie, 8,6 mm grubości, waży 210 gramów i jest wodoodporna, zgodnie z normą IP64. Co oznacza odporność na zachlapania. Nothing przekonuje, że według wewnętrznych testów ma też wytrzymać zanurzenie w wodzie na głębokości 25 cm przez 20 minut. Prawdopodobnie wynika to z tego, że uzyskanie dodatkowych certyfikatów kosztuje i mogłoby to podnieść cenę smartfonu.
Xbox zwalnia tysiące pracowników. Jak może się to odbić na graczach?
Nothing Phone (4b) z dwoma aparatami i dużym ekranem

Nothing Phone 4a (fot. Nothing)
Mocnym punktem specyfikacji Nothing Phone (4b) jest ekran OLED o przekątnej 6,77 cala i rozdzielczości FullHD+. Wyświetla obraz z częstotliwością 120 Hz, jego typowa jasność ma sięgać 1200 nitów i 2000 nitów w piku. W ekranie znajduje się optyczny czytnik linii papilarnych.

Nothing Phone 4a (fot. Nothing)
Sercem smartfonu jest układ Qualcomm Snapdragon 6 Gen 4, a do tego mamy 8 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci wbudowanej. W większości regionów, w których Nothing Phone (4b) jest dostępny, to jedyna możliwa konfiguracja.

Nothing Phone 4a (fot. Nothing)
Aparaty mamy dwa. Główny o rozdzielczości 50 Mpix i 8 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym. Nie powinny rozpieszczać jakością ze względu na bardzo małe matryce (1/2.76 cala i 1/4 cala), za to potrafią nagrywać filmy w rozdzielczości 4K w 30 klatkach na sekundę.
Czytaj także: Pędził po bulwarach. „Obok ojca z dzieckiem ciśnie 80 km/h”
Nothing Phone (4b) działa pod kontrolą Androida 16 z nakładką Nothing OS 4.1. Producent zapowiada trzy lata aktualizacji oprogramowania oraz sześć lat aktualizacji zabezpieczeń.
Duża bateria Nothing Phone (4b) nie dla Europy. Za to cena wygląda dobrze
Nothing chwali się, że Nothing Phone (4b) to smartfon z najdłużej wytrzymującą baterią w ofercie producenta i... to zależy. W Europie dostępna będzie wersja z akumulatorem o pojemności 5200 mAh, w Indiach 6000 mAh. To wyraźna różnica. Za to tak samo wygląda ładowanie, z maksymalną mocą 33 W. Nie ma tu obsługi ładowania bezprzewodowego.
Również w Indiach dostępny będzie wariant pamięci 8/256 GB. W Europie tylko wspomniane wcześniej 8/128 GB i trzy kolory – biały, czarny i niebieski. Na plus jest za to cena, bo w Polsce smartfon został wyceniony na 1 449 zł i w dobie rosnących cen elektroniki wygląda to uczciwie.
